~Wistar napisał(a): Przemyslaw, tak umiejętnie bilansowaleś na swoim że poszedleś z torbami. I ty chcesz uczyć innych gospodarowania? Przecież ty nie masz pojęcia o podstawach ekonomi i zarządzania. Czy do ciebie nie dociera że dospodarkę mamy tak globalną że kożde wydażenie na drugim końcu świata ma odbicie na plus lub minus w Polsce? Rosną koszty utylizacji odpadkow bo rosnie cena energii, rośnie cena wody bo jest więceej ściekow które trzeba oczyszczać, itd. Nie każdy wywala swoje odpadki do rowu kolo domu jak ty. Serdecznie żaluję że nie zrobiłem fotek bo teraz mozesz zaprzeczać. Ale co się odwlecze... >.
Panie Wistar. Proszę raz jeszcze przeczytać swój wpis zastanowić się a potem zreflektować nad samym sobą. Oto przykład. " Cena wody rośnie bo jest więcej ścieków, które trzeba oczyścić. ".
Otóż Panie ekonomisto informuję Pana że usługa ta została miejmy nadzieję w jakiś racjonalny sposób wyceniona. Za każdy metr wody i ścieków ludzie płacą. Czym więcej metrów tym więcej kasy w wodociągach. Ponad to podatki i akcyzy na wszystko wzrosły więc skarb państwa / samorząd to też skarb państwa / ma coraz więcej pieniędzy. Pan Panie Wistar to jakaś straszna szuja przyspawana koło Romanowego stołka. Ceny wielu rzeczy rosną bo rośnie pazerność władzy na stołki. To oni wydają zbyt dużo. Przykład. W Polsce w roku 2010 wpłynęło do kasy państwa 252 miliardy złotych. Polaków było 38 i pół miliona. Urzędników było pół miliona. I to oni wydali na siebie 20 % wszystkich pieniędzy. Wychodzi na to że jeden procent ludzi zabiera sobie 20 % kasy a za resztę trzeba utrzymać wszystko pozostałe. Pana żal to powinien być żal nad samym sobą. Bo ja żyje u siebie za swoje. Nigdy nikt mi nic nie dawał i nie daje. Pan Panie Wistar zachowuje się jak mały złodziejaszek który ukradł kurę sąsiadowi i woła łapać złodzieja. Raz jeszcze przypominam. Tematy postów nie są o Przemysławie. Tematy dotyczą złego gospodarowania władzy w naszym mieście. Proszę udowodnić że napisałem gdzieś nieprawdę.