Motocykl zderzył się z samochodem

Dyskusja dla wiadomości: Motocykl zderzył się z samochodem.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~kordi nie zaglądaj na te komentarze bo jak je czytam to słabo mi sie robi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    SHIVER Ta! Jechał max 60 na godzine a przy zderzeniu nacisnął se katapulte by polata kilkadziesiąt metrów. Bajki swoim dzieciom poopowiadaj.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ykex wsiadaj na rower i sprubuj sie rospedzic do 60km potem najlepiej w plot przwaml i zobaczysz ile polecisz, i wtedy mozemy podyskutowac.

  • Jaki jest stan motocyklisty?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Shiver co ty tu za głupoty opowiadasz hahaha... ykex dobrze mowi... a do tematu to sprawa jest banalnie prosta i kazdy dobrze o tm wiem wiec nie wiem po co te zbedne dyskusje. W swietle prawa wina forda bo wymusił... ale motorkiem popierdzielał tak jak swiadkowie mowia jeszcze auto wyprzedzał i na pewno nie jechal 60km/h tylko mial ze 100km/h albo i troche wiecej. Gosciu z forda nie widzial nic jadacego z na przeciwka obrocil glowe do skretu po patrzyl prosto i mial motorek na masce bo wyskoczył mu nagle. No i co do 1000-lecia to kazdy tam ciska i motorami i samochodami. Tylko jak wiadomo motorami troszke wiecej bo sie szybciej rozpedzaja. A na marginesie to który to juz dzwon z udzialem motoru? Młodzi gniewni a wypadków coraz wiecej... od szalenstw jest krzywa lub inne stare lotniska. Organizujcie wiecej zlotów i spotkan motoryzacyjnych to się młodzi wyszaleją i ci z aut i ci z motorów... pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do dominika:
    Cyt: " A na marginesie to który to juz dzwon z udzialem motoru? Młodzi gniewni a wypadków coraz wiecej... ".
    Ostatnio było dośc wypadkowo, więc przypomnę: w piatek na modłowej Golf oraz Voyager, kilka godzin później Golf i Mondeo, w niedziele ten dzwon opisywany, w poniedziałek Mercedes z Corsą.
    Jakos tak nie widzę aby motocykle się często u nas rozbijały.

    DRUGA KWESTIA:
    Cyt: " od szalenstw jest krzywa lub inne stare lotniska. Organizujcie wiecej zlotów i spotkan motoryzacyjnych to się młodzi wyszaleją i ci z aut i ci z motorów".
    Pytania: kto ma organizoiwać, dlaczego za free wypruwac flaki, aby zjechało sie bydło (nie mówię o wszystkich! ), które porozbija szkło, nachlewi, a i o zasadach bezpieczeństwa nie ma pojęcia, a póxniej kto ma to sprzatać? A lotnisko to kawałek placyku do sprzatania jest! A i podczas takiego zlotu kazdy jeździ jakby był sam na lotnisku!
    Można by legalnie, z kulturą i bezpiecznie tj. Jakies kosze na śmieci, toi toie, bramki do wyscigów na 1/4 mili, ale nikt tego za darmo nie zrobi.

    Ja sam z przyjaciółmi oraganizowałem miesiąc temu fajny zlocik w okolicach bolesłąwca :p łne bezpieczeństwo, kultura, ludzie (ekipy z dolnośląskiego, lubuskiego, opolskiego) sie wyszaleli, przy okazji integracja, ognisko-kilka godzin swietnej zabawy, a póxniej sprzatanie po sobie i nawet najmniejszy papierek po nas nie został... mozna? Mozna!
    Niedługo robimy powtórkę bo ekipy bardzo zadowolone i impreza nabiera rozmachu, ledwo druga edycja przed nami a juz jeden z uczestników przywozi sprzet do profesjonalnego mierzenia czasu za pomoca fotokomórek na próbach sprawnościowych, które ułozymu :) ) :)!
    Ale to musza byc ludzie na poziomie, kulturalni a nie bydło, które tylko nachlewi, bo nie jego teren, nie on musi sprzatac więc zamiast butelke po piwie czy puszke zamiast wrzucic do auta i wywalic do kosza pod domem to najlepiej rozbić pod nogami...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od pewnego czasu wchodzę i czytam komentarze ogólnie tego nie robiłem ale zauważyłem, że na tej stronie Istotne.pl zawsze mają coś powiedzenia Pan/Pani HEMI oraz Roko28. Widzę że Obydwoje są chodzącą Encyklopedią oraz lekarzem, strażakiem, policjantem, psychologiem, bankierem a nawet Kur@# agentem od ubezpieczeń. NA wszystko mają odpowiedź i na prawie każdy post odpowiadają. Dajcie sobie siana nabijacie jakieś rangi tutaj? Śmieszne... A co do wypadku ewidentnie wina Kierowcy auta. Motocyklista czy jechał szybko lub wolno nie zabezpieczają go pasy i wyleciał a motocykl został. Koniec po co drążyć? Nie rozumiem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładnie siedzi paru takich deb... bo nie ma co robić i wypisują te mądrości a w życiu nie potrafi gwoździa przybić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie wina motocklisty... Ranny jechał ze znajomym i kierowca auta przepuścił znajomego ale rannego nie zauważył...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chcecie zobaczyć jak motorki pociskają powoli zamontujcie kamerki to zobaczycie popisy jazdy na jednym kole od głównej bramy szpitalnej aż jak się uda przed budowlanką można już jechać normalnie na pewno ze setką albo więcej rozpędzać się grom wie z jaką prędkością ale zapewniam jak przejedzie dwóch albo trzech jest taki harmider ze trzeba podgłaśniać tetewizję albo zamykać okno. Są motocykliści normalni ale większość to ludzie chyba niemający mózgu i niemający czucia w gazie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Belek ciebie też można sklasyfikowac.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~belek napisał(a): Dokładnie siedzi paru takich deb... bo nie ma co robić i wypisują te mądrości a w życiu nie potrafi gwoździa przybić.

    A ty czym potrafisz sie wykazać? Tylko brakiem kultury niczym więcej!
    Obraziłeś ludzi-lepiej się z tym czujesz? To gratuluje :)
    Jak to łatwo wypowiadać się na temat ludzi nawet nie wiedząć kim są i co robią w zyciu prywatnym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Arden napisał(a):
    Ty masz myśleć tak samo jak i oni. Istnieje cos takiego jak zasada ograniczonego zaufania. (. ) Masz być uważnym i obserwować to co się dzieje na drodze i w jej otoczeniu. Liczyć się z tym, ze właśnie z za zakrętu może wyjechać Ci ktoś kto bedzie jechał 200km/h (raczej na naszych drogach to rzadkość).
    Problem w tym, że w takim przypadku uważanie nic, a nic nie pomoże. W takim przypadku pomocna mogłaby być jedynie teleportacja...
  • ~Ziemniak napisał(a): To nie wina motocklisty... Ranny jechał ze znajomym i kierowca auta przepuścił znajomego ale rannego nie zauważył...

    He he.

  • ~belek napisał(a): Dokładnie siedzi paru takich deb... bo nie ma co robić i wypisują te mądrości a w życiu nie potrafi gwoździa przybić.

    Co więc ty potrafisz?