Na Starzyńskiego będzie dyskont DINO

Dyskusja dla wiadomości: Na Starzyńskiego będzie dyskont DINO.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Przemysława dwa proste pytania:
    1. Czy mamy wybierać produkt bolesławiecki dlatego że jest boleslawiecki, czy dlatego że jest konkurencyjny (jakość, cena)? To samo dotyczy usług.
    2. Czy Przemysław w ogóle wie co to jest wolny rynek i czy przypadkiem Przemysław nie pozostawił jednej nogi w szczęśliwie minionym systemie gospodarczym?

    Wiem, wiem, czepiam się, jak zwykle Przemysława i to anonimowo :) ale nie da się obojętnie przejść nad bredniami tego kalibru.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dino jest dyskontem z przewagą polskiego kapitału-to cieszy.
    Czy wiadomo o innych polskich dyskontach w Bolesławcu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taka Polska tylko markety budować umieją i Galerie :) ) :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To byłby chyba jedyny bolesławiecki dyskont z polskim kapitałem, ale może się mylę[? ].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak to będzie wyglądało za 10-11 miesięcy...

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~? Napisał(a): To byłby chyba jedyny bolesławiecki dyskont z polskim kapitałem, ale może się mylę[? ].

    Jest jeszcze Polomarket. No i Żabka ale to nie dyskont(y).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszyscy handlujący zaopatrują się w tych samych hurtowniach lub na giełdzie we Wrocławiu (niektórzy to w Tesco lub innych marketach to drobni sklepikarze lub ajenci restauracji )Tylko ceny u nich są już inne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dino - nie znam Kolesia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W DINO kilogram schabu to 16 zł, tanio nie jest!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taniej jak w lilipucie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W końcu, jeszcze bankomat i nie będzie to koniec świata.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    My emeryci i renciści stanowczo mówimy NIE. Jeszcze raz nie chcemy żadnego dina tak wo gule co to za nazwa jak pies. Zrobić tam plac zabaw, bo dzieci to już wo gule nie mają gdzie się bawić, a tam jest fajna górka zimą dla dzieci jest frajda. Gdzie mają się bawić w parku tam gdzie psy srają i sikają, a tych marketów jest jak nasrał, a dla zdrowia wolę się przejść dalej. NIE NIE NIE.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    -emerycie naraziłeś się tym co chcą marketu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja jestem mieszkanką osiedla nawet będę przez okno widziała sklep Dino i wierzcie mi Państwo, ja równiez jestem za Emerytem. Kto chce to i tak jedzie tam gdzie zawsze kupuje. A to miejsce jest wymarzone na plac zabaw dla dzieci. Nie ma ruchu samochodowego, jest górka na sanki. Przecież ten obskurny plac zabaw na Kilińskiego czy nędza na Starzyńskiego, gdzie sikają i psy i koty nie spełnia wymogów bezpiecznego placu dla dzieci.
    Szkoda, że nikt nas mieszkańców nie pytał czy chcemy tego sklepu! Jakaś zaawansowana grupa "wrzuciła" pomysł do prezydenta a ten nie badając opinii szerzej na osiedlu- zdecydował. A pamiętacie Państwo kiedy to było? Tak rok temu- tuż przed wyborami...
    Jak to było... po pierwsze mieszkańcy... a czy ktoś pytał tych mieszkańców o zdanie panie Prezydencie?
    Szkoda, bo można było zrobić z tego miejsca piękny teren do zabaw dla dzieci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ojojoj wszędzie psy i koty sikają a bezczelna młodzież niszczy huśtawki. Proszę popatrzeć na plac zabaw przed pani blokiem latem jak stare konie niszczą wszystko. A odezwać sie do nich nie można bo zwyzywają. Ludziom nigdy nie dogodzi. A może popatrzy pani z drugiej strony na młode matki często z wózkami które niekiedy muszą wyskoczyć po jakieś zakupy blisko szybko i tanio. Jak inne osiedla mają wygodnie to dlaczego my mamy nie mieć.
    2011-12-09, 12:16Emeryci mają czas to niech chodzą a jak chcą to niech mi też robią zakupy.