WŁAŚNIE wiek nie gra roli!
Zwiazek
-
-
Gra jedynie w przypadku gdy partner jest nieletni, wtedy moze wkroczyc prokurator, ale zakładam ze pytajacy ma wiecej niz 15 lat.
-
Nie jestesmy w tym samym wieku, kocham go bardzo. ;( nie chcem tego konczyc.
-
~misia napisał(a): Nie jestesmy w tym samym wieku, kocham go bardzo. ;( nie chcem tego konczyc.
Bez zaufania długo nie pociągniecie.
-
Jestem zalamana, doslownie nie chcem go tracic.
-
Niech zgadnę, podejrzewasz go, że Cie zdradza... no i kłótnia gotowa.
-
Nie, nie zgadles, klucimy sie o blachostki az jest dobrze, kochamy sie, mowimy o swoich uczuciach, problemach a raz krzyczymy na siebie.
-
W takim razie co was nie zabije, to was wzmocni.
-
Ja bym zakończyła taki związek, skoro już tak na początku jest źle to się już nie dogadacie.
-
Misia, nie dasz rady tego udźwignąć bo on i tak będzie z wszystkim miał rację, puki odpowiada mu sex z tobą będzie to ciągnął a co potem? Zapytałaś go czy cię kocha? Jak to udowadnia?
-
~Tomik napisał(a): Ja powiedziałem: O Boże! Kobietę można objąć!
Tomik nie tylko objąć, ale i całować jej ciało całą noc i ani razu nie pocałować tego samego miejsca :P P hehe.
2011-12-15, 01:13Misia z Twoich postów zakładam, że jesteś młodą osobą i to jest Twój pierwszy "dłuższy związek" i raczej nie masz doświadczenia w związkach. Jeżeli się kłócicie to pewnie chodzi o przesadną zazdrość, że jakiś facet na Ciebie popatrzył, albo że za ładnie się ubierasz do szkoły :P Mogę się mylić w moich stwierdzeniach. Jeżeli to są kłótnie o pierdoły to porozmawiajcie ze sobą, a jeżeli masz już wszystkiego dość, rozmowy nie pomagały to lepiej zakończyć ten związek, bo po co się męczyć i bymć z kimś tylko ze względu na "stare" czasy jak było pięknie i kolorowo. -
Misia i jak wam idzie układanie miłości?
-
Ta miłość nie ma racji bytu.
- 1
- 2