jakby była sytuacja odwrotna czyli renault by wyjeżdżał z tamtej drogi, to wszyscy by pisali że BMW zaiwaniał jak wariat i że pewnie nie miał świateł włączonych więc przez niego ten wypadek.. żałosne jak dużo ludzi myśli stereotypowo.. winią nas......
Dwa samochody zderzyły się koło Bricomarche
Dyskusja dla wiadomości: Dwa samochody zderzyły się koło Bricomarche.
-
-
Do DanoWiesz może jak najszybciej zrobić sałatkę z buraków?Odpowiadam:Nalezy wrzucić odbezpieczony granat do BMW.....Pozdro!
-
I o to cała prawda o Polakach banda kretynów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Na miejscu właściciela BMW nie uznałbym swojej winy w 100% i pozwolił na skierowanie wniosku do sądu. W sądzie zarządałbym oceny biegłego o przedstawienie ekspertyzy czy wyjazd z parkingu na ul. Tysiąclecia zaprojektowano i wykonano zgodnie z ogólnie obowiązującymi przepisami. Założę się że nie :) A wtedy pewien % winy za wypadek ponosić powinen ....a to już niech sąd się martwi.Nie może być tak, że ktoś bierze pieniądze do kieszni za roboty drogowe a potem wszystko zwali się na kierowców (chyba nie jest dla nikogo niespodzianką, że nic nie widać zza drzew przy skręcie w lewo) No ale oczywiście za wycinkę trzeba byłoby sporo zapłacić na rzecz Ochrony Środowiska. Drugi przykład to malowanie pasów przy wyjeździe z ORLEN na ul. 1000 - lecia w kierunku centrum miasta.
-
Panowie jaki sens ma przygadywanie kierowcom i marce bmw? powiedzcie mi? jasne ze zdarzaja sie tacy ludzie, ktorzy robią z tego auta choinke, tunningują je bez grama wyobrazni, albo kupili to auto dla szpanu... ale czy nie pomyslicie choc chwile, ze ktos moze kochac jazde wlasnie tym autem i ze wlasnie tył napęd oraz elastyka jednostki jest tu bardziej priorytetem... smiejecie sie z bmw zapewne z zazdrosci... ja np nie cierpie kierowcow calibry... nie z tego powodu ze nie lubie opla, lecz z tego ze mają kompleksy, myślą ze 2.0 16v zrobi wszystkich... mam 20 lat, jezdze bmką odkad zrobilem prawa jazdy, jezdze rowniez audi a6 ' 03 rok i szczerze? i nic ani zadne auto, procz bmw nie pozwoli mi tak jezdzic po rondzie bokiem, krecic sie gdzie tylko mam na to ochote i wychodzic z kazdego skrzyzowania bokiem... z chęcią chciałbym sie przejechac z ludzmi rzucającymi oblegami w bmw, wiekszosc to zapewne niedzielni, albo mlode cycki mający poj. max 1.8 bo wiecej poniewiera, a auto opanowane ma w 10%, mistrzowie prostej... pozdrawiam wszystkich fanów tej marki i trzymam za Was kciuki chłopaki.
-
To jedź sobie na tor wyścigowy i tam sie bujaj..
-
BMW to najgorsza chałturnicza marka auta jaką widziałem i jaką dane mi było jezdzic. Pali jak smok przyspiszenia nie ma za grosz wewnatrz ciasno i nieprzyjemnie cos pachnie potem okazalo sie ze tapicerka po kilu latach zaczyna dostawac grzyba i plesnieje i stad ten smrod. W skrzyni jakies trzaski co sie okazuje wszytkie modele wyposazone sa w wadliwe skrzynie biegow do tego drazek co 100 km nalkezy odkrecic i przesmarowac tawotem. Na drodze nie trzyma sie stabilnie a jak chcialem przyspieszyc to musialem z tylu podlaczyc wezyk sprezonej wityliny zeby uruchomic wzbieracz. Takiego gowna za darmo bym nie chcial Beznadziejna Małostkowość Wzbieracza
-
do "BMW na złom" to musiales widocznie trafic na inne auto do ktorego ktos dokleił znaczek. Moi rodzice od 3 lat maja BMW 525tds i do tej pory jedynym problemem była regeneracja pompy, ale to normalne, zwłaszcza ze auto jest z 1997r. ;) na brak miejsca tez nie można narzekać jak ty to mowisz, bo jest go bardzo dużo. A co do skóry tu musiałeś się bardzo pocić jeśli ci śmierdziała, bo w tej nie występują takie problemy… a i co do spalania to 6l/100km przy spokojnej jeździe 100 -140km/h to nie jest dużo
-
Ty bmw czy ty wiesz gdzie jest w ogóle kierownica czy uzywasz tylko pedału gazu i z emblematem śmigła chcesz być pierwszy jak samolot, ale tylko na prostych odcinkach, bo po zakrentach wolant sie przycina i jest przykre lądowanie.
-
przykre ladawanie to masz w nocy jak na reczyn jedzesz...
-
I tak BMW to jedno wielkie gowno na czterech kwadratowych kolach
-
mam vw i bardzo chetnie sprzedam bo chce kupic BMW. VW to syf jakich mało nawet w polonezie czy dużym fiacie było wygodnie a to badziewie sztywne twarde i nie da sie tym jeczac w daleka trase bo póżniej masazysta sie kłania niestety
-
Do Gosc_nzy z Krakowa To co ty robisz BMW czyli te poślizgi kontrolowane ja to robie dłubniętym Maluchem. Masz problem z ego chłopie jak sie czepiasz mniejszych pojemności niż 2.0! Jak to pewien filozow mówi dobre 1.8 nie jest złe.
-
Co wy chcecie od BMW sa dobre Calibry sa do Dupy
-
żal dupę ściska... jak sie nie których słucha... BMW to i tamto... LUDZIE!!! zastanówcie sie... Przecież to jest zwykły samochód... tyle ze z wyższej polki... ~BMW na złom - miałeś problemy z beemka? widocznie kopiłeś super okazje za 1000zł z 2003 roku...(z ilu części była składana po tych 6 wypadkach?). Sorry, ale jeździłem różnymi furami - od forda sierry przez vw audi i seaty... Ale odkąd mam beemke - nie chce zmieniać marki... Wygoda, komfort, bezpieczeństwo, przyjemność z jazdy i brak tandetnych skrzypiących plastików... Wiadomo ze trafiają się bezmyślne dresy w bmw, ale czy w golfach i calibrach ich nie ma? Kierowce należy oceniać po zachowaniu na drodze a nie znaczku na masce!!NIGDY nie mówiłem że jakaś tam marka jest do dupy, ale nie oszukujmy się: za np. seata czy inny samochód tego typu z jakiegoś tam roku i z jakimś tam wyposażeniem zapłaci się duuuużo mniej niż na BMW...Dlatego myślę że tym bardziej na jarane dzieciaki jeżdżą starymi trupami a nie nowszymi beemkami..A teksty w stylu: dresiarz z beemki i beemki są do dupy - traktuje jak zazdrość... i co by ktoś nie powiedział - zawsze będę tak uważał!