Powiem krótko ta piosenkarka nie miała silnej psychiki i za mądra nie była bo normalny człowiek stabilny psychicznie nie ulega używkom inna sprawa jeśli naraziła się illuminatom.
Whitney Houston nie żyje
-
-
~R. Napisał(a): [*] wyciągnijmy logiczne wnioski przynajmniej dla nas samych odnośnie używek i potencjalnych skutków ich nieracjonalnego stosowania.
Jak ktoś bierze, brał będzie nie przestanie tylko dla tego, że jakaś piosenkarka wzięła za dużo i umarła".
Takim ludziom ciężko jest wytłumaczyć, że to złe jeśli już popadli w ostry nałóg. Codziennie jacyś ludzie umierają. Widocznie miała słabą psychikę jeśli posunęła się do takich czynów, szkoda, że nie pomyślała o swojej córce. -
To raczej tekst bzdur niż prawda co ma do tego że strzela bramki raczej nic.
-
Rafi napisał(a): To raczej tekst bzdur niż prawda co ma do tego że strzela bramki raczej nic.
Ya rly?
-
Jak mi jej zal.
Komentarze do tematu zostały zablokowane.