Podwyżki dla służb mundurowych

  • Okazuje się że są pieniądze na podwyżki dla służb mundurowych / po 300 zł /. A nie ma możliwości zmniejszenia obciążeń dla najmniej zarabiających aby wprowadzić w życie projekt / kwota wolna oraz minimalna stawka godzinowa / Prawo do przeżycia. Ponownie Ci którzy tworzą budżet okazują się" ekonomicznym mięsem armatnim " dla władzy http://www.facebook.com/PrawoDoPrzezycia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podwyżki sa, bo "swoi" daja je "swoim".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Przemku, nawet w "mundurówce" ci biedniejsi dostaną ochłap (pomijając fakt, że od blisko 3 lat nie było ani grosza, nawet inflacyjnego) a ci u góry po 1000 zapewne. Te 300, o których Pan pisze to będzie średnia i to brutto, czyli zwykły mundurowy otrzyma ze 100. A jeśli już o tych podwyżkach Pan pisze to niech Pan też napisze co chcą im zabrać ( tylko proszę nie pisać, że i tak im się nie należy).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No tak, ale przeciętny mundurowy zarabia w granicach 2500zł na rękę.
    Źle nie mają, w porównaniu do tego co tam robią...

  • ~Otton napisał(a): Panie Przemku, nawet w "mundurówce" ci biedniejsi dostaną ochłap (pomijając fakt, że od blisko 3 lat nie było ani grosza, nawet inflacyjnego) a ci u góry po 1000 zapewne. Te 300, o których Pan pisze to będzie średnia i to brutto, czyli zwykły mundurowy otrzyma ze 100. A jeśli już o tych podwyżkach Pan pisze to niech Pan też napisze co chcą im zabrać ( tylko proszę nie pisać, że i tak im się nie należy). >

    Nie ma we mnie zawiści w stosunku dom pracowników budżetowych. Jednak skoro jest kryzys należy pamiętać przede wszystkim o tych którzy niosą ciężar utrzymania państwa na swoich plecach. Mam też świadomość że podział " tortu " wewnątrz jednostek mundurowych budzi wiele do życzenia. Jednak to są wewnętrzne problemu tych sektorów. Podatnik dał daninę i nie powinien jeszcze z tego powodu być napiętnowany że została ona " niesprawiedliwie " podzielona.
    Idea naprawy gospodarki / w tym też podwyżki dla budżetówki / ma ścisły związek z zamożnością podatników.
    Przykład z domu - -niepracująca żona i uczące się dzieci nie powinni wydawać więcej niż może zarobić ojciec. Kredyt na pewno przekroczy wartość krytyczną to tylko kwestia czasu. Administracja centralna ma dług publiczny, samorządy są zadłużone.
    Obywatele mają SWOJE PRYWATNE KREDYTY -- Wszystkie długi są na granicy możliwości. Wystarczy jakiś zły impuls z zewnątrz i będzie katastrofa. Wtedy jedni pójdą na ciepłe emerytury a inni pod most.
    Pan wie Panie Otton kto gdzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jasne dawajcie podwyżki a policjanci zamiast patrolowac okolice to siedza na orlenach i z nudów dłubia słonecznik dajcie im po 500 nie po 300.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A, kto ci zabrania przyjąć się do policji kicia, co? Też będziesz dupę obsiadywać na CPN-ach z te kosmiczne pieniądze :) ) Co boisz się? Czego? Przecież to robota dla każdego głupiego :) ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba było się uczyć kicia. A tak, dalej myj szyby przy CPN-ach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Przemysławie pchamy się na siłę do Europy a w Europie mundurówka funkcjonuje podobnie jak u nas. Dlaczego nie zrównać pensji policjanta polskiego do np. niemieckiego. W Niemczech polska sprzątaczka zarabia więcej niż polski policjant u nas.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na Policji Straży Pożarnej bym nie oszczędza, gdyż to oni w bezpośrednio mogą ratować życie ludzkie. W wojsku zdecydowana większość to już kompletnie nic nie robi. Bezproduktywne 8 godz. Nie twierdze, że nie są potrzebni. Przykro jest mi to mówić ale większość poszła tam bo się nie nadawała do innej roboty. (tego nie można nazwać służbą zawodową). Nie jestem zazdrosny o ich zarobki, bo mnie źle nie jest. Patrząc na kilku "znajomych" co są w wojsku twierdze, że nasze pieniądze są marnotrawione. Co się spotkam i spytam jak w pracy to słysze " Na l4 jestem". To co oni w wojsku robią jak cały czas mają problemy zdrowotne? Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy są tacy jak moi "znajomi", ale za takich obiboków i leserów w wojsku powinni się zabrać. Nie mówię o tych co są na służbach za granicami, im to współczuję i im należą się te pieniądze. Niektórzy mogą mi zarzucić skąd mogę wiedzieć, że w wojsku nic się nie robi. Odpowiedź jest prosta, "znajomi" wojskowi mówią, że nudzą się w pracy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba było mieć jaja i sie przyjąc a nie płakać! A teraz zasuwać u prywaciarzy i cicho siedzieć ale jak sie piłką lekarską nawet na 3 metry nie umie rzucić to o czym mowa żegnam!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak Ty tylko o rzucie piłką mówisz to... tak masz racje nie mamy o czym mówić. Jaj ( i jak widać intelektu) do wojska nie trzeba mieć jak patrze na tych co są już w wojsku. Po Twoim poście stwierdzam, że jesteś mało rozgarnięty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I takich ciot właśnie te służby nie potrzebują! Bo żeby funkcjonowac w formachach mundurowych trzeba mieć charakter i jaja i w ogóloe zaliczyć WF na pzoiomie inwalidy... Ty widze dla ciebie to za dużo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Twoje wypowiedzi tylko potwierdzają jaką prostacką osobą jesteś. Pisałem że niektórzy są leserami widocznie Ciebie to zabolało bo nim jesteś. Skąd Ty człowieczku możesz wiedzieć, czy na mnie to za dużo?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kolego sympatyczny widzisz jeszcze raz Ci powtórze" trzeba mieć jaja " Ty ich nie masz i nie będziesz miał! To jest robbota dla ludzi z jajami Ci cvo wiedzą i rozumieją o co mi chodzi Ty nie i w tym jest Twój problem! Żegnama prosty to Ty jesteś i prosze nie obrażaj mnie bo mało wiesz!