Co innego pożądać kogoś a co innego popęd. Naturalna potrzeba fizjologiczna. Chyba, że jak Ci się chce to rzucasz się na każdą od razu:)
Koleżeński, przyjacielski s...
-
-
Nie mam takiej jak na razie potrzeby ale kto wie może kiedyś coś takiego poczuje a ty?
-
U mnie wszystko w porządku;)
-
Ja to widzę tak: albo koleżeństwo, albo przyjaźń, albo miłosc i seks. Nie łączę koleżeństwa z seksem i niech tak zostanie.
-
asieńka napisał(a): Ja to widzę tak: albo koleżeństwo, albo przyjaźń, albo miłosc i seks.
Ciekawe! :-) O jedno "albo" za dużo! :).
-
Hm... ciekawie to by było, gdyby "albo" zastąpiło się "oraz" ;-).
-
No ciekawie? A jak byś chciała/ł?
-
~LUCYFER napisał(a): HEJ PRAWDA STYKI W MÓZGU CI PIEDROLNEŁY. Mnie by nawet sw inkwizycja nie nawróciła. Dla dobra ogółu nie wypisoj cherezji.
To prawda, inkwizycja by nikog nie nawrocila przyjacielu - ale Jezus Chrystus moze Cie przemienic, podobnie jak kazdego - jesli czlowiek tego chce.
-
Jak najbardziej jest przyjaźn miedzy facetem i kobieta i jesli sie bardzo szanuja to nigdy nie dopuszcza do zblizenia. Natomiast nie wyobrazam sobie pujscia do łozka z facetem mojej kolezanki czy z facetem dopiero co poznanym.
-
Myślę, że do tego trzeba mieć szacunek do samej siebie i znać swoją wartość. Żaden facet nie będzie szanował i traktował poważnie laski, która przy pierwszej okazji ląduje z nim w łóżku. No chyba, że tylko o to im chodzi.
-
Płonące ciała kochanków rozgrzanych ogniem piekielnym stojące na skraju przepaści zdrady potępione ludzką ciemnotą splątane pogardą wygnane gdzie myśli kochanków w niebiosa uniesione uciekajac w nieznane by znależc się w objęciach wieczystych uścisku milczenia bo zło nas otacza a diabeł podkusił. Amen.
-
"zdrady potępione ludzką ciemnotą" - a ciemnota się szerzy;)
-
Ale skąd tyle zdrad sie bierze? Szok, jak można z kimś być i z kimś innym tak po przyjacielsku to robić.
-
Bo zdrada kusi jesli sie widzi, ze ktos ma na ciebie ochote.
-
Oj kusi tu masz racje niestety.