Odnawialne źródła energii

  • Uważam że to bardzo ważny element przyszłościowego rozwoju Polski. Ogromną barierą okazała się ciemnota ludzka. Tuż koło mnie miała powstać wielka farma wiatrowa. Niestety znalazło się kilkadziesiąt osób które skutecznie storpedowały pomysł. Dobrze było by zainicjować szeroko zakrojoną akcję edukacyjną w tym kierunku. Jestem dumny że moja partia jako pierwsza ruszyła w tym kierunku. Jest jeszcze jedna przeszkoda - akcyza. Czy rząd nie jest zbyt łapczywy i czy nie składa na ołtarzu swojego sukcesu losu milionów ludzi?2012-03-02, 10:32http://januszpalikot.natemat.pl/3397,wyjsc-z-kryzysu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty jesteś od palikota-marysi? To od razu daj z wozu. Cała prawda o twojej parti jest nw www.kefir2010.pl.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten temat już był poruszany i też uważam, że bariera nie do przejścia w tym kraju to ciemnota ludzka. Często bywam w Niemczech i to co tam się dzieje w ramach pozyskania alternatywnych źródeł energii budzi podziw i moją zazdrość. Zazdrość niestety dlatego, że wiem jak silny jest BETON LUDZKI wspierany często przez Radio Maryja i im podobne, że nie jesteśmy wstanie nawet najbardziej racjonalnie myślący ludzie się przez ten BETON przebić. A łapczywość rządu codziennie odczuwam na własnej skórze nie tylko jako konsument, ale też jako prywatny przedsiębiorca, ale to równie twardy BETON nie do przebicia, bo posiadający prawie te same korzenie co w przypadku pierwszym. Warto jednak walczyć z ciemnogrodem.

  • ~Bolo napisał(a): Ten temat już był poruszany i też uważam, że bariera nie do przejścia w tym kraju to ciemnota ludzka. Często bywam w Niemczech i to co tam się dzieje w ramach pozyskania alternatywnych źródeł energii budzi podziw i moją zazdrość. Zazdrość niestety dlatego, że wiem jak silny jest BETON LUDZKI wspierany często przez Radio Maryja i im podobne, że nie jesteśmy wstanie nawet najbardziej racjonalnie myślący ludzie się przez ten BETON przebić. A łapczywość rządu codziennie odczuwam na własnej skórze nie tylko jako konsument, ale też jako prywatny przedsiębiorca, ale to równie twardy BETON nie do przebicia, bo posiadający prawie te same korzenie co w przypadku pierwszym. Warto jednak walczyć z ciemnogrodem. >.

    W całości się zgadzam poza jednym - uważam że pod żadnym pozorem nie powinniśmy izolować żadnej grupy społecznej. Mądrość zarządzania powinna polegać na znalezieniu przestrzeni dla wszystkich. Brak edukacji to wina państwa. Wina szkolnictwa, które edukuje religią, syci- IPN em a nie ma na tyle siły aby wykształcić poczucie dbałości o przyszłość / energia odnawialna / poczucie dbałości o bezpieczeństwo / korzystanie z dróg publicznych / Poczucia dbałości o środowisko / dzikie wysypiska śmieci /.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tu się z panem zgadzam, ale jak to zrobić w kraju gdzie religia jest w szkole i nawet jeżeli większości rodziców się to nie podoba, to i tak ona tam zostanie. Wolałbym, żeby w szkole edukowano w taki sposób o jakim pan pisze, ale na drodze do czegoś takiego stoi niestety już wcześniej wspomniany przeze mnie BETON i strach przed tzw. ewentualnym wzięciem na języki przez proboszcza i jego parafialnej świty. To niestety wypalona ziemia i są małe szanse na myślowy urodzaj... Jak mogę to z tym walczę, ale niestety jestem w strasznej mniejszości.