Moim zdaniem odpowiednia karą było by opublikowanie zdjęcia takiego osobnika, bo większa kara anizeli grzywna czy nawet zawiasy było by publiczne napiętnowanie takiego osobnika.
Inna kwestia, że mamy durne prawo odnośnie obrony własnej własności, przykład:
Kolega z Krakowa, auo pod domem, raz juz zarysowane, przypilnował, drugi raz idzie gość, urywa lusterko i kopie w drzwi, kumpel wyskakuje z kijem, wali po nogach gościa.
Efekt? Gośc płaci za szkody 700zł a kolega dostaje zawiasy za trwały uszczerbek na zdrowiu czy cos takiego (przyp... gosciowi po kolanach).
Rozwiązanie: patrzeć jak demoluja auto i godzic się z tym, ze albo sprawa będzie nierozwiazana albo będzie nisko szkodliwośc czynu.
Jakby było prawo, ze osoba ma prawo bronic swej własności )sklep, auto_ to by taka złodziejska menda liczyła się z tym, że jak cos to może na ortopedii/oiom wyladować.