Ja czasami bywam w Sawannie i nigdy nie zauważyłam niestosownego zachowania kelnerek wobec klientów, prędzej bywało odwrotnie...to nachlani klienci takie teksty w strone kelnerek potrafia wysłać że uszy więdna i całkiem możliwe że i w tym przypadku tak było....kelnerka to też człowiek i nerwy kiedyś puszczają...ciekawa jestem relacji kelnerki na ten temat...a może i nie:)
Sawanna - Chamstwo i nic wiecej!!
-
-
W sumie byłam kiedyś w Sawannie z koleżankami , może obsługa do tego czasu się zmieniła, ale zachowywałyśmy się grzecznie i przyzwoici a pani która podawała napoje i pizzę potraktowała nas trochę jak niegodnych uwagi i jakbyśmy byli śmieciami niewartymi wysiłku. Obsługiwała cały czas dorosłych, nawet jeśli byłyśmy dużo, dużo wcześniej, na pizzę czekałyśmy tak długo, że już miałyśmy wyjść ;| akurat nie czepiam się Sawanny, ale ogólnie mówię : młodzież i dzieci też są chyba ludźmi?!
-
ja tam osobiście nie lubię chodzić i tego nie robie.kelnerki takie sobie ale szefowa to szkoda mówić zawsze ma skwaszoną minkę na powitanie klienta
-
Ciekawe która to kelnerka, żeby na nia nie trafić?
- 1
- 2
Komentarze do tematu zostały zablokowane.