Ja uwazam, że nie nowotwory są chorobą społeczną XXI wieku, ale stres związany z brakiem możliwosci utrzymania rodziny. Myślę, że to stres sprawia, że coraz więcej ludzi w Polsce choruje na schorzenia z nim związane. Naturalnie nie umniejszam problemu nowotworowego. On jest i bez watpienia trzeba go powtrzymać. Jednak do tego potrzeba dobrych lekarzy, a nie takiego, który leczył człowieka na serce mając w rękach zdjęcie rendgenowskie klatki piersiowej z widocznym na nim rakiem płuca. Wmawiał pacjentowi, że wszystko idzie w najlepszym kierunku. Kiedy zaniepokojona żona chorego pokazała zdjęcie innemu lekarzowi ( nie był to specjalista od płóc) ten stwierdził, że na zdjęciu jest widoczny nowotwór. Niestety człowiek ten zmarł w wieku 43 lat, a lekarz dalej leczy i bierze kasę.
2012-02-06, 11:46Sory wkradł się błąd powinno być- specjalista od płuc- przepraszam.