Bardzo dobrze, że pilnują odśnieżania. Ja zapieprzam z tym odśnieżaniem jak dziki osioł, a koleś parę domów obok nie odśnieża wcale, mimo, że nie jest ani inwalidą, ani starym dziadkiem. Cały czas coś przerabia w swojej chałupie, a to co przed domem ma w d..pie. Tak, że jak idzie się chodnikiem w miarę normalnie to u tego i podobnych gości grzęźnie się w śniegu po kolana. Popieram działania straży. Budzić takich o 5 rano, natrzeć śniegiem i gonić do odśnieżania :twisted:
Jak działa Straż Miejska?
-
-
Po pierwsze: GDZIE można zgłosić po raz setny, że przed pocztą na ul. Kaszubskiej stoi codziennie KILKANAŚCIE samochodów w miejscu (chodnik przed wejściem do poczty), gdzie obowiązuje zakaz parkowania (dzisiaj widziałem któregoś z naszych radnych - parkującego w tym miejscu, ale nie znam niestety nazwiska - gdybym znał, to bym podał i następnym razem tak zrobię) ? Ktoś się tym zajmie ? Jakoś nie widzę tam ani działania policji ani straży miejskiej !Po drugie: GDZIE można zgłosić po raz setny, że przed warzywniakiem na ul. Łasickiej przy skrzyżowaniu z ul. Starzyńskiego stoją codziennie przynajmniej dwa samochody w miejscu (przy chodniku koło wejścia do warzywniaka), gdzie obowiązuje zakaz parkowania a poza tym to praktycznie środek skrzyżowania. Ktoś się tym zajmie ? Jakoś nie widzę tam ani działania policji ani straży miejskiej ! Już mi się nie chce narzekać, że od komisariatu na ul. Z. Augusta to jakieś 150 metrów !!!
-
Na chodniku przed pocztą główną (ulica Kaszubska) często parkują samochody, tylko że nie pamiętam czy tam zakaz zatrzymywania się dotyczy również chodnika. Jeżeli nie ma tabliczki pod znakiem, to na chodniku można parkować pod warunkiem, że zostanie 1,5 m dla pieszych.Ale co do drugiego problemu- samochodów parkujących pod sklepem przy skrzyżowaniu Łasika-Starzyńskiego- to zgadzam się w zupełności z przedmówcą. Tam kiedyś dojdzie do wypadku, gdyż auta stojące pod sklepem trzeba omijać, a przecież w tym czasie może wyjechać samochód z ulicy Starzyńskiego i będzie bum. Tym bardziej jest to wkurzające, że tam jest postawiony znak zakazu zatrzymywania się a kierowcom tam parkującym nie chce się ruszyć czterech liter...Przecież w odległości 30-40 m od sklepu jest parking i to prawie zawsze wolny...ale po co mają się "nachodzić" lepiej zaparkować pod sklepem i niech się inni męczą....P.s.Z tego co sie orientuję Straż Miejska odwiedza nasze forum :wink:
-
dzisiaj byłem świadkiem jak straż miejska nic nie robi sobie z osobami które łamią prawo mianowicie na ulicy Starzyńskiego na jedną z uliczek osiedlowych został postawiony zakaz skrętu w prawo, zakaz skrętu i w lewo i zakaz wjazdu dzisiaj żona pana komendanta straży miejskiej nie wjechała w tą uliczkę ale auto za nią owszem wjechało o co mi chodzi pan komendant który był tam dobrze to widział ale nie zareagował bo musiał żonę pocałować zresztą nie wiem po co postawili tam znaki jak nikt i tak tego nie przestrzega( za wyjątkiem pana Roberta Tomczyka trenera Top eko-ceramika) dziennie naliczyłem około 20 osób które wjeżdzają tam pod zakaz
-
żaba napisał(a):Zajmują się tylko wlepianiem mandatów i to idiotycznych mandatów.Oto kilka przykładów:1. Starsza pani z maleńkim pieskiem na smyczy. Mandacik za to że psina bez kagańca. A piesek ma taką mordkę że nawet nie ma na co tego kagańca założyć.Nakaz zakładania kagańców psom obowiązuje wszystkich a nie tylko wybranych ras - popieram. Głupia "sarenka" jest częściej bardziej agresywna niż o wiele większy pies. żaba napisał(a):2. Kobieta stanęła na zakazie zatrzymywania. Oczywiście mandat się należy. Ale dlaczego w kwocie tysiąca złotych????!!!! A taką kwotę chciał strażnik ob zapłakanej kpbiety.Zakaz zatrzymywania jest zakazem a nie zaproszeniem do zatrzymania się w tym miejscu. Nie wierzę w podaną wysokość mandatu, ponieważ nawet policja nie może wystawić aż tak wysokiego - bujna wyobraźnia, czy przesada??żaba napisał(a):3. Niedawno zima płatała nam różne psikusy. Znajoma odśnieżała pracowicie swój chodnik ale wieczorem przejechał ulicą pług śnieżny i zgrnął na niego breję z ulicy. Rano na chodniku była pięknie zamrożona skorupa. Za chwilkę pojawiła się pani ze straży i wszystkim jak leci właścicielom posesji przy tej ulisy soliła madaty nie przyjmując żadnego tłumaczenia.Tu muszę się zgodzić z przedstawioną opinią. Jednak nie zwalnia to właściciela posesji z odpowiedzialności. Jeśli ktokolwiek uległby wypadkowi na czyjejś posesji to miałby uzasadnione pretensje i prawo roszczenia zadość uczynienia za poniesione straty lub uszczerbek na zdrowiu.żaba napisał(a):4. Inna posesja... Po podwórku biega piesek. Teren jest ogrodzony. Przyjeżdżają panowie do wywozu śmieci i otwierają bramkę wypuszczając pieska na zewnątrz, 5 minut nie trzeba było czekać na mandacik dla właścicielki posesji. Czyżby strażnicy specjalnie szli za śmieciarką? Jeszcze trochę a sami zaczną otwierać bramki by móc karać włascicieli posesji za nieupilnowanie psa.Pies nawet na posesji musi być tak trzymany, że nawet przypadkowe otwarcie bramki nie może pozwolić by opuścił on posesję na kórej mieszka. Tak można by się tłumaczyć że bramka była zamknięta a jakiś groźne bydle wyszło bo ktoś obcy go wypuścił, przy okazji pogryzł dziecko itd. Może przykłady troszkę drastyczne ale prawdziwe.Pozdrawiam
-
bardzo dobrze!!mandaty wszytskim ktorzy łamią prawo albo nauczyli sie olewatorstwa.Polacy sa nauczeni ze wszyscy cos za nich zrobią. Jestem za mandatami dla osob ktore zle parkują albo nie odsniezają chodników :lol:
-
Master -ty nie badz taki do przodu bo trafi kiedys kosa na kamien.[size=18:988b5196c8][/size:988b5196c8]
-
dokładnie. MASTER pochamuj sobie troszke!!!!! jeździsz tylko po wszystkich, zawsze ty masz racje i zawsze tylko ty piszesz prawde, krytykujesz komentarze wszystkich moge tak pisać bez konca. Zastanów sie.
-
ja poza straża miejską zatrudniłbym więcej sprzątaczek, bo miasto jak cala polska jest brudne
-
ja jestem jak najbardziej za strazą miejskądobrze że w końcu ktoś robi porządek w mieście (czego nigdy nie robiła policja i dlatego teraz jeste to tak odczuwalne)pamiętajcie ludziska strażnicy to tez ludzie i wcale nie gorsi ani lepsi niż my wszyscy :D popieram wasze akcjechodz myśle ze jest was trochę za mało jak na nasze miasto komentand powinien zatrudnić wiecej strazników (chodz pewnie nie do końca to od niego zalezy)pozdrawiam
-
Ostatnio Straż Miejska spisała mnie za deptanie zieleni chociaż stałem na wydeptanej przez ludzi ścieżce. Kolega stał na kamieniu i nic mu nie powiedzieli. Dość zabawna sytuacja.
-
Master napisał(a):bardzo dobrze!!mandaty wszytskim ktorzy łamią prawo albo nauczyli sie olewatorstwa.Polacy sa nauczeni ze wszyscy cos za nich zrobią. Jestem za mandatami dla osob ktore zle parkują albo nie odsniezają chodników :lol:Nie jestem przeciwko mandatom jako takim, ponieważ jest to jakaś forma pilnowania porządku, ale w naszym mieście jest to nadużywane - tak twierdzi spora część mieszkańców i z tym ja się zgadzam ...
-
Zapraszam choc raz patrol w soboty i niedziele na ul. J. Pawla przed Szkole. Sa tam najazdy uczniow na trawniki - parkowanie gdzie popadnie- teren przylegly jest dewastowany - co na to dyrekcja szkoly? Poprostu nic Jezeli dyrekcja szkoly jest tak wspanialomyslna - to niech zrobi parking na terenie boiska szkolnego. Taki stan trwa od dawna - co na to Straz Miejska ?- to juz wchodzi w zakres jej obowiazkow.
-
Moja ocena Straży Miejskiej jest pozytywna. Chociaż lepiej byłoby, gdyby było więcej strażników
-
Co sądzicie o straży miejskiej??