Ochrona życia poczętego

  • Nie ma nic gorszego jak zabicie dziecka w łonie kobiety.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    mgiełka napisał(a): Nie ma nic gorszego jak zabicie dziecka w łonie kobiety.
    Jasne bardziej humanitarne jest wyrzucenie urodzonego noworodka na śmietnik.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Idealne, gdyby na świecie rodziły sie tylko chciane, kochane dzieci i mieszkały w warunkach nie urągających człowieczeństwu. Niestety, nie mamy raju na ziemi. Z niekochanych dzieci, wyrastaja dorosli z wieloma deficytami, z brakiem poczucia bezpieczenstwa, miłosci, wchodzący potem w rozmaite nieciekawe związki, itd, ale czy jest to powód, żeby decydować za dziecko, czy ma się urodzic? Zalezy, kto jak rozumie płód... dla jednych to tylko kawałek mięsa, dla drugiego dusza dziecka i jego ciało. Przekonywać tych pierwszych, że nie maja racji? Gdyby to zrozumieli, zrobiliby dwa kroki w strone tego idealnego świata. :) ) Jak czytam wypowiedzi, typu... jestem za eutanazja, aborcja itd, odnoszę wrażenie że zupełnie pozbylismy sie jako ludzie odpowiedzialnosci, to co nam ciązy od razu wyrzucic, zniszczyc, spalic... babke usmiercic, matke oddac do przytułku, dziecko wyskrobac, a na cholerę nam tyle dzieci, staruchów smierdzących i matek, ktorych leczenie wiecej kosztuje, niz ma renty...
    Co sie z nami stało ludzie... koniec swiata to bedzie, gdy sie wiekszosc obudzi i stwierdzi, że zyje w swiecie, na ktory kilkadziesiat lat nie chcialaby napluć.
    Wszystkim dzieciom w tym dziwnym kraju zyczę, by przychodziły z Nieba tylko wtedy, gdy będa chciane, a nie wtedy, gdy po prostu powinny przyjsc.
    Pozdrawiam :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~rusalka napisał(a): Idealne, gdyby na świecie rodziły sie tylko chciane, kochane dzieci i mieszkały w warunkach nie urągających człowieczeństwu. Niestety, nie mamy raju na ziemi. Z niekochanych dzieci, wyrastaja dorosli z wieloma deficytami, z brakiem poczucia bezpieczenstwa, miłosci, wchodzący potem w rozmaite nieciekawe związki, itd, ale czy jest to powód, żeby decydować za dziecko, czy ma się urodzic? Zalezy, kto jak rozumie płód... dla jednych to tylko kawałek mięsa, dla drugiego dusza dziecka i jego ciało. Przekonywać tych pierwszych, że nie maja racji? Gdyby to zrozumieli, zrobiliby dwa kroki w strone tego idealnego świata. :) Jak czytam wypowiedzi, typu... jestem za eutanazja, aborcja itd, odnoszę wrażenie że zupełnie pozbylismy sie jako ludzie odpowiedzialnosci, to co nam ciązy od razu wyrzucic, zniszczyc, spalic... babke usmiercic, matke oddac do przytułku, dziecko wyskrobac, a na cholerę nam tyle dzieci, staruchów smierdzących i matek, ktorych leczenie wiecej kosztuje, niz ma renty... Co sie z nami stało ludzie... koniec swiata to bedzie, gdy sie wiekszosc obudzi i stwierdzi, że zyje w swiecie, na ktory kilkadziesiat lat nie chcialaby napluć. Wszystkim dzieciom w tym dziwnym kraju zyczę, by przychodziły z Nieba tylko wtedy, gdy będa chciane, a nie wtedy, gdy po prostu powinny przyjsc. Pozdrawiam :)

    Dobrze napisane.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Droga rusalko czyzbys nie wiedziala ze dzieci ani z nieba ani z kapusty sie nie biora! Mam wrazenie ze jest to tekst kobiety ktora kiedys niezle nagrzeszyla a teraz ma pokute nie moze zajsc w ciaze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ANONIM napisał(a): Mam wrazenie ze jest to tekst kobiety ktora kiedys niezle nagrzeszyla a teraz ma pokute nie moze zajsc w ciaze.

    Twoje wrażenie zrobiło Cię w trąbę a może już nią byłeś! - :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    78xx230 nie unos sie tak bo ci zylka w dupie peknie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ANONIM napisał(a): 78xx230 nie unos sie tak bo ci zylka w dupie peknie.

    Masz jakieś przykre doświadczenia w tym względzie? - :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Każde poczęte dziecko powinno być chronione jak zycie każdej osoby.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ANONIM napisał(a): Droga rusalko czyzbys nie wiedziala ze dzieci ani z nieba ani z kapusty sie nie biora! Mam wrazenie ze jest to tekst kobiety ktora kiedys niezle nagrzeszyla a teraz ma pokute nie moze zajsc w ciaze.

    Oj pudło, pudło... mam ich trochę, w sensie tych dzieci ;) a jeszcze bym chciała... i głeboko wierzę, że są z Nieba... nie mylic z katolickim... po prostu z Nieba :) ) juz nawet John Gray o tym napisał książke :) )
    Nie wyskrobałam sie, jak to sugerujesz, wręcz pręcz przeciwnie...
    Co do teorii świata, czy jestesmy z kosmosu, czy od małpy... chyba to nie temat na taka polemikę. Powiem tylko, że jako jasnowidz. Oj nie zarobisz :) ) :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cały świat się skrobie tylko mentalność Kleru Katolickiego w polsce zabrania a ludzie to co kośćiół powie to zrobią czyli nie mają własnego zdania ale tak jest już od wieków. Ktoś kto niema własnego zdani nic nie jest wart. Domy dziecka pękaja od dużej ilości dzieci kolosalne pieniądze na to idą. A kler robić dzieci Bóg dał to i Bóg da na dzieci śmieszny tekst.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lucyfer, dzieckiem juz zapewne nie ejstes, ale do starosci, jak mniemam duzo Ci brakuje, jestem ciekawa, co bys powiedzial, gdyby ten syn niewyskrobany rzucil ci kiedys ''ojciec smierdzi i cieknie mu slina z ryja, ojciec sie sam zwazy, czy zepchnac ze schodow? ''
    Po co masz miejsce zajmowac i oszczywac kanapę?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~rusalka napisał(a): Lucyfer, dzieckiem juz zapewne nie ejstes, ale do starosci, jak mniemam duzo Ci brakuje, jestem ciekawa, co bys powiedzial, gdyby ten syn niewyskrobany rzucil ci kiedys ''ojciec smierdzi i cieknie mu slina z ryja, ojciec sie sam zwazy, czy zepchnac ze schodow? '' Po co masz miejsce zajmowac i oszczywac kanapę? Napisz konkretnie bo ten twój bełkot nijak się niema. Jestem za głupi zeby rozszyfrować tok twojego rozumowania.
  • rusałko wybacz ale piszesz brednie.Ileż to chcianych i wyczekiwanych dzieci w póżniejszym okresie tak własnie traktuje rodziców jak opisałaś wyżej a te początkowo neichciane,'wpadkowe' są najcudowniejszymi pociechami do końca zycia.Jak widzisz pisanie,że dziecko neichciane to zakała na póżniejsze lata a te zaplanowane i z 'Nieba ' to zawsze błogosławieństwo to jak pisanie bajek dla naiwnych.Zycie nie jest matematyką i nie wolno stawiać do marginesu dzieci z niepożądanej ciązy jako przyszłe zło i niewdzięcznośc na stare lata rodziców.Za bardzo uprościłaś temat mocno obarażając takie właśnie dzieci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kalla po raz kolejny masz problem z rozumieniem tekstu... niewyskrobany to nie ten chciany czy nie chciany, tylko urodzony, zwyczajnie po prostu, URODZONY. Mam dalej tłumaczyc, czy dojdziesz do tego sama? :)

    Lucyfer... masz rację... jesteś za głupi :).