20 Festiwal Blues nad Bobrem

Dyskusja dla wiadomości: 20 Festiwal Blues nad Bobrem.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślcie dalej, że blues dogorywa w Kliczkowie, wczorajszy dzień był tego absolutnym zaprzeczeniem. Pilichowski, Łosowski i Raduli zmietli nas z powierzchni ziemi. To była kolacja z mistrzami! Koncert był rewelacyjny! Klimat jest a i ludzie wczoraj nie zawiedli. Pi porwał publikę do zabawy, a pozniej stery przejął Siciarek and Company :) i już cała sala się bujała :) gadzam się z Piromanem, żal wam d... ściska, myśleliście, że impreza upadnie a tymczasem festiwal ma się dobrze! :) Dziś trzeci dzień festiwalu i kolejna dawka wspaniałej muzy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czegoś tu nie rozumiem, jeśli chodzi o autobus... Skoro większość atrakcji jest przewidziana na popołudnie, a koncerty biletowane zaczynają się o 17 i 19, to jaki jest sens, aby autobus odjeżdżał z Bolesławca o 20: 10? Dla kogo on wobec tego jest? Proszę o wyjaśnienie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale bredzicie, impreza rodem z bolesławca i tu powinna się odbywać, przez kłunie VIP-ów impreza wywędrowała z bolca i co mam się cieszyć? Co was powaliło! Piroman nie tylko ty na jam session chodziłeś co roku! Nie chodzi tu o 6 zeta i piwo bo pić go nie muszę, mi wystarczy blues, tylko o to, że w bolcu mogłem sobie pójść na jam i wrócić o której chcę do domu bo rano do roboty! A z zamku o 1. 30 powrót. Zamek jest super miejscem bardzo lubię go odwiedzać ale nie jest to miejsce na bluesa! Nie jarajcie się tak, że impra się rozwija i nie dogorywa bo jak w przyszłym roku wam dowalą za bilety to w buty wam pójdzie. Blues jako muzyka i jako impreza nie jest i nigdy nie powinna być organizowana w celach zarobkowych, bo to jest muza dla zwykłych szarych ludzi nawet tych bez zeta w kieszeni! Tak jak Woodstock dla rockmena! Wbijcie sobie to w czaszki!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na stronie pks. Boleslawiec. Pl jest już rozszerzony rozkład jazdy Blues-Busa. W najbliższy PIĄTEK i SOBOTĘ (13 i 14 sierpnia br. ) Blues-Bus odjeżdza do Kliczkowa o godzinie 11: 35, 15: 35, 16: 35 i 17: 35. Kursy powrotne z Kliczkowa do Bolesławca: 12: 30, 16: 30, 18: 30 oraz 23: 00, 00: 00, 01: 00. Kurs o godzinie 20: 15 / powrót 01: 30 jeździ tylko do najbliższego czwartku (12. 08. 2010) włącznie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ci harmonijkarze i prości gitarzyści w powycieranych dżinsach i flanelowych koszulach, jakoś mi nie pasują do wykwintnych komnat zamkowych... Do tego podejrzewam że oprócz najbardziej zagorzalych bluesmanów i blues-fanów, do kliczkowa przyjadą - glównie taksówkami - zblazowani, wynudzeni państwo z bolelsawieckiej middle class (obserwuje cos takiego). I tak, można powiedzieć Blues boleslawiecki zatoczyl wielkie kolo. Najpierw byl muzyka mlodych, którzy szli tlumnie z plecakami i karimatami przesiedzieć nad bobrem calą noc, a stal sie muzyką "zamkową", elitarną.

  • A widziałeś w tym roku Rudy choć jednego warsztatowicza na własne oczy? W flanelowych koszulach już nikt nie chodzi... Halooo, mamy 2010 rok.

  • Ze startej ekipy pamiętającej początki bluesa w mieście , w jeansach chodzi jedynie naczelny portalu :-)Dla niepoznaki ,aby nie zostać zaliczonym do noworyszowskiej midle class - podwija nogawki. Pewnie dlatego też , chadza ze statywem fotograficznym rodem z Biedronki podkreślającym Jego dekadencję:-)Z reszta nie ma się co ścigać , na sprzęt. W tym roku dzieciaki które przyjechały na warsztaty fotograficzne przywiozły takie cacka ,że niejednego można wpędzić w kompleksy.Panie Krzysztofie dlaczego tak mało Pana na tegorocznym Bluesie ?Pierwszego dnia , opuścił nas Pan o 23,21-Nie było do kogo przysiąść, z kim pogadać ?

  • Satyrze z wakacji wróciłeś? tyle cię nie było.Tęskniłeś?

  • Ryszardzie, boli Cię, że piszemy o bluesie, a o Gliniadzie nie? Jak uda się Twoim kolegom utrzymać Gliniadę przez 20 lat, to pogadamy kto i jak się zmienił, i o co w tym wszystkim chodzi.

  • Mienicie się patronem medialnym ,a tak mało piszecie o bluesie .Gdzie zdjęcia?

  • Poczekamy sobie na porywające relacje z GliniadaArt (czy jakoś tak), bo w tym roku relacje będą pisane przez prawdziwe gwiazdy dziennikarstwa :) Czy to będzie coś w podobnym stylu, jak cytowany fragmencik? "Przygotowanie do Gliniady 2010. 10 lipca, 2010 r. odbyło się kolejne spotkanie organizatorów Gliniady. Znamy już wstępne ustalenia, które są dopiero zarysem i mogą ulec dużej zmianie, ale pewne rzeczy są już pewne. Od kilku lat podczas trwania Święta Ceramiki tradycją stała się Gliniada. W każdej kolejnej Gliniadzie jest coraz więcej chętnych do czynnego uczestnictwa w tym międzynarodowym wydarzeniu. Wiek uczestników jest bardzo różny od kilkumiesięcznych dzieci po osoby w sędziwym już wieku. W tym roku Gliniada przez kilka dni skoncentruje się jednym miejscu, niedaleko Rynku w centrum miasta na boisku niedaleko Teatru. Chętni do przeobrażenia się w Przesympatycznego Glinoluda będą mieli uproszczony dostęp do metamorfozy. ". Nie podaję źródła, by oszczędzić wstydu temu, kto to napisał. A tekst jest pierwotny, przed niewielkimi zmianami, których dokonano po krytyce forumowiczów. Pozdrawiam.

  • Witaj Grażynko - tęskniłem :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Ale bredzicie, impreza rodem z bolesławca i tu powinna się odbywać, przez kłunie VIP-ów impreza wywędrowała z bolca i co mam się cieszyć? Co was powaliło! Piroman nie tylko ty na jam session chodziłeś co roku! Nie chodzi tu o 6 zeta i piwo bo pić go nie muszę, mi wystarczy blues, tylko o to, że w bolcu mogłem sobie pójść na jam i wrócić o której chcę do domu bo rano do roboty! A z zamku o 1. 30 powrót. Zamek jest super miejscem bardzo lubię go odwiedzać ale nie jest to miejsce na bluesa! Nie jarajcie się tak, że impra się rozwija i nie dogorywa bo jak w przyszłym roku wam dowalą za bilety to w buty wam pójdzie. Blues jako muzyka i jako impreza nie jest i nigdy nie powinna być organizowana w celach zarobkowych, bo to jest muza dla zwykłych szarych ludzi nawet tych bez zeta w kieszeni! Tak jak Woodstock dla rockmena! Wbijcie sobie to w czaszki! " Może i powinna, ale skoro nikt jej tu nie chce... Ja codziennie jeżdzę na jamy i codziennie rano wstaję do pracy, nie ma dla mnie żadnego problemu, więc nie wiem o co chodzi, jak komuś zależy to jest w stanie się poświęcic. Zresztą jak sobie dobrze przypominam to Ci zwykli szarzy ludzie m.in. ja, w ubiegłych latach nie sypiali wcale, nawet po kilka dni, pracując jako wolontariusze. Skąd Ty chłopie masz takie info, że blues jest organizowany w celach zarobkowych, przecież muzycy to też ludzie, a to ich praca, mają rodziny, dzieci i muszą ich utrzymać. Ciekawe czy Ty byłbys taki chętny przez 10 dni uczyć innych, grać koncerty i na końcu usłyszeć tylko: "Dziękujemy Panu bardzo, do zobaczenia za rok :) Ty za swoją pracę dostajesz wynagrodzenie, muzycy to też ludzie, a to ich praca, wbij to sobie w czaszkę osiołku :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale co z kiepskim patronatem nad BnB ma wspólnego Gliniada? Z wami to trochę tak jak z przeciętnym wyborcą PO: zapytany dlaczego rząd PO podnosi podatki odpowiada że przecież katastrofę w smoleńsku spowodował pijany Kaczyński :).

  • Ja, powinno być tak: A co z kiepskim patronatem nad Gliniadą ma wspólnego BnB :) Pytanie do Satyra, nie do mnie.