Nie, nie jesteś miłośnikiem, bo miłośnik nie patrzy na cenę jeśli coś mu się podoba, a pies z papierami to pies mający korzenie, ma za sobą całą historię jego przodków. A ty możesz ich poznać i to nie tylko do pokolenia zamieszczonego na rodowodzie.
Jeśli ktoś rozmnaża swoją suczkę, bo ją kocha, to nie wie, czy jej genotyp pasuje do wybranego przez niego psa, może właśnie wybrał jej brata, a wtedy powołuje do życia zwierzątka narażone na cierpienie z powodu chorób genetycznych.
Nikt nie zabrania osobom sprzedawać psiaki za mniejsze pieniądze, ale jeśli ktoś bierze się za hodowlę to powinien robić to z odrobiną wiedzy, a nie kryć podobne podobnym.
Kupowanie zwierząt bezpapierowych w typie rasy nie jest oznaką miłości do rasy, jest oznaką miłości własnej kieszeni i tylko własnej kieszeni.
Gdyby psy bezpapierowe kosztowały tyle samo co z papierami to jakiego ludzie by kupowali?
I w tym momencie mamy odpowiedź na temat ludzkiej miłości dla zwierząt.
Ustawa jest potrzebna, bo w kraju jest 8 mln psów, które mnoży się dla 200 zł dochodu, nie patrząc, na to że, gro z nich umiera w schroniskach, przydrożnych rowach i w hodowlach, w których nie mają żadnej innej wartości jak te 200-300 zł.
Dlatego proszę w imieniu tych setek tysięcy szczeniąt, które umrą w tym roku i kolejnych, i proszę nie pisać, że to psy papierowe nie powinny być rozmnażane, one nie stanowią więcej jak 5 % rynku i rezygnacja z ich hodowli nawet nie zostałaby zauważona.