Byłam w tej nowej Sawannie, tzn pod nią. Bo drzwi zamknięte. Kiedy bedzie otwarte?
Sawanna
-
-
A gdzie teraz jest? I ktoś wie czy zaczną znowu nosić obiady na wynos? Tęsknie za ich jedzeniem.
-
W byłej Starówce... o reszcie pytania się nie wypowiem, bo nie posiadam wiedzy na ten temat.
-
Wejście do nowej sawanny jest tam gdzie wczesniej w strówce bylo okienko z fastfoodem :)
Mozna zamawiac na wynos. Telefon jest ten sam co poprzednio :)Pozdrawiam.
-
Żeby wejść do środka trzeba mieć kartę, proste i logiczne, w końcu to nie jest fast food, tylko restauracja dla bodatszych mieszkańców. Czy się opłaci właścicielowi - zobaczymy.
-
Musisz mieć kartę aby tam wejść.
-
A tam gdzie było okienko z goframi mozna sobie zamówić jedzenie na wynos.
-
Bez jaj? Państwo się bawi w lokalu a plebs ma brać żarcie na wynos?
Poważnie tak jest? -
Tak jest właśnie- przechodziłam tamtedy dzisiaj i oczy moje to widziały ;-).
-
A co to jest za karta? O co chodzi?
-
Karta dla Vipów lekarze, sędziowie, prezesi, politycy itp ale i również inni tacy szarzy ludzie.
-
roko28 napisał(a): Karta dla Vipów lekarze, sędziowie, prezesi, politycy itp ale i również inni tacy szarzy ludzie.
Ale zenada.
-
Z tego co wiem to coś w rodzaju klubu.
Swoją drogą to rzeczywiscie żenujące, że jedni jak chcą coś zjeść to zamawiają na wynos w bocznym wejściu a inni mają wstęp za okazaniem karty.
Właściciel zainwestował więc wyznacza reguły jakie będą obowiązywac. -
Tak masz racje Sama
Dokładnie żenada, nowa sawanna nie przyniesie tyle dochodu co stara.
-
Co do tego dochodu to może nie być do końca tak źle.
Jeżeli mają menu na poziomie- dobrego szefa kuchni- to wybrana przez włascicieli docelowa grupa klientów- jak by nie było z grubym portfelem- bedzie w stanie utrzymać te knajpe.
Takie założenie jest z pewnością dobrze przemyślane bo zainwestować kasę w coś co by nie miało racji bytu było by wielkim ryzykiem. Ktoś je podjął i czas zweryfikuje czy była to dobra inwestycja.
- 1
- 2