Dni Bolesławca!?

  • malgosia, 2006-05-27 23:59 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dni Bolesławca w tym roku to jest totalna porażka i po prostu zniewaga dla bolesławieckiej ludności! Lokalizacja super ale cała reszta do kitu! Dzis jest sobota i właściwie najważniejszy dzien w obchodach święta naszego miasta a na scenie "niespodzianki" , "czernianki" itp. To skandal za pieniądze podatnikow czyli nasze, miasto serwuje folklor dla 10% społeczeństwa a co z resztą?? Jutro "schaby" ale dla kogo?! Ludzie którzy w poniedziałek ida do pracy( 80%) nie bedą ich widziec wiec dla kogo jest to niby święto? Piwa można sie napic w domu a miasto za te piniądze mogło by pomóc np. dzieciom z domu dziecka! :shock:

  • Tegie, 2006-05-28 00:44 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Faktycznie koncert "Formacji..." można było zaplanowac na sobotni wieczór. Z drugiej jednak strony godzina 20.00 to nie tak późno. Można sobie pozwolić mimo rannego wstawania.Z tego co pamiętam Dni Miasta zazwyczaj miały dość ubogi repertuar. Poczekajmy lepiej do sierpniowych Dni Ceramiki.

  • Gotrek, 2006-05-28 09:20 Cytuj Zgłoś nadużycie

    To fakt "czernianki" i "wykrocianki" czy jak im tam to zakrawa na kpine bo nikt tego nie słucha.Akurat moj ojciec na tym był i mowił ze smiac mu sie chciało.Hehe szkoda kasy na taki syf.Pozdrawiam :twisted:

  • Grażyna, 2006-05-28 11:50 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam, wczoraj uczestniczyłam w Festiwalu Kultury Południowosłowiańskiej. Byłam na całej imprezie i jestem pod wielkim wrażeniem zespołów oraz publiczności, która bawiła się wspaniale pomimo niesprzyjającej pogody. Ludzie pod sceną śpiewali wspólnie z zespołami i znali każdy tekst piosenek wykonywanych przez „Czernianki”, „Niezapominajki”, czy „Nad Kwisą”. Na koniec bisował zespół „Niegoś” z Czarnogóry, w bardzo ekspresyjnej choreografii opowiedział historię miłości i zdrady. W pieśniach z Bałkan jest wielka moc szczęścia, niezwykła i rzadko przeżywana przez nas „ludzi północy” radości z samego życia. Zespoły folklorystyczne, które wzięły udział w Festiwalu tworzą ludzie pasjonaci, nikt im nie płaci (żaden podatnik) za żmudne i regularne próby. To ich hobby, dojście do perfekcji i zaprezentowanie innym tego, co kochają: tańca i muzyki ludowej ze stron ich rodzin i bliskich.O tym, jak dobrą zabawą był ten Festiwal świadczył pewien obrazek, który zaobserwowałam. W pewnym momencie mężczyzna stojący pod sceną oddał swój parasol znajomym, bo przeszkadzał mu w swobodnej, spontanicznej zabawie. Nie zauważył, że pada, może właśnie w tym momencie przypomniał sobie zabawy z młodości, na których śpiewano wykonywaną na scenie piosenkę? Kultura ludowa, to bliskie i osobiste relacje ludzi, to spotykanie się społeczności, wspólne śpiewanie, rozmowy, opowieści. To nie tylko zbiór piosenek, to historie rodzin, znajomych, sąsiadów. To bycie razem. Jeżeli dwa dni poświęcone są na zadowolenie osiemdziesięciu procent podatników, niech te osiemdziesiąt procent pozwoli nacieszyć się swoim świętem pozostałym dwudziestu procentom i nie spycha ich na margines.

  • goosiaa, 2006-05-28 20:31 Cytuj Zgłoś nadużycie

    :D Uważam że Dni Bolesławca w tym roku to dno klapa i wogóle kicha :// nie ma w tym nic ciekawego :(( a szkoda...może coś zaczęło by się dziać?:) pozdrawiam

  • bolesławianin, 2006-05-29 11:00 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Droga Małgosiu!! Pisanie że :"Dni Bolesławca w tym roku to jest totalna porażka i po prostu zniewaga dla bolesławieckiej ludności!.....ale cała reszta do kitu!.... To skandal za pieniądze podatnikow czyli nasze, miasto serwuje folklor dla 10% społeczeństwa a co z resztą??....." To twoje poglądy to zniewaga dla twoich rodziców!!(twoje wychowanie) Pragne zwrócić Ci uwage że włączenie Festwalu Kultury Południowosłowiańskiej do obchodów Dni Bolesławca, co też mi sie niepodobało, prawdopodobnie (raczej w 99 %) było podyktowane względami finansowymi!! Ponieważ z tego co się orientuje Festiwal w większości był finansowany ze środków zewnętrznych. Wynika z tego że Dni Miasta zoatały tylko "podłączone" do finansowania ze środków festiwalowych!!! Na dodatek zmieniając termin Festiwalu!!Powinnaś raczej się zastanowić co piszesz. Bo nie masz żednego pojęcia na temat organizacji takich imprez jak Dni Miasta, nielubiany przez Ciebie Festiwal czy też Święto Ceramiki. We wszystkich tych imprezach potrzebne są pieniądze, a te trzeba jakoś zdobyć. I narzekanie że przyjeżdzają mało znane gwiazdy lub już troche wyblakłe, to paranoja!! Na inne Urzędu Miasta chyba niestać!!?? I nie będzie stać?? Moim zdaniem i tak Urząd Miasta dużo robi w tej dziedzinie, i chwała im za to!!DZIĘKUJE ZE DNI MIASTA W TYM ROKU SIĘ ODBYŁY!!! Bo Festiwal i tak by się odbył nawet w innym terminie, ponieważ istnieje grupa zapaleńców by rozsławiać Bolesławiec nie tylko Świętem Ceramiki, ale też prawdziwą kulturą i folklorem poprzez pokazywanie z skąd się wywodzimy!!!!A jeszcze jedno spytaj swoich rodziców, babcie, dziatków, kolegów i koleżaniki, sąsiadów z skąd przybyły ich rodziny po II wojnie światowej. Może jak usłyszysz ze ktoś Ci bliski lub znajomy a może ty sama, ma swoje "korzenie" w południowej Europie to zrozumiesz dlaczego Festiwal dla nich jest taki ważny!!!!

  • Pepe, 2006-05-29 16:55 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mi osobiście podobały się Dni Bolesławca, ponieważ mogłem się spotkać ze znajomymi i poznać dużo nowych osób :wink: Szkoda, że pogoda była nieciekawa, ale mam nadzieje, że na Dni Ceramiki bedzie super :)

  • Zyczliwy, 2006-05-29 22:44 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja muszę z przykrością stwierdzić, że nie było mi dane spędzić dni miasta na imprezach jak miało to miejsce w ubiegłuych latach. Wygospodarowałem czas na niedzielny koncert i muszę powiedzieć że strasznie się zawiodłem. Poziom Olka Klepacza z Formacji Nieżywych Schabów była żenująca. jego płytkie i prymitywne dowcipy nie bawiły publiczności. Przytyki do Ojca Świętego i innych były bardzo niesmaczne. Przyjechał grać koncert a zajął się miernym gadaniem. Zniesmaczył mnie i żałowałem w sumie że pojawiłem się na jego prymitywnym występie. Jeśli na dniach ceramiki mają się pojawić tak samo prymitywni wykonawcy jak Olek to lepiej nie wydawać tych pieniędzy a przeznaczyć na dom dziecka i dla osób potrzebujących.

  • Marcin, 2006-05-30 12:56 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Organizatorzy starali się tak ułożyć program żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Z tego co wiem środki finansowe przeznaczone na Dni Bolesławca nie pozwoliły na zaproszenie artystów większego formatu. Poza tym trudno żeby przez trzy dni odbywały się imprezy tylko dla młodych ludzi. Owszem sobota była typowo folklorystyczna ale nie wiem czy zauważyliście jak przeżywały ludowe występy starsze osoby. Dla nich było to duże przeżycie. Co do poczucia humoru wokalisty Formacji Nieżywych Schabuff to zgadzam się z Życzliwym. Żarty w jego wykonaniu bawiły najbardziej jego samego. Co innego Irek Bieleninik, który rozśmieszał prawie wszystkich.

  • Artur, 2006-05-30 21:02 Cytuj Zgłoś nadużycie

    :D Dni miasta były bardzo ale to bardzo udane.Szkoda iż telewizja tak mało pokazała nasze dzieci.Zarówno przedszkolaki występujące w piątek dały w ten zimny dzień z siebie wszystko,jak i w wietrzną niedzielę dzieci dały sobie świetnie radę.Nie wspomniano o bigbendach również piękna muzyka.

  • bolek, 2006-06-01 01:06 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Artur napisał(a)::D Dni miasta były bardzo ale to bardzo udane.Szkoda iż telewizja tak mało pokazała nasze dzieci.Zarówno przedszkolaki występujące w piątek dały w ten zimny dzień z siebie wszystko,jak i w wietrzną niedzielę dzieci dały sobie świetnie radę.Nie wspomniano o bigbendach również piękna muzyka.A było tam coś oprócz występów przedszkolaków i nieżywych schabóf ? Bo jak nie to rzeczywiście kicha i to nieprzeciętna!

  • Gotrek, 2006-06-02 23:26 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Władze mogły sie lepiej postarać.Ale tragedii nie było:)

  • KaSiUn!a, 2006-06-12 08:40 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dni Bolesławca nie wypadły aż tak źle, moim zdaniem było nawet fajnie, tylko szkoda, że pogoda była nieciekawa:/