Chwila refleksji

  • Pięknie mądrze napisane, właśnie przeczytałem to na profilu u bardzo sympatycznej osoby... ''Najgorsze jest być nikim dla kogoś kto jest dla ciebie wszystkim'' - co sądzicie o tym?

  • Czasem z róznych względów lepiej stać się dla kogoś nikim- z własnego wyboru ale dla dobra tej drugiej osoby- nie zawsze jednak okazuje sie, że to było właściwe.

  • Czasem osoba, która nie zdaje sobie sprawy że jest dla kogoś wszystkim lub nie chce tego zrozumieć, żałuje swojego postępowania i gdy chce to już wszystko poukładać w tedy... w tedy zazwyczaj jest już za późno!

  • Za późno jest tylko wtedy gdy ktoś odchodzi- umiera- bo wtedy niczego nie można już zmienić, naprawić. Pozostaje tylko wielki żal, że nie udało się naprawić tego co sie w jakiś sposób zepsuło.

    Jeżeli ktoś czegoś żałuje to jest tego świadomy.

  • Tak, bardziej lub mniej a i nawet stara się nie dopuścić do takiej myśli.

  • Bardziej trzeba żałowac tego czego się nie zrobiło gdy miało się taką możliwość.

  • Być może tak...

  • roko28 napisał(a):

    u bardzo sympatycznej osoby...
    Po czym to stwierdziłeś?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wiem jak bym się zachowała w takiej sytuacji to straszne, kochać kogoś zrobić dla takiej osoby wszystko a ona ma ca za nikogo. Straszne.

  • Tak to straszne ale takie rzeczy niestety się dzieją i nie ma na to lekarstwa- po za jednym odpuszczeniem sobie na całej linii.

  • Po czym hm... co to za głupie pytanie? Bo np lubię twoje pyszne babeczki =_=.

  • Pytanie nie wydaje mi się w żadnym wypadku głupie.
    A temat babeczek przemilczę. ;-P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Najgorsze jest być nikim dla kogoś kto jest dla ciebie wszystkim''

    Święte słowa, prawdziwe...

  • Zwłaszcza tych przypalonych :).
    2012-02-17, 22:00~~a~ia miło cię tu widzieć =_+.

  • ~~a~ia napisał(a): "Najgorsze jest być nikim dla kogoś kto jest dla ciebie wszystkim'' Święte słowa, prawdziwe...[/blockquote]
    Ale niespodzianka! witaj ;-D.
    2012-02-17, 22:03
    roko28 napisał(a): Zwłaszcza tych przypalonych :)
    Sernik z penościa taki by nie był... a już na pewno nie paczki z budyniem ;-P.