Mężczyźni, gdzie wy jesteście?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Ty z kolei trochę generalizujesz :) wystarczą dobrze skrojone spodnie i ładna pupa ;) OK, przyjmijmy hipotetycznie ze spodobała Ci sie kobieta, zaczepiasz na ulicy (jest w spodniach), zagadujesz i wymieniacie sie numerami telefonów, spotykacie sie i ona znowu w spodniach... czy zapytasz o kiecki, przekreslisz bo nie ubrała sie w jedna z nich na spotkanie? A jak odpowie ze nie ma?
    Ja wiem, ze dobrze się czuję w spodniach i nie bede wymagała i nigdy nie wymagałam, zeby facet nosił czerwone swetry bo mi sie podobaja :)
    Ok, poniosło mnie... fajnie by było ale jak nie będzie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "wystarczą dobrze skrojone spodnie i ładna pupa ;) " wystarczą oczywiście ze tak, lecz jak idziemy sie pobawić, potańczyć, urodziny, chrzciny, sylwester, kolacja w boże narodzenie :) ) to chciałbym zobaczyc Cie w sukience /spódnicy... może dlatego ze ja sam tego nie noszę a wy ładnie w tym wyglądacie :)... jeśli kobieta która powie otwarcie ze takich rzeczy nie nosi. To OK, a to ze pewne rzeczy mi sie podobaja, to co innego... kompromis jakis sie znajdzie hah, a jak by trzeba było kupiłbym i ten sweter :D choć ja lubię koszule, co nie znaczy ze nie-mam parę sweterków...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anonim, dobrze piszesz i cieszę się, że wolisz kobietę ubraną po kobiecemu, ja też tak uwazam i co za tym idzie taka kobieta nie moze być babo-chłopem nawet w szarym dniu, kiedy trzeba pracować zakasawszy rękawy, a niestety takie są wymogi codzienności, bo trudno czyścić np łazienkę w ładniutkiej sukience. Mężczyzna nie powinien chyba widywać kobiety zapracowanej, odzianej w wygodne portasy bo to nie dodaje urody tajże kobiecie, a zawsze mieć na sobie urocza sukienusię i ślicznie ułożone włoski to niemożliwość. Zacytuję tu na koniec słowa, które kiedyś powiedziała mi babcia: otóż zdarzyło mi się kiedyś uczestniczyć w wykopkach [ziemniaków], byłam umorusana po pachy i ubrana w stary dres i gumiaki, taką przypadkowo zobaczył mnie chłopak, na którym mi zależało, rozżalona opowiedziałam o tym babci na co ona odpowiedziała: ''nic się nie martw, jak się nie zakocha ''na brudno'' *, to i w złotej sukni trudno''.

    *brudno nie należy rozumieć dosłownie, raczej jak np pisanie ''na brudno'' czyli trochę nieporządnie.

    Pozdrawiam: }.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pamiętajcie że są też wrażżliwi chłopcy którzy potrzebują kobiety "chłopa" :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak, i najlepiej żeby miała jeszcze wąsy oraz brodę :D widziałem i takie :P a depilacji nie uznają bo kochają nature :P.

  • Galeria jest dobrym miejscem na poznanie fajnych dziewczyn. Siedziałem dzisiaj na tych świeżo postawionych metalowych ławkach i czytałem gazetę naprzeciw bieliźniarskiego. Miałem 20 minut bo na kogoś czekałem-w tym czasie widziałem tyle fajnych kobiet że nie wiem co było napisane w tej mojej gazecie ;) A 80% z nich było bez facetów.

    Tylko tak sobie myślę, że jeśli już się kogoś pozna i coś z tego będzie, to trochę mało romantyczne wspominać że żonę lub narzeczoną poznało się w galerii... najlepszy zakup w życiu he he.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Jak tak dziewczyny czytam wasze wypowiedzi to odzyskuje wiarę w KOBIETY i KOBIECOŚĆ :)
    ona napisał(a): Pamiętajcie że są też wrażżliwi chłopcy którzy potrzebują kobiety "chłopa" :P

    Ja jestem podobno wrażliwy a szukam kobiety "kobiety", a nie "chłopa". Kobiety która będzie się zachowywała (może mieć nawet te swoje fochy itp. ), ubierała i ogóle będzie kobieca.
    A na pewno nie szukam takiej która będzie szła przez miasto z fajką, machając torebką Dolce czy inne Gucci za 1300zł, tak żeby każdy widział. Ostatnio widziałem taki widok w Legnicy, tak mi się przypomniało :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Messi napisał(a): Jak tak dziewczyny czytam wasze wypowiedzi to odzyskuje wiarę w KOBIETY i KOBIECOŚĆ :) Ja jestem podobno wrażliwy a szukam kobiety "kobiety", a nie "chłopa". Kobiety która będzie się zachowywała (może mieć nawet te swoje fochy itp. ), ubierała i ogóle będzie kobieca. A na pewno nie szukam takiej która będzie szła przez miasto z fajką, machając torebką Dolce czy inne Gucci za 1300zł, tak żeby każdy widział. Ostatnio widziałem taki widok w Legnicy, tak mi się przypomniało :)

    No to fajny z Ciebie chłopak, szukaj szybko jakiejś fajnej dziewczyny, jeżeli potrafisz do tego być wierny i nie masz nałogów to twojej kobiecie będzie z Tobą dobrze. Życzę rychłego zakochania się: }.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Messi napisał(a): Jak tak dziewczyny czytam wasze wypowiedzi to odzyskuje wiarę w KOBIETY i KOBIECOŚĆ :)

    A jak ja tak czytam Twoje wypowiedzi to powraca we mnie wiara w normalnych mężczyzn dla których ideałem jest równie normalna kobieta a nie typ plastik lub blachara.
    Powodzenia w poszukiwaniach ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): "wystarczą dobrze skrojone spodnie i ładna pupa ;) " wystarczą oczywiście ze tak, lecz jak idziemy sie pobawić, potańczyć, urodziny, chrzciny, sylwester, kolacja w boże narodzenie :) to chciałbym zobaczyc Cie w sukience /spódnicy... może dlatego ze ja sam tego nie noszę a wy ładnie w tym wyglądacie :). Jeśli kobieta która powie otwarcie ze takich rzeczy nie nosi. To OK, a to ze pewne rzeczy mi sie podobaja, to co innego... kompromis jakis sie znajdzie hah, a jak by trzeba było kupiłbym i ten sweter :D choć ja lubię koszule, co nie znaczy ze nie-mam parę sweterków...

    Skoro już piszesz o takich okazjach to dlaczego nie, ale codziennie niekoniecznie spódnica czy sukienka... średnio wygodnie. Choć znam dziewczynę, kora chodziła ze mną a do ogólniaka i ani razu nie widziałam jej w spodniach, ANI RAZU! Poza tym post dotyczący pokochania "na brudno" (nieziemskie :) też zawiera trochę prawdy... Pomijając top trendy w modzie i gusta dotyczące ubioru... pewnik, który każdy zna: najważniejsze żeby czuć się dobrze w towarzystwie tej drugi osoby, akceptować się wzajemnie bo nie ma sensu "pchać się" w związek z zamiarem zmiany drugiej osoby. Akceptacja :) That's all Folks!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): "wystarczą dobrze skrojone spodnie i ładna pupa ;) " wystarczą oczywiście ze tak, lecz jak idziemy sie pobawić, potańczyć, urodziny, chrzciny, sylwester, kolacja w boże narodzenie :) to chciałbym zobaczyc Cie w sukience /spódnicy... może dlatego ze ja sam tego nie noszę a wy ładnie w tym wyglądacie :). Jeśli kobieta która powie otwarcie ze takich rzeczy nie nosi. To OK, a to ze pewne rzeczy mi sie podobaja, to co innego... kompromis jakis sie znajdzie hah, a jak by trzeba było kupiłbym i ten sweter :D choć ja lubię koszule, co nie znaczy ze nie-mam parę sweterków...

    "chciałbym zobaczyć Cie w sukience/spódnicy" spoko, jutro założę - czyhaj w Galerii ;) taki żarcik! Wiesz, jeśli chodzi o wyjątkowe okazje, o których wspomniałeś, to raczej spódnica/sukienka wchodzi w grę u większości kobiet, ale i tak nie szata zdobi człowieka... choć nie pomaga przy pierwszym wrażeniu tzw. "na brudno" (nieziemski zwrot! ;) Jeśli mężczyzna nie będzie w moim typie to nawet koszula nie pomoże, mimo że określę go mianem eleganckiego.
    Wiara powiadacie... no to wierzyć pozostaje :).

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Uważam ze to wspaniałe poznac kogoś, zakochać sie i razem sie docierać, poznawać, tęsknic itp.. Nie zawsze jest łatwo, związek to też masa kompromisów ale także starań - bo co złego w tym aby troszczyc sie o druga osobę. :)... życie samemu jest smutne, czasem może łatwiejsze lecz co z tego jak nie mamy z kim cieszyc sie naszymi sukcesami a bywa ze jest i płacz... kochane kobiety nie próbujcie mnie zmieniać a starajcie zrozumieć, zaakceptować... czasem mała korekta jest dobra, lecz w granicach rozsądku :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czasem wpada w ucho opinia czyjaś o kimś, że ten ktos należy do tzw ''brudów'' bo chodzi w rurkach, trampkach itp, znam takich ludzi, są często wspaniali, można się w nich zakochac na ''brudno'', bo dziewczyny spośród tych ''brudów'' potrafią zabłysnąć także dobrym smakiem i wyszukana elegancją, a na co dzień skrywają swoje wdzięki pod ciuchami w których jest im np wygodnie. Tak, że całkiem ''ziemsko'' można pokochać ''brudów''.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Dzięki dziewczyny :)
    ~Sama nie wiem czy pisac swój nik :) napisał(a): Mi jak spodoba się mężczyzna to pierwsza myśl która przychodzi mi do głowy to "pewnie zajęty", druga że pewnie "nie jestem w jego typie" a trzecia, że pewnie nie myśli że mogła bym być nim zainteresowana ;) i tak zawsze coś...

    Nie masz się czego obawiać, jeśli sama zagadasz do faceta to nawet jeśli jest zajęty, nie jesteś w jego typie itp. to i tak będzie zachwycony tym, że jakaś dziewczyna do niego zagadała. Poczuje się bardziej atrakcyjny i będzie chodził "dumny" przez tydzień. Na pewno Cie nie oleje. Ja bym tak miał :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tam szukam cały czas normalnej kobiety, ale coś niemogę znalezdż jak widzą że coś masz to się kleją a jak jesteś goły i wesoły to mają ciebie gdzieś!