-bolecnauta że też przepuścili Twój wpis.
To coś niesamowitego.
Zaniedbane planty miejskie
Dyskusja dla wiadomości: Zaniedbane planty miejskie.
-
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a): Obowiązku nie masz, odwagi również.
Jasne! Wszyscy piszący na tym forum jesteśmy tchórzami, bo podpisujemy się nickami. Jedynym niedoścignionym odważnym komentatorem jest szanowny właściciel Krzysztof Gwizdała. Gratuluję panu niesłychanej odwagi.
-
Dziwi mnie nieco to nieustanne wytykanie tutaj internautom anonimowości i zarzucanie im braku odwagi. Na forum nie pisze się po to żeby komukolwiek zaimponować "odwagą". Ważniejsze od tego kto, jest to co się pisze.
Anonimowość nie koniecznie musi być wadą. Nie każdy ma ochotę na ekshibicjonizm.
Konstytucja na przykład zapewnia nam, a nawet nakazuje, absolutną anonimowość w trakcie demokratycznych wyborów. Uznano widać bowiem, między innymi, że głosy oddane anonimowo są więcej warte, bo pozbawione są wpływu konwenasów i tego co aktualnie wypada a co nie i tego "co ludzie powiedzą".
Może więc nie ma co tak obcesowo krytykować "anonimów"?.
2012-05-25, 22:32oczywiście miało być "konwenansów". -
Nie chodzi o to, że każdy ma podpisywać się pod postami. Chodzi o to, że chamy wykorzystują anonimowość, by nawrzucać komuś, kto występuje publicznie. I bredzą coś o tym, że mają do tego prawo i tak jest w porządku. Nie jest. A gdy się ich usuwa, to jeszcze protestują.
Nie życzymy sobie tutaj wyzwisk, to nasz "dom" i mamy do tego prawo. Czy Ty Stańczyku chciałbyś wpuścić do siebie do domu kogoś z zakrytą twarzą, kto ci nawrzuca, napluje a potem jeszcze będzie gadać o wolności słowa?!
-
~podatnik napisał(a): Jasne! Wszyscy piszący na tym forum jesteśmy tchórzami, bo podpisujemy się nickami. Jedynym niedoścignionym odważnym komentatorem jest szanowny właściciel Krzysztof Gwizdała. Gratuluję panu niesłychanej odwagi. >.
Istota problemu nie tkwi w anonimowości.
Staje się ona problemem gdy ktoś ukryty pod anonimem miast sensownej polemiki wrzuca niewybredne wulgaryzmy. -
Nie chodziło mi oczywiście o obronę takich chamów jak dzisiejszy "bolecnauta". Tu pełna zgoda.
-
Tylko, ze ten bolecnauta się zreflektowal i publicznie przeprosil, a redakcja nieustannie usuwa wszelka krytyke i nigdy nie przeprasza.
-
W "waszym" "domu" do którego zapraszacie ( Dodaj swoją opinię - pod każdym tekstem) wolno gospodarzowi obrażać gości, tylko dlatego, że napisali opinię krytyczna i sprzeczną z oczekiwaniami "gospodarza domu". Bardzo dziwne jest wasze pojęcie gościnności.
2012-05-26, 00:11Do Stańczyk. Bolecnauta w końcu przeprosił zainteresowanych co - trzeba przyznać- też jest tutaj rzadkością. -
Nie wierzę "podatniku" że chodzisz do znajomych, krytykujesz ich i zachowujesz się sprzecznie z ich oczekiwaniami :) Jeśli nawet, to chyba Cię już nie zapraszają...
"Dodaj opinię: to dodaj opinię (o tekście, sprawie itd.) a nie wylej kubeł pomyj na autora. Ty nie wylałeś, więc nie bierz tego do siebie. Ale zastanów się, gdy piszesz coś o odwadze dziennikarzy Istotnych. Po prostu niedorzecznie zabrzmiał Twój post, gdy anonimowo zarzucałeś "brak odwagi" w napisaniu do rzeczniczki. Czego niby mamy się bać?! Piszemy do niej mnóstwo maili, na 1/3 nie odpowiada. A na resztę często dostajemy coś w rodzaju "ble, ble". Nie ma sensu czasem pytać. Przykład: infokioski. Co nam Agnieszka Gergont odpisze? Przecież nie wyśle maila, w który powie, że bez sensu je wymyślili, że nie potrafią o nie zadbać, że na tych, którą są włączone, nie potrafią przez kilka miesięcy skalibrować ekranu, że w ogóle nie wiedzą, czy ludzie z nich korzystają i nawet nie mają zamiaru tego sprawdzić. Wyśle maila, że ble, ble, i wszystko dobrze.
2012-05-26, 00:25
~Anonim napisał(a): Tylko, ze ten bolecnauta się zreflektowal i publicznie przeprosil, a redakcja nieustannie usuwa wszelka krytyke i nigdy nie przeprasza.Ojej, serio? To ja przepraszam za wszystkie posty, które wyłączyłem i które wyłączę.
-
Pan sadzi, ze aby byc chamem to trzeba nazwac kogos palantem?
Panski dopisek to ewidentny wyraz arogancji i chamstwa, tylko, ze Pan moze tego tez nie rozumie.
-
Anonimie, jesteś niekonsekwentny. Skoro przeprosiny chama bolecnauty Cię zadowalają, to czemu moje przeprosiny Cię nie satysfakcjonują? Fakt, takiej logiki "anonimów" nie rozumiem.
-
[post kolejnego chama]
-
Niestety szkoda ze pan redaktor stosuje tzw metody bialoruskie, czyli nieprzychylne komentarze albo usuwa albo ich w ogole nie publikuje e, nie mam tu absolutnie na mysli komentarzy obrazliwych przepelnionych wulgaryzmami, ale taka zwyczajne z konstruktywna krytyka.
Ciekawe czy ten sie pojawi, hmm :) [print screen na wszelki wypadek].
-
Taka "zwyczajna konstruktywna krytyka" to często chamowate anonimowe wypowiedzi. Napuszone i udające krytykę.
-
[…]
Zrzut tego postu też sobie zrobię. Myslę, że z Nim to trzeba porozmawiać na ulicy, może przy bezpośrednim kontakcie wykaże wiecej szacunku dla rozmówcy, nie będzie mnie nazywał chamem, a i szybciej zrozumie niestosowność swojego zachowania.