Quo vadis Polsko

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~dekomunizacji brak napisał(a): Dług publiczny Polski jest teraz 36 razy większy jak za czasów PRL. Było tyle mówienia, że kraj zadłużony po komunie. A teraz prawie już bilon złotych mamy razem do spłaty i odstetki od długu na codzień płacimy.

    I co z tego. A PKB mamy 50x większe. Tak ma być bo gospodarka się rozwija, a kto tego nien rozumie jest kiep.

  • Montownia się rozwija a nie gospodarka. Gdyby gospodarka się rozwijała to rosłyby pensje pracowników. W Polsce pensje stoją w miejscu a inflacja tylko rośnie. Właściwie to nasze podwyżki , jeżeli już ktoś je dostanie, pokrywają się tylko z inflacją. Jeżeli ktoś wierzy że gospodarka rośnie gdy pensje stoją a ceny i podatki rosną to ten właśnie jest kiep.
    Ostatnio nawet zauważyłem ,że robole mylą podwyżkę z zapłatą za nadgodziny.
    Jeżeli oni tak są wykształceni że nie wiedzą ile zarabiają i ile pracują to czemu wymagać od nich głębszego myślenia?

    Zobacz jeszcze pojęcie - Produkt narodowy netto i wtedy się wypowiedz o sile polskiej gospodarki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Konik, ty może znasz się na sianie ale o gospodarce nie masz zielonego pojęcia. Na tym poziomie pogadaj sobie raczej z Przemysławem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jaro Ty zapewne jesteś właścicielem Agencji Pracy Tymczasowej, która proponuje po 4, 5 zł /h pracy i przy 200 h miesięcznie 700 zł... omijają w ten sposób najniższą obowiązującą i tak naprawdę to dziwne, że nie widzą tego zw. zaw.

  • Jaro, zadam ci łamigłówkę.
    Pracujesz osiem godzin za 5 zł/h i masz normę 200 sztuk czegoś tam zrobić w ciągu tych ośmiu godzin.
    Przychodzi szef i każe teraz robić 220 sztuk w ciągu tych ośmiu godzin za tą samą stawkę czyli 5zł/h.
    Czy PKB Polski wzrośnie? Co ty będziesz z tego miał?

  • ~jaro napisał(a): Konik, ty może znasz się na sianie ale o gospodarce nie masz zielonego pojęcia. Na tym poziomie pogadaj sobie raczej z Przemysławem. >[/blockquote]
    Nie ma potrzeby aby Konik G dyskutował ze mną. On wystarczająco jasno wytłumaczył na czym polega rozwój gospodarczy. Mogę jedynie potwierdzić Rozwój jest wtedy gdy bogacą się obywatele. Gdy bogaci się jedynie skarb państwa to dowód że wszystko zmierza powtórnie do socjalizmu.
    2011-12-29, 12:21
    ~Anonim napisał(a): Jaro Ty zapewne jesteś właścicielem Agencji Pracy Tymczasowej, która proponuje po 4, 5 zł /h pracy i przy 200 h miesięcznie 700 zł... omijają w ten sposób najniższą obowiązującą i tak naprawdę to dziwne, że nie widzą tego zw. zaw. >

    To zjawisko obecnie powszechne. I co najistotniejsze dzieje się to w imieniu prawa. To skarb państwa jest inicjatorem takiego sposobu zatrudnienia -- przetargi na usługi / opieki / mają być jak najtańsze, NIKOGO NIE INTERESUJE ŻE TĄ OPIEKĘ WYKONUJĄ LUDZIE ZA KILKASET ZŁOTYCH.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Państwo powinno zamiast do kieszeni najuboższych i średnio zarabiających sięgnąć głęboko do portfela bogaczy. Wzorem USA należy wprowadzić podatek od dochodów najbogatszych polaków. Dodatkowe wpływy do budżetu przyniosły by też mandaty karne w wysokości proporcjonalnej do dochodów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Państwo powinno zamiast do kieszeni najuboższych i średnio zarabiających sięgnąć głęboko do portfela bogaczy...

    A miejsca pracy tworzą właśnie "bogacze" a nie biedacy i średniacy. To oni u nich tę pracę dostają. "Bogacz" z wydrenowaną kieszenią jeszcze jakoś się utrzyma ale "biedak" i "średniak" u niego pracujący zostaną na lodzie.
    Tego chcesz mądralo?

  • Rząd mógłby i powinien albo opadatkować posłów,senatorów,administarcję państwową albo zlikwidować senat,diety poselskie zminimalizować,etaty w administarcji państwowej drastycznie ograniczyć,rozwiązać wiele komisji które są sztucznym tworem generującym potężne koszty ,ograniczyc wydatki na tzw cele reprezentacyjne,,,,nagrody pieniężne,premie i tysiące podobnych wydatków w sektorze państwowym.. zrobić CIACH CIACH CIACH !
    Skarbiec narodowy bardzo wzbogaciłby się ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O ile mi wiadomo posłowie nie mają żadnych szczególnych ulg podatkowych. Od diet nie płaci podatków nikt w Polsce. Co do likwidacji senatu i reszty postulatów - pełna zgoda.

  • kalla napisał(a): Rząd mógłby i powinien albo opadatkować posłów, senatorów, administarcję państwową albo zlikwidować senat, diety poselskie zminimalizować, etaty w administarcji państwowej drastycznie ograniczyć, rozwiązać wiele komisji które są sztucznym tworem generującym potężne koszty, ograniczyc wydatki na tzw cele reprezentacyjne, nagrody pieniężne, premie i tysiące podobnych wydatków w sektorze państwowym. Zrobić CIACH CIACH CIACH! Skarbiec narodowy bardzo wzbogaciłby się... >

    Opodatkować posłów - nielogiczne. Wystarczyło by ograniczyć pensję i diety. /oraz sam sejm /.
    Likwidacja Senatu jak najbardziej słuszne do tego redukcja rad miejskich ilikwidacja starostw powiatowych.
    Wzbogacenie się skarbca narodowego - totalny bezsens -- Bogate państwo to bogaci obywatele.
    Bogaty skarbiec narodowy to socjalizm.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Przemysław napisał(a):

    Trzeba być totalnym matołem, żeby pisać takie bzdury.
    Bogaci obywatele w państwie -bankrucie to Grecy. Możesz tam emigrować mądralo!

  • ~jaro napisał(a): Trzeba być totalnym matołem, żeby pisać takie bzdury. Bogaci obywatele w państwie -bankrucie to Grecy. Możesz tam emigrować mądralo! >

    Bez urazy - problem Greków to problem rozbuchanego budżetu, To problem pracowników budżetowych z nadmiernymi przywilejami. Prywatna przedsiębiorczość była tam i mam nadzieję jest dalej spoko. Korupcja i niegospodarność może rodzić się jedynie w sektorze państwowym. Tam zarządza się cudzym pieniądzem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiele razy obiecywałem sobie nie wdawać się w polemikę z Przemysławem bo to strata energii. Niestety, w końcu skala głupoty jego wpisów zmuszała mnie do jakiejś reakcji. Ale kończę z tym bo nie chcę się zarazić.

  • ~jaro napisał(a): Wiele razy obiecywałem sobie nie wdawać się w polemikę z Przemysławem bo to strata energii. Niestety, w końcu skala głupoty jego wpisów zmuszała mnie do jakiejś reakcji. Ale kończę z tym bo nie chcę się zarazić. >

    No proszę. Porażająca opinia. Niezłomny obrońca państwowej gospodarki.
    Niestety ja zmuszony jestem obniżać skalę gdyż w pobliżu dna sięgnę poziomu Pańskiej inteligencji.
    Skoro skarb państwa jest ponad wszystko to po co obywatelom pieniądze. Wystarczy dać każdemu bon na żarcie. Prywaciarzy polikwidować. Państwo państwo ponad wszystko. Zaraz po wyborach Tusk zapowiedział " Dopilnuję aby ani jedna złotówka nie została uszczknięta z kasy skarbu państwa ".
    Tak na marginesie ja nie doszukałem się nigdzie w Pana wypowiedziach merytorycznej polemiki. Wszystkie wpisy skupiają się do oceny mojej osoby.