Jestem z szokowany stanem naszego cmentarza, byłem dziś u bliskich nie dawno pochowanych i to co zobaczyłem przyprawiło mnie o łzy i poważne zdenerwowanie. Alejki, groby są zalane wodą. Po schodach obok kaplicy dosłownie płynie rzeka zalewająca poniższe groby - to skandal, tyle co pieniędzy płacimy za groby i stan cmentarza a tu żadnej dosłownie żadnej osoby z obsługi. Nic nie jest robione aby taki stan nie istniał, aby groby naszych bliskich nie były zalane do połowy a co nie które całe. Szok!
CMENTARZ w Bolesławcu
-
-
Snieg byl, wysoka temp przyszla odwliz spowodowala ze sie szybko stopil to i jest woda. Zarzuce klasykiem - " woda ma to do siebie ze splywa. ".
-
Zmarłym to nie przeszkadza.
-
Wręcz przeciwnie kąpiel dobrze im zrobi heh żart ;).
-
W sobie z tego jaja robicie? Jak by wam ktoś tak powiedział w oczy dobrze że się topisz było ok?
-
Rafi napisał(a): W sobie z tego jaja robicie? Jak by wam ktoś tak powiedział w oczy dobrze że się topisz było ok?
Za życia bym się wk. Ił, po śmierci spłynełoby to po mnie.
-
Zmarłym może nie przeszkadza, ale ludziom, którzy odwiedzają groby bliskich bardzo! Ja też byłam dzisiaj na cmentarzu i dosłownie nie można było przejść. Tragedia!
-
To zróbcie cmentarze jak w Ameryce i będzie Si.
-
Tam dzisiaj była tragedia powyżej kostek woda, pozalewane groby tragedia.
-
Ja byłam wczoraj i też nie mogłam dojść do grobu, bo woda po kostki.
-
Po co tyle emocji, narzekania. Tej sytuacji nie można było uniknąć. To, po prostu, wiosenne podtopienia. A że cmentarz, groby itd. Moja matka też tam jest pochowana. I nie podnoszę larum. Poczekam aż woda opadnie. Pójdę potem sam posprzątać i porządkować.
-
Tak to jest Bolesławiec kasa kasa i nic nie robią a wystarczy pojechać do pierwszej lepszej pipidówy Lwówek, Lubań nawet Nowogrodziec jak tak to wygląda alejki, zadbane jak u gospodarza podobnie z odśnieżaniem, dziurami w drogach to jest właśnie Bolesławiec.
-
Można było. Po to płacimy grube pieniadze za groby naszych bliskich aby był tam ład, ale jak wszystko jest pozapychane koryta ujscia wody zasypane piachem to tak jest, obsługa jest dobra jak o kase chodzi. Przeraziłem sie jak zobaczyłem wczoraj grób mojej kochanej zony. Wstyd, ktos za to powinien odpowiedziec.
-
Rok temu w Wigilię Bożego Narodzenia wybralismy się na groby bliskich, by jak co roku odwiedzić ich przed wieczerzą. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy przy grobie jak i na nim zastaliśmy tone trocin. Obok grobu leżały połamane gałęzie. Nikt nie pofatygował sie posprzątać tego bałaganu przed Świetami i najnormalniej w świecie to tak zostawił. Nie wiem, czy służby cmentarne, nie mają pojęcia o tym iż okres przedświąteczny jest szczególny dla odwiedzjących swoich bliskich leżących na cmentarzu. Jak można było wziaść się za wycinanie drzew i nie doprowadzić miejsc po wycine do porządku? Pisałam do redakcji Istotnych Informacji z prośbą, aby ktoś zajął sie tematem. Tematem się nie zajęto, a mi nawet nie odpisano na moją prośbę.
-
Czekam na opublikowanie swojego posta...