Wrócili z misji w Afganistanie

Dyskusja dla wiadomości: Wrócili z misji w Afganistanie.


  • Miasto! Tzn. Panie Przemysławie!Już w starożytności (a potem i w średniowieczu) społeczeństwo dzieliło się na trzy części:-tych co pracują-tych co walczą -tych co się modląKażda z tych grup była potrzebna i jest do dnia dzisiejszego. Gdyby nie rozrost i pazerność biurokracji ten podział nie zaburzałby niczego.Żołnierz jest po to aby walczyć tam gdzie mu władza wskaże. On ryzykuje życiem po to aby przedsiębiorcy i pracownicy mogli spokojnie pracować a ksiądz mógł się modlić. Walcząc w Afganistanie nasza armia zdobyła cenne doświadczenie, odniosła wiele sukcesów jak i poniosła bolesne straty. Tym ludziom należy się szacunek i zawsze po powrocie z misji, z której teoretycznie nikt mógł żywy nie wrócić, należy się godne powitanie. Oni pracowali za swoje a nie za Twoje czy moje. To nasi obrońcy i bohaterowie, których doświadczenie może (oby nie) jeszcze się przydać.

  • Lotosie, szkoda twojego klikania, bo beton tego i tak nie zrozumie.

  • "Gdyby nie rozrost i pazerność biurokracji ten podział nie zaburzał by niczego" -- No właśnie Noir oraz Adamie -- proszę spojrzeć wcześniej. Właśnie o tym tam pisze. Miasto nic nie zarzuca wojsku - miasto piętnuje postępowanie tych którzy witali. Równolegle słyszy się głosy o pomoc dla ratowania życia -- / pieniędzy w budżecie brak /. Jest potrzeba budowania i remontowania dróg - /pieniędzy w budżecie brak /. Jest potrzeba zabezpieczenia przed klęskami -/ pieniędzy w budżecie brak /. Jest potrzeba zmniejszenia fiskalizmu dla stymulowania gospodarki - / tu brak zrozumienia ze strony rządzących. Czy coś jeszcze? Wojsko pracuje na zlecenie społeczne i płaci mu społeczeństwo -- tego Miasto nie kwestionuje. Zamiast fet żołnierze z pewnością woleli by podwyżkę pensji. Czy temu Panowie Misjonarze też zaprzeczą?2010-05-30, 12:12Pieniądze w ręce ludzi -- to powinno być motto Państwa.2010-05-30, 12:19Jedni się spinają aby pomagać a inni to wydają na przywitania. http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiecorg,forum10678.php#p132676.

  • Przemysławie, jesteś żałosny, bo gdy jedni przyjmują żołnierzy, ty jedynie nadal karlejesz przed klawiaturą, zamiast się po prostu w tym temacie zamknąć.

  • Panie Przemysławie, rozumiem o co Ci chodzi, ale niestety nie mogę się z tym zgodzić. Tradycja i zwyczaje nakazują aby obrońców ojczyzny witać z wielkim szacunkiem i oprawą. Dzieje się tak dlatego, że ludzie Ci dla nas ryzykują życiem, a tego nie da się przeliczyć na pieniądze. Nawet jeśli poszły na to powitanie publiczne pieniądze to miały prawo pójść. Polski Żołnierz na kartach dziejów zawsze pisze naszą historię krwią i złotymi zgłoskami.Skarlali urzędnicy, których z całego serca nienawidzę, w tym momencie muszą oddać im hołd.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A możesz jaśniej "Miasto"? O jakich kosztach mówisz? Co wg Ciebie generowało koszty powitania? Ustawienie mikrofonu i dwóch głośników?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wojsko - przerost formy nad treścią Żenua -Tradycja, zwyczaje owszem. Entuzjazm tłumu zmieniał się w blichtr urzędów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jedno jest pewne pojechali tam dla kasy... Ciekawe, czy dużo byłoby ochotników wojskowych za pensje podstawową najniższą krajową?

  • Jak komuś żal, że go "witają" to niech nie patrzy. Trzeba było wstąpić do armii, jechać na misję - też byśmy wydawali na Ciebie nasze pieniądze. "Miasto" - wolę żeby na to szły te pieniądze niż na premie dla darmozjadów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Igrek twój głos to egoizm. Ta Maczuga to na kogo? Gdyby wasze wynagrodzenie było takie samo jak tych żołnierzy w w Polsce to... To w nagrodę powitanie było by na miejscu. Napisz kto to są DARMOZJADY - LUDZIE NIE WIEDZĄ.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i widzę, że "Miasto' (swoją drogą beznadziejny nick) zatkało kakao (Ło)?

  • Dyskusja zawrzała -- jeden nawet nazwał kogoś "darmozjady". Niestety nie określił kogo ma na myśli. Te komentarze że wojsko wróciło z misji w obronie ojczyzny są raczej na wyrost. Mniej fet, mniej powitań i pożegnań, mniej dyplomów medali, mniej modlitw, mniej parad a armia będzie silniejsza ku chwale ojczyzny i swojej. Dla mniej spostrzegawczych - tu nigdzie nie ma ani krytyki ani poniżania wojska polskiego.

  • 1
  • 2