Prezydent chce kupić dworzec PKS

Dyskusja dla wiadomości: Prezydent chce kupić dworzec PKS.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    MZK podlega pod miasto i ma całą sieć przystanków w mieście. Tam prezydent może robić, co uważa za słuszne. Mam wrażenie, że to kolejna okazja, żeby dokopać powiatowi nie mająca nic wspólnego z dobrem mieszkańców. Bardziej sensowne byłoby ustalenie dopłaty dla przewoźników niż wykup dworca. Koszt byłby kilkunastu tysięcy miesięcznie a nie kilka milionów ;) Wychodzi na to, że jak ktoś zbyt długo pozostaje na utrzymaniu mieszkańców miasta to już całkiem traci wyczucie ekonomii. A odsetki od miejskich obligacji lecą...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prywatni przewoźnicy siedzą cicho bo mają zawartą chyba korzystną dla nich umowę z właścicielem placu przy Zgorzeleckiej. Prezydent z tą propozycją wyskoczył jakby przed orkiestrę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może gmina kupi postoje TAXI. To też prywatni przewoźnicy. Tam ludzie również czekają na ulicy - dosłownie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hehe, a Przybylski odwraca kota ogonem. Co ma Roman do negocjowania stawek między powiatową spólką, a prywaciarzami? Widać, że obecny wlaściciel sobie nie radzi, więc Roman slusznie wychodzi z inicjatywą. Przecież ile mozna tolerować taką chorą sytuację, żeby ludzie stali w blocie na sąsiedniej ulicy. Jeśli miasto ma odgrywać rolę autentycznego centrum dla powiatu, to musi dobrze planować komunikację.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prezydent może to załatwić jednym podpisem, wyznaczjąc parking dla prywaciarzy na dworcu PKS. A jak jest taki dobry, to niech im dopłaci różnicę 2, 50 zł i wszyscy będą szczęśliwi. Prezydent chapnie głosy wyborców, prywaciarze będą wjeżdżali za 1 zł, a PKS dostanie to co chciał. Proste? Zbyt proste!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Rudy napisał(a): Hehe, a Przybylski odwraca kota ogonem. Co ma Roman do negocjowania stawek między powiatową spólką, a prywaciarzami? Widać, że obecny wlaściciel sobie nie radzi, więc Roman slusznie wychodzi z inicjatywą. Przecież ile mozna tolerować taką chorą sytuację, żeby ludzie stali w blocie na sąsiedniej ulicy. Jeśli miasto ma odgrywać rolę autentycznego centrum dla powiatu, to musi dobrze planować komunikację.

    Nie masz pojęcia o czym piszesz. Poczytaj ustawy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ile trzeba dać kasy żeby kupić ten domek w centrum? Miszel.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem dlaczego prezydent miasta a nie starosta powiatowy chce ten problem rozwiązywać. Przecież dojeżdżający, to ludzie z terenu powiatu, licencje przewoźnikom wydał powiat, PKS to spółka, której większość udziałów ma Starostwo Powiatowe, jednym słowem problem w całej rozciągłości jest powiatowy.
    2012-01-24, 23:59A powiat nabrał wody w usta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo istnieje coś takiego jak ustawa o publicznym transporcie zbiorowym według której miejsce do zatrzymywania się na terenie miasta wyznacza prezydent.

  • ~jan napisał(a): Nie rozumiem dlaczego prezydent miasta a nie starosta powiatowy chce ten problem rozwiązywać. Przecież dojeżdżający, to ludzie z terenu powiatu, licencje przewoźnikom wydał powiat, PKS to spółka, której większość udziałów ma Starostwo Powiatowe, jednym słowem problem w całej rozciągłości jest powiatowy. 2012-01-24, 23: 59. A powiat nabrał wody w usta. >.

    Dokładnie tak -- wniosek z tego prosty. Starostwo Powiatowe to urząd który zarówno dubluje jak i podnosi koszta naszej lokalnej społeczności. Cała władza powinna być skupiona w jednym miejscu. Wszyscy ludzie żyjący w naszym powiecie swoją pracą wpływają na rozwój. Dlatego należy stworzyć im jak najdogodniejsze ku temu warunki. To co Pan pisze to nic innego jak sztuczne tworzenie podziału na ludzi z miasta i pozostałych. Wszelkie utrudnienia jakie robi się prywatnym przewoźnikom / nazywanych prywaciarzami / uderzają bezpośrednio w klientów / mieszkańców /.
    Starostwo Powiatowe do likwidacji -- czym szybciej tym lepiej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Przemysław napisał(a): Wszelkie utrudnienia jakie robi się prywatnym przewoźnikom / nazywanych prywaciarzami / uderzają bezpośrednio w klientów / mieszkańców /. Starostwo Powiatowe do likwidacji -- czym szybciej tym lepiej.

    Po raz pierwszy zgadzam się z Przemysławem - starostwo do likwidacji.
    Pozostaje kwestia uczciwej stawki dla prywaciarzy chcących wjeżdżać na teren PKS-u. Znając ich chcieliby za darmo :).

  • ~Przemysłaf napisał(a): Po raz pierwszy zgadzam się z Przemysławem - starostwo do likwidacji. Pozostaje kwestia uczciwej stawki dla prywaciarzy chcących wjeżdżać na teren PKS-u. Znając ich chcieliby za darmo :) >

    Czym gorzej miasto potraktuje prywatnych przewoźników tym gorzej dla miasta. Klienci tych przewoźników to przecież mieszkańcy. Mieszkańcy którzy płacą podatki i utrzymują władze. PKS do szybkiej prywatyzacji i po problemie. Po co w GOSPODARCE WOLNORYNKOWEJ państwowy PKS.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No dobra: starostwa do likwidacji, a co w to miejsce. Przecież musi byc coś, ktoś co, kto robiłby koordynacje między gminami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do R, a teraz to niby jak starostwo w jakim temacie koordynuje gminy? Powiat to niezalezny szczebel samorządu i nie ma żadnego nadzoru nad daną gminą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~R napisał(a): No dobra: starostwa do likwidacji, a co w to miejsce. Przecież musi byc coś, ktoś co, kto robiłby koordynacje między gminami. >

    Tam wyżej już ktoś napisał. Władza w jedne ręce. Po co tyle urzędów. Prezio da rady bez starosty a wtedy przynajmniej tytuł prezydent będzie uzasadniony.