Lenie czy nie?
Niepracujące kobiety żyjące w konkubinacie
-
-
Nie rozumiem pytania Panie E, czy kobiety zyjące w konkubinacie i bedące bez pracy to jakiś gorszy gatunek?
-
A niepracujące kobiety żyjące z mężem?
A niepracujący mężczyźni żyjący w konkubinacie?Ustalmy kto według nas jest normalny a wszystkich niepasujących do schematu napiętnujmy...
-
Zależy które te co żerują na innych dzieciach to tak ludzie są obłudni do szpiku kości siedzi taka ma wyrok na alimenty będąc w konkubinacie z ojcem dziecka i posługuje się tym dokumentem w sądzie przeciwko innym dzieciom udając, że żyje osobno tupet zepsutej kobiety.
-
A po co pracować jak opieka społeczna zasiłek płaci za siedzenie w domu.
-
A co ma konkubinat do niepracowania? Są tez mężatki nie pracujące.
-
Nie bardzo rozumiem, o co chodzi. Niby jak kobieta jest zamężna, to ma prawo nie pracowac, a ta żyjąca w wolnym związku i niepracująca to leń? Puknij się gościu w czoło. Co cię obchodzi jak ludzie sobie układają życie.
-
Sa tez mezatki nie pracujace? Nie zyja w konkubinacie ale tez nie pracuja, wiec nie rozumiem tego pytania.
-
A jaki ma związek konkubinat do pracy? Bo nie rozumiem.
-
Nie wiem co Autor miał na myśli... moze tytuł powinien brzmieć "żyjące ze sponsoringu". :D! - nie urażajac nikogo tu :)
Temat śmieć, do kosza :P. -
Baby nieroby darmozjady.
-
~olek napisał(a): Baby nieroby darmozjady.
Odezwał sie. Hamuj troche troche kultury by ci nie zaszkodziło.
-
Olek, znajdz bogatą starszą panią i zyj w konkubinacie, bądź bezrobotny- nikt Ci nie broni- będzie praca dla młodych i wyksztalconych :).
-
I zawrzało haha odezwały się nożyce.
-
Hm, bo to chyba na zasadzie... bo to pijak i złodziej, bo każdy pijak, to złodziej.
- 1
- 2