Zapowiada się dzisiaj fajne latanie w Łukaszowie, spotykamy się ok.18.
Latanie w Łukaszowie
-
-
Ile taka przyjemność sie ceni?
-
Trzeba się wpierw popatrzyć czy się będzie chciało, popróbować na sucho ze skrzydłem póżniej coś można myśleć o sprzęcie. Podglądanie nic nie kosztuję.
-
Świetna sprawa ;).
-
Rewelacja choć chyba bym się bał.
-
Ale we dwoje też można chyba polatać ;-) przynajmniej ze spadochronem tak można.
-
Można w tandamie, niedługo będziemy mieć takie cudo. Nie wiem jak z oblataniem osób postronnych, ale wszystko do dogadania.
-
Trzeba przejść jakieś szkolenie wcześniej aby móc latać? Jak to wygląda?
-
Na początek dobrze jest się zaznajomić ze sprzętem i nauczyć na łące stawiać skrzydło i nim sterować. Jak to zacznie wychodzić, pojechać do Jeżowa na zloty z góry, wtedy człowiek sobie uświadomi czy będzie latać, czy się nie boi i nie paraliżuje go strach przed wysokością Nie jest tam wysoko ale różnie bywa, zloty trwają parę minut, gorzej z wchodzeniem pod górę ( parę kilo się zrzuci ). Następny krok to nauka startowania na "sucho" i pierwsze loty. Wtedy też szuka się używanego sprzętu (skrzydło, zapas, napęd, kask, radio), który można kupić w granicach 10000zł. Nie ma sensu kupowania nowego, ponieważ przy nauce coś się połamie, pognie itp. i wtedy pozostaje tylko, jak najwięcej latać.