Interesuje mnie gdzie w Bolesławcu można kupić gotowe kanapeczki/bułeczki. Takie "domowe" z serem, wędliną i jakimś warzywem. Na takiej zasadzie że jak nie zdążę albo nie chce mi się robić śniadania do pracy to jadę sobie do jakiegoś sklepu/lokalu i kupuję sobie takie jedzenie do pracy. Ktoś może kojarzy?
Gotowe kanapki - gdzie można kupić
-
-
Jestem pewna na 99% że nas w tym wielkim mieście nie ma takiego czegoś... a przydaloby się i to bardzo. Smaczne, tanie, świeże.
-
Na 1000% stacje benzynowe i to chyba wszystkie w Bolesławcu.
-
~Głodny napisał(a): Interesuje mnie gdzie w Bolesławcu można kupić gotowe kanapeczki/bułeczki. Takie "domowe" z serem, wędliną i jakimś warzywem. Na takiej zasadzie że jak nie zdążę albo nie chce mi się robić śniadania do pracy to jadę sobie do jakiegoś sklepu/lokalu i kupuję sobie takie jedzenie do pracy. Ktoś może kojarzy? >
Witam w nowym roku - ten problem to problem ogólnopolski. Nie ma tu wcale takiego wachlarza usług które wychodziły by naprzeciwko zapotrzebowaniom obywatelskim.
Gdyby ustawowo istniał mechanizm projektu " Prawo do przeżycia " było by mnóstwo małych jedno lub dwuosobowych firm które wypełniły by lukę takiego sektora usług.
Niestety Panie Głodny - do Pana kanapek podepnie się zaraz skarb państwa i zabije pomysł zanim on zdąży posmarować bułkę masłem.
Jestem zdecydowanym zwolennikiem aby drobne usługi i wytwórczość dostały priorytetowe zielone światełko. Nie znaczy to żę mają być traktowane lepiej od innych. Znaczy to że państwo powinno pozostawić przestrzeń /kwotę wolną / dla najmniejszych.
2012-01-02, 12:51http://www.facebook.com/PrawoDoPrzezycia
To podstawowy warunek który otworzy drogę do normalnej wolnorynkowej gospodarki. -
Grażyna napisał(a): Na 1000% stacje benzynowe i to chyba wszystkie w Bolesławcu. >
Przeciętnego zjadacza kanapek interesuje bułka z szynką i serem z 3 zł a nie za 8 zł.
Kupić można wszystko i zawsze. Problem tkwi w masowej dostępności do wyrobu.
Czy Pani Pani Grażyno chciała by się odżywiać na kanapkach z Schella? -
Grażyna napisał(a): Na 1000% stacje benzynowe i to chyba wszystkie w Bolesławcu.
Pani Grażyno - czy żywiła by Pani swoją rodzinę /córkę /* kanapkami z Schella?
Ja chętnie otworzył bym taką działalność gospodarczą - Świerza bułeczka w zależności od wypasu i wielkości od 2 do 4 zł. -
Głodny pytał, gdzie może dostać gotowe kanapki, bo chciał takie do pracy. Wiedziałam (kojarzyłam), więc odpowiedziałam. To była zwykła odpowiedź na forum, a nie sprawa polityczna.
A z tym żywieniem mojej córki kanapkami z Schella to mnie Pan rozbawił do łez. Pewnie nie na co dzień, ale bez obaw nakarmiłabym ją taką kanapką, bo wyglądają na smaczne.
-
Ekspert od wszystkiego... ale caly czas tylko slowa, slowa i jeszcze raz slowa. Czekamy na czyny.
2012-01-02, 13:14Dpczekamy sie Panie Przemyslawie? Osobiscie watpie. -
~zniesmaczony napisał(a): Ekspert od wszystkiego... ale caly czas tylko slowa, slowa i jeszcze raz slowa. Czekamy na czyny. 2012-01-02, 13: 14. Dpczekamy sie Panie Przemyslawie? Osobiscie watpie. >
Gdyby państwo Polskie zezwalało / nie obciążało opłatami / na takie drobne usługi myślę że były by one jedną z najpowszechniejszych form żywienia w Polsce.
Pani Grażynko oczywiście to był noworoczny żarcik. Sam rozumuję tak jak Pani. Pozdrawiam i życzę Pani oraz pozostałej części ekipy wszystkiego dobrego w nowym roku - a nawet w następnych. -
Faktycznie na stacjach pewnie będą mieli coś takiego. Znając życie w "promocyjnej" cenie i takie chemiczne że świeże stoją 3 tygodnie :) Ale pomysł dobry, trzeba odwiedzić i się rozejrzeć. Jednak zdecydowanie bardziej czekam na jakiś osiedlowy sklepik czy piekarnię. Podejrzewam że w sklepikach szkolnych mają takie rzeczy, jak wpuszczą na teren szkoły :) Poszukiwania trwają nadal.
-
Głodny kilka lat temu w sklepiko-kafejce przed ceramiką tą za rondem widziałem domowej roboty kanapki w sprzedaży bo znajomi z warsztatu po drugiej stronie ulicy zawsze tam kupowali gdy zgłodnieli. Nie wiem jak teraz, ale warto sprawdzić :).
-
Ziomal sa w Chicken cos tam kolo Ogolniaka 1 i ZSE.
-
I o to chodziło, trzeba sprawdzić :).
-
[Tak się zarzekał, że już nie wróci ten lisek kłamczuszek, co obłudą trąci] uciekam do konkurencyjnego info. Pa!
-
[I dwudziestu minut tam nie wytrzymał. Lisku, zostań tam. Nie wracaj. Nie jesteś nam potrzebny do nabijania i tak o wile większej oglądalności. Pytanie dlaczego wracasz? Bo tam jest nudno? Materiały są pisane na kolanie i niechlujnie? Również i tam nikt cię nie chce i nie potrzebuje twoich toksycznych złośliwości? Odpowiedz sobie sam, przed lustrem, bo tu możesz tylko zadbać o to, by nam słupek oglądalności urósł :)]