Neurologia

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy to prawda że neurologia w Bolesławcu będzie zamknięta? Podobno oddział nie dostał kontraktu na ten rok, obecnie przyjmowane są tylko ciężkie przypadki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam nadzieje, że nie zamkną oddziału bo jest on bardzo potrzebny na naszym terenie.

  • No mam nadzieje, że mnie przyjmą mam wizyte na luty a rejestrowałem przed świętami jakoś masakra kase potrącają z wypłat i brak funduszy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam do Ciebie pytanie czy chodziłeś tam może do poradni czy prywatnie?

  • Ja własnie idę tam do poradni neurologicznej i na fundusz skierowanie mam ale muszę czekać z połtora miecha i o tyle plus, że staram się nie dzwigać i forsować pleców.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam podobny problem tzn nie mogę dźwigać, ból po przejściu kilkuset km.
    Muszę iść na konsultację neurologiczna i zastanawiam sie własnie czy isć na NFZ czyli skierowanie i czekać te 1, 5 miesiąca do poradni czy prywatnie skoro tyle trzeba czekać.

  • No ja w sumie od wakacji miałem problem z plecami i byłem raz u lekarza to mi jakieś leki rozkurczowe i przeciwazapalne przepisał niby lekko lepiej ale wiedziałem, że to nic z korzonkami bo bardziej mnie gniotło coś i po tej wizycie minął jakiś czas i wbijam do innego lekarza skierowanko na dwie fotki od przodu i z profila i opisik swoje dał, że coś z dyskopatią jakieś narośla kostkne i zwężona szczelina między kręgami i dostałem do poradni skierowanie i muszę czekać tyle czasu, ale grunt, że bardzo nie boli bo odpuściłem siłke i czasem tylko schulic ciężko lekko nachyle i muruje mnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba jednak pójdę prywatnie tylko nie bardzo wiem do którego neurologa bo miałam do czynienia z 3 i tym razem się do nich nie wybiorę bo skoro mnie boli i utrudnia mi to życie a oni przepisują leki, które nic nie pomagają a po za tym nic konkretnego nie są w stanie zaproponować to jak dla mnie porażka.

  • Ja poszedłem na fundusz bo jeszcze mnie nie sparaliżowało i jakoś denerwuje, że składki pobierają i mam płacić za wizyte u lekarza, żeby mnie przyjął na migdały to dłuzej czekam też mam w lutym zabieg, a czekam jakoś od października gdzie w lipcu jak dzwoniłem dowiadywać to też słyszałem, że dopiero po nowym roku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jest niestety właśnie urok naszego chorego systemu lecznictwa i finansowania służby zdrowia.
    Chcesz się leczyć to miej zdrowie i kasę przede wszystkim bo bez tego to prędzej się zejdzie z tego świata niż doczeka na termin swojej wizyty u specjalisty.

  • Wiesz jakby składek nie pobierali mi to bym i mógł chodzić prywatnie na wizyty, wszędzie za wszystko płać, tylko skąd tu tyle kasy brać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mnie też krew zalewa jak mam skierownie do jakiegoś lekarza a tam kolejki po kilka miesięcy ale cóż dla mnie zdrowie jest najważniejsze i jeśli trzeba to będę płacić choć doskonale wiem, że tak być nie powinno! Może kiedyś to się zmieni a póki co płać i płacz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prywatnie z kręgosłupem to tylko do profesora Śliwińskiego ze Zgorzelca, u nas na neurologii to dostaniesz leki przeciwbólowe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja byłam u neurologa na fundusz, czekałam na wizytę miesiąć i nie dał mi leków przeciwbólowych tylko skierowania na komplet badań. Jestem zadowolona i tyle.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najlepiej to nie chorowac!

  • 1
  • 2