Co myślicie o drogeriach w Bolesławcu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rossman przereklamowany duzo towaru ale jak cos konkretnego chce sie kupic to sama obsluga sie gubi sie w tym sklepie, zdecydowanie lepsze sa male drogerie pod tym wzgledem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram Lght. Lk Laboo jest najbardziej przyjazne klientowi pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przychodzi facet do drogerii w Bolesławcu i prosi o prezerwatywy.
    -Jaki rozmiar?
    -No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że są jakieś rozmiary.
    -Proszę pójść tam za kotarkę, jest tam deseczka, taka z dziurkami, to pan sprawdzi swój rozmiar...
    Facet wraca po chwili i mówi:
    -Rozmyśliłem się, poproszę deseczkę...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przychodzi facet do drogerii w Bolesławcu i zaprasza ekspedientkę do pobliskiej kawiarni na kawę, po czym zwraca się do niej: "może pani zapłaci rachunek bo ja mam dziurę w kieszeni i forsa mi wypadła".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Bolesławcu jest bardzo i aż za bardzo dobry wybór kosmetyków lepszy jak gdzie indziej na dolnym śląsku w innych miastach natomiast jest za mało banków tu w tym mieście przydałoby się jeszcze ze dwieście.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No prosze Anonimie skąd w takim żarliwym katoliku takie żarty? Nu nu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ostatnio byliśmy z rodziną w drogerii Tadeusz Ross&Wojciech Mann, bulwersował jedynie ochroniarz, który bardzo deptał nam po piętach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ochrona w Rossmanie to tragedia, zajmują się nie tym co trzeba, zero kultury dla klienta! Poza tym za dużo towaru, wszystko na kupie i ciężko cokolwiek znaleźć. Brak testerów, pani z ochrony z mordą skoczyła jak chciałam tylko zobaczyć szczoteczkę od tuszu, że testery są od tego, to jej się zapytałam gdzie one są bo ich coś nie widzę! Od tamtej pory nie chodzę tam, wolę Naturę i Lobo, normalna obsługa przynajmniej! Radziłabym wymienić paru pracowników, bo ludzi tylko zniechęcają do robienia zakupów w Ross. :/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Potwierdzam ze rosman to tragedia, ochrona i tak jak wspomniano wyzej - kilku pracowników - beznadzieja. Brak testerów, mi pani zwróciła uwage jak chcialam wziac sobie probke pudru w saszetce [od tego przeciez to jest] i powiedziala ze to jest dodawane jako gratis do zakupów ;/ no smieszne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~krzycho napisał(a): Ostatnio byliśmy z rodziną w drogerii Tadeusz Ross&Wojciech Mann, bulwersował jedynie ochroniarz, który bardzo deptał nam po piętach.
    A jest taka drogeria?
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja olewam wszystkie drogerie, osługę drogerii i ochroniarzy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest w naszym lidlu- kupiłam 3 :) cena to około 16 złotych, pojemność 50ml. Suddenly Madame Glamour. Bo jest jeszcze niebieski ale to jakis tani bzdet: Mam Chanel mademoiselle i Suddenly- potwierdzam, że rowznica nieqwielka. Wiadomosc dostalam od kolezanki z Anglii i wyczytałam na blogach :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Rafi napisał(a):
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rosman mi jakos nie przypadl do gustu, ze wszystkich drogeri rosman i szkecker zdecydowanie na ostatnim miejscu, polecam pasmanterie na asnyka, moznaby tam druga czesc misia nakrecic.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A we Wrocławiu nie ma tego żeby Cieć deptal po piętach stoi na baczność.

  • 1
  • 2