Dla kogo szpitale

  • kasia8711 napisał(a): Tak. Zgadzam się że prywatnie jest lepiej tylko niestety nie wszystkich stać na prywatne leczenie a ponoć lekarze składają przysięgi więc leczenie, udzielanie pomocy itd.. Jest w ich obowiązku i łaski raczej nie robią.

    Masz rację, że łaski nie robią bo za to też dostają kasę i to wcale nie małą a 2razy tyle dorobią w prywatnych gabinetach bo dostać się na badania czy konsultacje do specjalisty w ramach NFZ to kilkumiesieczne terminy oczekiwania na wizytę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do szpitala idzie sie umierać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W polsce trzeba miec duzo zdrowia zeby chorowac.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I pieniędzy :).
    2012-05-20, 23:54I znajomości.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie " jem lazanki " żyjesz prawdopodobnie za granicą i nie orientujesz się w polskich realiach. Owszem płacisz składki zdrowotne, ale za te składki szybko nie dostaniesz się do specjalisty, oczekiwania są takie że lepiej nie gadac. Choroba jednak nie poczeka i rad nie rad musisz sięgnąc do kieszeni, i wtedy jesteś przyjęty od ręki, lecz nie każdego na to stac. A jak kogo nie stac to... Więc jedz pan dalej łazanki, smacznego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego obwiniacie lekarzy?
    - przyjęcie do szpitala limitowane są przez NFZ, to on płaci za procedury wykonane przy pacjencie,
    - dupy dają lekarze rodzinni, bo nie robią podstawowych badań, pacjenci kierowani są do szpitala pod pretekstem jakiejś poważnej choroby a tak naprawdę chodzi o zrobienie badań. Taki pacjent uwierzy, że tylko specjalista mu pomoże i na izbie przyjęć dochodzi do rozczarowania, że nie został przyjęty do szpitala. Przyczyną takiej sytuacji jest niedofinansowanie lekarzy rodzinnych ale duży czynnik ma tu również niekompetencja tych lekarzy.
    - limity do specjalistów to również nie wina lekarzy tylko NFZ, fundusz płaci specjalistom za przyjęcie np za 20 pacjentów w miesiącu a potrzebujących jest np 100 i tworzą się kolejki.
    - i teraz najnowszy hit NFZ, recepty ze zniżką, NFZ daje zniżki na leki, które stosowane są w poszczególnej chorobie. Np ten sam antybiotyk przy jednej chorobie jest ze zniżką a przy drugiej już nie jest. Dodatkowo każda choroba musi być udokumentowana, potwierdzona badaniami itp. Bez tego ulgi na lek nie będzie. Ludzie jak zawsze powiedzą, że to wina konowała, który na złość nie wypisał leku ulgowego albo ma prowizję za wypisanie droższego leku.

    Owszem zdarzają się niekompetentni lekarze ale jak dobrze leczyć w polskich warunkach? Niektórzy z was podają, że lekarze przysięgali coś tam kończąc studia. Owszem ale nie przysięgali dokładać do systemu zdrowia z własnej kieszeni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jednym słowem "bałagan".

  • Ale nikt nie twierdzi że mają dokładać z własnej kieszeni. Co ma niekompetencja lekarska do pieniądzy? W moim przypadku ciała dał lekarz który był na dyrzurze. A może to moja wina, bo to była sobota i był bardzo zmęczony? Takie coś jest nie do przyjęcia, i zachowanie lekarzy w stosunku do pacjętów raczej nie powinno zależeć od tego że nfz nie ma pieniążków. Zdecydowali się na taki zawód więc powinni bardziej przyłożyć sie do wykonywanych obowiązków.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Bruce napisał(a): Panie " jem lazanki " żyjesz prawdopodobnie za granicą i nie orientujesz się w polskich realiach. Owszem płacisz składki zdrowotne, ale za te składki szybko nie dostaniesz się do specjalisty, oczekiwania są takie że lepiej nie gadac. Choroba jednak nie poczeka i rad nie rad musisz sięgnąc do kieszeni, i wtedy jesteś przyjęty od ręki, lecz nie każdego na to stac. A jak kogo nie stac to... Więc jedz pan dalej łazanki, smacznego.

    Bzdury piszesz i g... wiesz o ekonomii i gospodarce. Panstwo zzera od kazdego obywatela 18 tys zl rocznie min na edukacje i sluzbe zdrowia i obie sa g... warte. Placi sie ogromne pieniadze na funkcjonowanie szpitali a pozniej sie do nich dostac nie mozna. Lata placilem skladki i jak bylem zdrowy to ok a jak zachorowalem to musialem sie leczyc prywatnie bo bym wykitowal. Niech panstwo przestanie mnie okradac to sobie zapewnie prywatna sluzbe zdrowia bo jest TANSZA i DUZO LEPSZA.

  • I to pobożne życzenie "niech państwo przestanie mnie okradać" jest też moim życzeniem. Tak trzymać.

  • 1
  • 2