Gusta nie podlegają dyskusji, każdy ma niezbywalne prawo uważać za mądre, piękne i wartościowe to, co uważa. Przykro jednak się robi, gdy rzekoma satyra po prostu nachalnie emanuje prostactwem i niewybrednymi, wyswiechtanymi gagami. Schodzimy nie jako indywidualni odbiorcy tandety i prymitywu coraz niżej, taka "sztuka" zaczyna dzisiaj krolowac na wszelkich "salonach".
Krzysztof Piasecki bawił publiczność w Hotelu Shanghai
Dyskusja dla wiadomości: Krzysztof Piasecki bawił publiczność w Hotelu Shanghai.
-
-
Chyba przez litość P.T. Autor notki nie wspomniał, że komediant Piasecki "bawi" nas ostatnio w TVPublicznej w programie " Szkoda gadać". To ci dopiero ubaw po pachy. Jak to młodzież mówi? Żenuła.
-
Jak napisał Wesołek - żenad i żenuła ... Brakuje tylko, by sie dla "zabawy" i uciechy gawiedzi Panowie w "Szkoda gadać" bili po buzi i moze na koniec publicznie puscili bąka. To dopiero ubaw i kultura w mediach ! Tak, szkoda gadać ...
-
Staram sie o to by otaczali mnie ludzie wolni i dumni ze swj wolności a tylko tacy byli by w stanie gremialnie opuścić sale gdzie artysta chce na luzaku dać nam prowincjonalną rozrywkę i ogolić jeleni z kasy.Dając mu nauczkę by drugim razem potraktował nas poważnie. Prowincja to nie miejsce, lecz stan umysłu. Podobnie jak wolność to nie uczucie, ale umysłowa pewność swej wartosci.Pozdrawiam
-
Ciotko Rozalio, musisz (musi Pani ?) być fajna osobą - i mądrą ! Tak, danie "odporu" róznym "artystom", w istocie z nas kpiacym, to własnie jest prawdziwa WOLNOŚĆ wyrażania siebie, nie snobistyczne pójscie za tłumem, bo jak powiedzieć, ze cos mi sie nie podoba, gdy inni rżą z żalosnych dowcipów "światowego" zabawiacza ...