Czy tak jest naprawdę?
Uśmiech dobry na wszystko ;-D
-
-
Na 100%!
Jeżeli rozpoznasz, że uśmiech jest prawdziwy i z serca! -
A jak to rozpoznać, że to szczery i serdeczny usmiech a nie szydercze i zakamuflowane szyderstwo czy wyśmiewanie?
-
Całkiem proste! Zamiast obserwacji własnych depresii, obserwować uczucia i reakcje innych tak zwanych przeciętnych. Po 20stu latach conajmniej przyjdzie własny parwdziwy uśmiech automatycznie - i też wiedza o prawdziwym uśmiechu przeciwnika. Ale bez pozytywnych własnych myśli jest to ciężka szkoła!
-
Wiesz ja obserwuje ludzi ich reakcje, słucham tego co do mnie mówią ale nadal wielokrotnie łapię się na tym, że nie potrafie wyłapać fałszu. Może tak jak napisałes po 20 nastepnych latach czegoś sie w końcu nauczę o ludziach i ich zachowaniach w różnych sytuacjach.
-
Jeżeli nie myślisz pozytywnie, nie masz alternatywy. Jeżeli myślisz: on, ona tak czy tak kłamie, tak czy tak oszukuje, tak czy tak, tak czy tak...
Wtedy zamykasz sama sobie wszytkie możliwości do objektywnego rozważania o prawdzie i sztucznym uśmiechem. W tym wypadku potrwa to conajmniej 50 lat! -
Sama napisał(a): Czy tak jest naprawdę?
Polacy zdecydowanie za rzadko się do siebie uśmiechają. Jesteśmy narodem ponuraków i smutasów.
-
To sie zgadza. Na dodatek lubimy marudzić i narzekać na wszystko nie dostrzegajac pozytywnych aspektów życia.
Waldi- ja mam bardzo pozytywne nastawienie do życia- w każdym razie co raz bardziej optymistyczne co też ludzi zaskakuje gdy wychodząc ze sklepu mówię ' do widzenia... miłego dnia". Czy bycie uprzejmym to coś nadzwyczjne?
-
Sama napisał(a): To sie zgadza. Na dodatek lubimy marudzić i narzekać na wszystko nie dostrzegajac pozytywnych aspektów życia.
Nawet jak sie uśmiechniesz do kogoś to ten ktoś conajwyżej spojrzy na Ciebie z politowaniem i pomyśli że masz coś z głową.
-
Pewnie, że tak - uśmiech, śmiech to samo zdrowie.
-
~Hector napisał(a): Nawet jak sie uśmiechniesz do kogoś to ten ktoś conajwyżej spojrzy na Ciebie z politowaniem i pomyśli że masz coś z głową.
Dokładnie tak. A miło jest być obdarowanym uśmiechem od rana- nawet jesli to usmiech od zupełnie obcej osoby.
Dlatego- USMIECHAJMY SIĘ ;-). -
~Hector napisał(a): Nawet jak sie uśmiechniesz do kogoś to ten ktoś conajwyżej spojrzy na Ciebie z politowaniem i pomyśli że masz coś z głową.
A to jest akurat prawda :).
-
Sama napisał(a): Dokładnie tak. A miło jest być obdarowanym uśmiechem od rana- nawet jesli to usmiech od zupełnie obcej osoby. Dlatego- USMIECHAJMY SIĘ ;-)
Lubię jak w urzędach mnie panie obdarowują uśmiechem, szkoda tylko że tak rzadko. Na ulicy musi się natomiast zmienić mentalność polaków, dopiero wtedy możemy śmiało rzucać uśmiechami na prawo i lewo, teraz nie chce zostać posądzony o to że jestem na przepustce z wariatkowa.
-
Czasami idąc ulicą, tak bez powodu uśmiecham się do innych. I wiecie co? Może i część bierze mnie za wariatkę, ale większość odwzajemnia usmiech :D Niby nic wielkiego, ale dobry humor mam do końca dnia :D Także polecam! :).
-
~Frutka1988 napisał(a): Czasami idąc ulicą, tak bez powodu uśmiecham się do innych. I wiecie co? Może i część bierze mnie za wariatkę, ale większość odwzajemnia usmiech :D Niby nic wielkiego, ale dobry humor mam do końca dnia :D Także polecam! :)
A do mnie się nie uśmiechnęłaś.