Temat inwigilacji powraca, tym razem w nowym wydaniu - projekt INDECT. Chodzi o system automatycznego monitoringu, oczywiście pod przykrywką bezpieczeństwa. Jakie jest wasze zdanie?
Czy Polska podpisze się pod śledzeniem przechodniów
-
-
Pamietaj - tylko w domu i na swojej posesji jesteś u siebie - prywatnie. Wszędzie indziej i dalej jest państwo. Więc bez bulwersacji. Ja nie rozrabiam, nie kradne, nie śmiece, nie zdradzam żony więc czego mam się bać?
A jak taki system ma łapać bandytów - droga wolna.
-
Orwellowska wizja 1984 nie przeraża cię?
-
Zwierzętom zakłada się nadajniki i śledzi co robią itd.
-
Jestem za, tyle ludzi ginie, sama czesto chodze na spacer wieczorem więc czułabym sie pewniej.
-
Sam monitoring owszem lecz np poszukiwanie konkretnych osób dzieci algorytmom rozpoznawania twarzy - stanowczo nie.
-
Rozumiem, że komórkę i nawigacje samochodowa też wyrzucisz? :) niestety odkąd korzystamy z telefonów komórkowych, internetu, nawigacji GPS, kart kredytowych z chipem, a miasta wyposażone są w monitoring - mówienie "... NIE algorytmom rozpoznania twarzy! " jest jakby... odrobinę spóźnione, nie sądzisz? :) Przypuszczam, że używasz tych "niezbędnych" rzeczy od dłuższego czasu, czy straciłeś prze to wolność, czy ograniczają twoje prawa? Jeżeli tak, jest prosta rada - pozbądź się ich, przestań uzywać :) ).
-
A co złego jest w nawigacji samochodowej? Mój telefon - proste, niezarejestrowany numer na kartę (bo po co się rejestrować skoro będę zmieniać operatora).
A co do wspomnianego algorytmu rozpoznawania twarzy to dlaczego uważasz że spóźnione?
P. S. Jakie było twoje zdanie o ACTA? -
Musisz koniecznie poszperać w tym "inwigilującym cię " internecie, to się dowiesz o "błędzie dokładności" GPS / przecież to wynalazek US Army - tak z potrzeby serca oddali 24 wojskowe satelity cywilom? :) )/, śledzeniu aparatu telefonicznego po BTS / nie karty SIM ale aparatu/, filtrowaniu sieci i rozmów telefonicznych po słowach kluczach :) Dzieje się to to od kilkunastu lat i jakoś Ciebie, uczciwego obywatela, to nie dotknęło - nawet o tym nie myślałeś :) ) A co do ACTA - jestem przeciwny oddawaniu uprawnień państwowych, PRYWATNYM firmom - tak to ujmę :) ).
-
To co masz w samochodzie z ekranikiem to jest tylko odbiornik. Tak samo jak radiootwarzacz czy telewizor (chociaż są tacy którzy myślą że pan z drugiej strony ekranu widzi ich tak samo jak my ich). Co do śledzenia telefonu to rejestrujesz kartę sim a nie IMEI telefonu. A co do ACTA to o których uprawnieniach mówisz? Do obsługi systemu? Jeśli tak to jak myślisz kto obsługiwałby INDECT?
-
KONIECZNIE, koniecznie dokształt :) ) dużo, dużo nauki przed tobą :) ) na tym kończę polemiką z tobą :).
-
Z chęcią dowiem się nowości nt techniki od ciebie :D.