Bolesławiec niedługo 38 tys. mieszkańców

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nic dodać nic ująć nie tak dawno w Bolesławcu żyło prawie 50siąt tysięcy mieszkańców ponad 20cia lat temu i to były czasy była robota były zakłady Kondrat, cementownia w Raciborowicach, w Łące wizów i jeszcze wiele innych i było życie były zabawy no co najważniejsze był przyrost świat okrągły a ludzie po kątach się hukali. A dzisiaj szkoda gadać a jeszcze bardziej się rozmnażać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bolesławiec nigdy nie był 50tyś co najwyżej 47 tyś więc to spora różnica a teraz nie zyskujemy tylko tracimy a władza miasta woli kupować nowe ławki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cóż, trochę przyłożyłem się do tej statystyki emigrując na drugi koniec Polski. Przynajmniej mam prace w swoim zawodzie i zero układów, które są bardzo męczące.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Problem tu nie jest sama praca bo sporo zakładów mamy ale brak pomysłów na rozwój miasta.

  • ~Rafi napisał(a): Problem tu nie jest sama praca bo sporo zakładów mamy ale brak pomysłów na rozwój miasta. >

    Sądzi Pan że 38 tysięcy mieszkańców to matoły? Jestem przekonany że ogromny procent Bolesławian to ludzie bardzo zaradni, pomysłowi, przedsiębiorczy i kreatywni.
    Skoro oni nie mogą się przebić to znaczy że władze nie stwarzają ku temu warunków.
    Wszystkie państwa w których są duże swobody gospodarcze kwitną dobrobytem.
    W Polsce można mieć winnicę ale nie można sprzedawać wina. Tu interes skarbu państwa stawiany jest ponad interesem obywatela - a cała masa kombinatorów i leni temu przyklaskuje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ta bardzo dlaczego pan obraża Prezydenta? Miasto nie składa się tylko z samego Prezydenta są Radni a Prezydent chce dobrze tylko że mu coś nie wychodzi jest strefa są zakłady pracy a nie którzy potrafią cały dzień pod sklepem chlać bełty i to idzie nazwać przykładem albo jak Polacy kradną zagranicą? I przynoszą tylko wstyd dla Narodu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja kocham to miasto! Ale zarabiam za granicą i się tylko tutaj bawię i wypoczywam bo tak pewnie mnie stać hu... a by było mnie stać na cokolwiek!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z Myszką Miki. W Bolesławcu najbardziej męczące są układy, układziki i powszechnie panujące tam plotkarstwo a nierzadko i zawiść ludzka - specyfika bałkańska.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mamy 32 tys.niepowtarzalnych czytelników >24 tys.Bolec. "Pytanie ile mieszkańców ma Bolesławiec? Na forum jest temat: "Bolesławiec niedługo 38 tys. mieszkańców"Kto robił to badanie?
    [Z tego portalu korzystają nie tylko bolesławianie, a ludzie z całego powiatu. Mogą z niego korzystać też czytelnicy z Polski, a nawet ze świata, jeśli mają na to ochotę.]

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Karolina napisał(a): Mamy 32 tys.niepowtarzalnych czytelników >24 tys.Bolec. "Pytanie ile mieszkańców ma Bolesławiec? Na forum jest temat: "Bolesławiec niedługo 38 tys. mieszkańców"Kto robił to badanie?

    Duzo czytasz? I co konkretnie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Badania są przeprowadzone przez urząd miasta Bolesławiec można sobie to sprawdzić na ich stronie a co ma do tego ilość czytelników?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysław można mieć winnicę i sprzedawać wino. Rób je tylko dobre aby miało zbyt.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~Grzegorz Kunecki
    89.x.x.246
    2012-01-22, 19:43
    » cytuj
    » do moderacji

    "W tamten czwartek po debacie w Sejmie, poszedłem z Justyną Muller koleżanka z Ruchu Palikota do kościoła Św. Krzyża w Warszawie zobaczyć tablicę upamiętniająca jej dziadka Generała Lotnictwa Ludomira Rayskiego. Niestety zostaliśmy z kościoła wyrzuceni, ksiądz krzyczał to nie muzeum won mi z stąd, banda bezbożników itd.. Ja rozumiem, gdybyśmy mieli na czole napisane „jestem z Ruchu Palikota” to jego reakcja mogła by być wytłumaczalna, ale my weszliśmy po cichutku bez słowa podeszliśmy do tablicy i ją tylko czytaliśmy. Jeśli kościół w Polsce będzie wszystkich tak traktował, to niedługo tylko hieny smoleńskie w nim pozostaną."

    Widzisz Pan! Jednak Bolesławiec jest lepszy od Warszawy. Warto tu mieszkać, a nie tam.

  • ela napisał(a): ~Grzegorz Kunecki 89. X. X. 246 2012-01-22, 19: 43 » cytuj » do moderacji. "W tamten czwartek po debacie w Sejmie, poszedłem z Justyną Muller koleżanka z Ruchu Palikota do kościoła Św. Krzyża w Warszawie zobaczyć tablicę upamiętniająca jej dziadka Generała Lotnictwa Ludomira Rayskiego. Niestety zostaliśmy z kościoła wyrzuceni, ksiądz krzyczał to nie muzeum won mi z stąd, banda bezbożników itd.. Ja rozumiem, gdybyśmy mieli na czole napisane „jestem z Ruchu Palikota” to jego reakcja mogła by być wytłumaczalna, ale my weszliśmy po cichutku bez słowa podeszliśmy do tablicy i ją tylko czytaliśmy. Jeśli kościół w Polsce będzie wszystkich tak traktował, to niedługo tylko hieny smoleńskie w nim pozostaną. ">

    Sens tego postu w największym skrócie brzmi tak ". Ja członek Ruchu Palikota mam takie układy że bywam na debacie w sejmie A moja koleżanka to ma takiego przodka że drżyjcie narody. ".
    W sobotę w Bolesławcu są wybory nowych władz okręgu w miejsce powołanego posła. Trzeba siebie przedstawić jako aktywnego działacza. W rzeczywistości wizyta w Warszawie była ustalaniem taktyki jak utrzymać władzę w okręgu wyborczym NR 1 oraz w Jeleniej Górze. Żałosne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To pański kontrkandydat na szefa okręgu? Panie Moszczyński?