Zaczęła się apokalipsa

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    STRATOS leci w kosmos moim pełnym jagód pudełko bez dna. Które to natabene dostałem od świętego mikołaja z Wall Street.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Mayi napisał(a): Sid -Czy możesz rozwinąć ten wątek? Bardzo bym prosiła ;)[/blockquote]
    Biorąc pod uwagę różne teksty, wychodzi na to, że czasy ostateczne będą naznaczone trzema głównymi zdarzeniami: trzecią wojną światową (teraz jak Obama traci w sondażach, może się nawet zacząć przed 6 listopada, jako, że zwykle podczas wojny wygrywa kampanie prezydencką w US urzędujący prezydent); przebiegunowaniem ziemi oraz wpływem innego ciała niebieskiego (prawdopodobnie brązowego karła). Ponadto wydarzenia te (każde z osobna) będą miały własny efekt domino (głód, przemoc, katastrofy naturalne etc. ). Samo to pochłonie podejrzewam, znaczną część ludzkości. Ostatnim wpisem w kalendarzu Majów są słowa "Dalej czas nie istnieje", która w oparciu o inne teksty (np. Apokalipsę) potwierdzałaby konieczność oraz możliwość ascendencji (jako, że czas jest własnością/cechą rzeczy/materii). Jakkolwiek dla dzieci ascendencja nie powinna stanowić problemu, tak dorosły współczesny człowiek, może mieć z nią nie lada problem... (Przypominam, że jest to moja interpretacja różnych "danych" z którymi się spotkałem).
    [blockquote]Jak się pracuje nad podwyższeniem wibracji? O ile o to Ci chodzi. Po czym poznałeś poprawę(czy to jest jednoznaczne z podwyższeniem? ) wibracji u Anonima-( Calahana)-skoro tkwi on w fanatyzmie religijnym?

    Nie znam Anonima (Calahana jak twierdzisz), choć czytając jego post, w którym pomimo drwin z jego osoby - zachował spokój, przejąłem część jego spokoju i wyciszyłem trochę swojego gniewu. Dlatego jego wibracje określiłem jako lepsze od swoich (oraz podziękowałem). Moim zdaniem nie jest ważne w co wierzysz oraz czy jesteś fanatykiem, ważne jest jaką istotą jesteś oraz jaką energię kreujesz (wydaje mi się nawet, iż religie mogą być pewnego rodzaju pomocą, prawdopodobnie bowiem nigdy nie uwierzysz tak w swoje możliwości, jak możesz w możliwość pomocy ze strony istoty wyższej). Pozytywne i negatywne emocje mają swoją energię, która aktywnie kształtuje rzeczywistość oraz nas samych. Pewnie nie raz spotkałaś osobę od której niemal wyczuć można było ciepło/pozytywną energię, łatwo jest rzecz zaobserwować w eksperymencie. Zdobądź coś co szybko rośnie (rzeżucha? ) i posadź w dwóch naczyniach. Zapewnij obu roślinom takie same warunki, poza jednym... co jakiś czas jednej mów bardzo miłe słowa, a drugą krytykuj i wyzywaj. Po pewnym czasie będziesz mogła zaobserwować wyraźną różnicę między roślinkami. Praca nad poprawieniem/wzniesieniem własnych wibracji najogólniej obejmuje wyzbycie się całej negatywnej energii (gniewu, złości, strachu - tu się przydaje wiara, zwłaszcza podczas kataklizmów, ponadto wybaczenie wszystkiego sobie oraz innym, etc. ). Dobrym sposobem jest medytacja... Nie czuje się w tym polu jednak aby cokolwiek radzić, ale jeśli znasz angielski to polecam edukacyjne kreskówki "Spirit Science", dobrym pomysłem mogłyby być książka lub wykład Drunvalo Melchizedek (sam nawet zamawiałem jego książkę "kwiat życia" w papirusie).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ps: „Pradawna tajemnica Kwiatu Życia” tom 2. - fragment o przejściu -> http://krystal28.wordpress.com/category/drunvalo-melchizedek/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rzeka Bejrut przepływająca przez stolice Libanu wygląda jak poniżej.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Temat poważny i naprawdę na czasie. Ale do dyskusji wymagana jest obszerna wiedza i dobry intelekt. Lepiej robić coś pożytecznego dla innych, póki trochę czasu zostało.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To kiedy ten koniec swiata?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Biblia przepowiada koniec, i ponowne przyjście Pana Jezusa na ziemię. Wszystkie te wydarzenia, znaki przepowiadają jego ponowne przyjście.
    Jest jeszcze dużo innych rzeczy które się wydarzą. Między innymi jeden światowy przywódca zwany Antychrystem który ma przywrócić "pokój " na bliskim wschodzie i tak pewnie zrobi. Jak wiadomo żydzi czekają nadal na Mesjasza i prawdopodobnie wielu uzna Antychrysta z Mesjasza. Biblia mówi że Antychryst zwiedzie wielu i wielu za nim pójdzie. Przypuszczalnie będzie to bardzo charyzmatyczna postać która urzeknie miliony i zyska sympatię. Co ciekawe żydzi zamierzają odbudować Świątynię, mają juz wszystko przygotowane, jest tylko jeden problem. W miejscu gdzie dawniej stała Świątynia stoi teraz meczet muzułmański, a żydzi zamierzają ją tam wybudować na nowo. Takie wskazówki daje nam Biblia.
    W tej chwili jest to nie możliwe żeby w tym miejscu powstała świątynia.
    W ciekawych czasach żyjemy. Jedno wiem że to co Bibli ana ten temat pisze to się wypełnia. Jeśli chodzi o całkowity koniec świata to nie wiadomo kiedy to się stanie. Myślę ze na pewno nie w tym roku jak to niektórzy przepowiadają. Wszystkie proroctwa Biblijne muszą się wypełnić.
    2012-10-16, 13:16Biblia mówi tez o tym że w czasach ostatecznych Izrael zostanie zaatakowany przez nieprzyjaciela z północy. Polecam do przeczytania całą Księge Ezechiela a w szczególności w rozdziale 38 jest o tym mowa i proroctwo dotyczące ostatecznego najazdu na Izrael. Kraje te sa nazwane Goga i Magoga. Położenie geograficzne świadczy o tym że Goga to dzisiejsza Rosja i Iran, Turcja.
    http://www.tiqva.pl/to-co-ma-si-sta/138-gog-i-magog-inwazja.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najciekawsze jest to że ostatecznie najeźdźca zostanie pokonany. Oto co jest napisane:
    1. A ty synu człowieczy prorokuj przeciwko Gogowi i mów: Tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja wystąpię przeciwko tobie, Gogu główny książę w Mesech i Tubal.
    2. I zawrócę cię i wezmę cię na smycz, sprowadze cie z najdalszej północy na góry Izraelskie.
    3. I wytącę miecz z twojej lewej ręki, i sprawię ze twoje strzały wypadną z twojej ręki.
    4 Na górach Izraelskich padniesz ze wszystkimi swoimi hufcami i ludami, które są z tobą: wydam cię na żer drapieżnym ptakom, wszystkim uskrzydlonym istotom i zwięrzetom polnym.
    5. N OTWARTYM POLU PADNIESZ, GDYŻ JA TAK POWIEDZIAŁEM- MÓWI WSZECHMOCNY PAN.
    6. Spuzczę ogień na Magog i na mieszkańców wysp żyjących bezpiecznie i poznają że Ja jestem Pan.
    Polecam cały 39 rozdział który mówi o klęsce jaką poniosą najeźdźcy którzy zaatakują Izrael. Będą pewni swoje wygranej, bo cóż taki malutki Izrael w porównaniu z Rosją i jej sprzymierzeńcami.

  • ~Sid napisał(a):

    . Co jakiś czas jednej mów bardzo miłe słowa, a drugą krytykuj i wyzywaj. Po pewnym czasie będziesz mogła zaobserwować wyraźną różnicę między roślinkami.
    Czy to doświadczenie, ma wykazać to że rośliny są istotami czującymi posiadającymi świadomość? Fajnie, można je porównać do obecnej sytuacji ludzi na tym padole ;) Wobec tego, prawdopodobnie te roślinki 'wierzyły' w pomoc istoty wyższej, która pomogłaby im przekształcić emocje 'gniewu, złości, strachu' w pozytywne wibracje i pozwoliła im bez względu na 'kataklizm krytyki i wyzwisk' spokojnie sobie (wz)rosnąć. Tylko, że one biedne - nie dość że zwątpiły we własne siły, zostały opuszczone też przez wyzwoliciela/li :] Ciekawa sprawa z tymi 'dobrze 'traktowanymi - ale nie oszukujmy się, to było tylko doświadczeni(eksperyment) rosły sobie zapewne beztrosko, słuchając słodkich słówek ale- zapewne skończyły na kanapce z wędlinką. Fakt te drugie zginęły szczęśliwsze :].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~blu napisał(a): Biblia przepowiada koniec, i ponowne przyjście Pana Jezusa na ziemię. Wszystkie te wydarzenia, znaki przepowiadają jego ponowne przyjście. Jest jeszcze dużo innych rzeczy które się wydarzą. (... ).[/blockquote]
    Ezechiel jest na tyle niejednoznaczny, że funkcjonuje jako prorok zarówno dla Judaizmu oraz Chrześcijaństwa, jak i Islamu. Ez 38. 19 "I w uniesieniu moim, w ogniu mego gniewu, mówię to: Zaiste, w owym dniu przyjdzie wielkie trzęsienie ziemi na kraj Izraela. " Ponadto cokolwiek widział Ezechiel (EZ39. 9 "Wtedy wyjdą mieszkańcy miast izraelskich, by zapalić ogień i spalić oręż, puklerze i tarcze, łuki i strzały, maczugi i dzidy - przez siedem lat palić tym będą") często nie odnosi się do naszej epoki tak jak Apokalipsa. Rozdział IX (pierwsze "Biada") opowiada metaforycznie niemal o wystrzeleniu rakiety ("ujrzałem gwiazdę, która z nieba spadła na ziemię") z której pyłu zerwała się akcja odwetowa ("przody tułowi miały jakby pancerze żelazne,
    A łoskot ich skrzydeł jak łoskot wielokonnych wozów, pędzących do boju").
    Jakbym miał obstawiać strony, byłyby to: USA (antychryst? ), UE (jakaś jej część +UK), Izrael, Japonia, Korea Południowa VS Iran, Syria, Rosja, Chiny, Korea Północna, Palestyna.

    Śmiałe założenie, ale aby go obronić musiałabyś uznać świadomość całej materii... Okazuje się bowiem, iż bardzo podobnie reaguje zwykła woda - podczas procesu zamarzania możesz stworzyć ładny/symetryczny kształt wypowiadając jedynie "ładne słowa" (nieważne w jakim języku), a szpetne/niesymetryczne kształty, za pomocą szpetnych słów. Odsyłam do ciekawego artykułu na temat eksperymentów japońskiego naukowca Masaru Emoto, gdzie temat jest wyjaśniony szerzej: http://wiedza.cc/co-wykazaly-doswaidczenia-masaru-emoto.html
    Polecam w tym miejscu zastanowić się (wszystkim - nic personalnego) nad krytyką bliźniego, którą tak lubimy uprawiać, okazuje się bowiem, że nawet słowem/uczuciem potrafimy zmieniać swą rzeczywistość (rozsyłanie pozytywnej energii jest dużo przyjemniejsze).
    Poniżej niektóre z efektów pracy Masaru Emoto (słowa oraz kształty jakie zostawiły na wodzie).

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • :) Ciężko uznać 'całą' materię za cokolwiek, gdyż nawet nie wiadomo do końca co tą materią jest -np. Próżnia-gdyby nawet nią była (nie mówię też, że nie nie jest - po prostu nie wiem ) - w jaki sposób mogłaby mieć świadomość(gdyby jednak ją miała -nie mieściłoby się to tylko w mojej głowie)? Pan Masaru Emoto 'odkrył ' coś za co babki wróżbiarki były nawet palone na stosach-mianowicie odlewanie formy z wosku, na wodzie przejmującej wibracje ''diagnozowanego'a tym samym wzór jaki pod wpływem tego powstawał, ten odlew później służył do określenia 'choroby', najczęściej duchowej (strach, złość, gniew? ) ale sprawa jest fascynująca :) Nie daje mi spokoju ta 'praca' nad dobrymi wibracjami, 'przyjemniejsze jest rozsyłanie dobrej energii' -coś jak ''niech moc będzie z wami''? Czy to może 'ocalić' świat od 'końca'? A czasami to nie zależy od intencji 'nadawcy' a nie Idei? A może niczego nie można powstrzymać - tak jak nadchodzącej pory roku, gdyż jest to zjawisko cykliczne? Żeby było jasne, też nie urządzam wycieczek personalnych :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Racja, przyjmijmy, że materia jest wszystkim co ma niezerową energię (wytwarzanie oraz podatność na grawitację). Paznokieć równie trudno określić jakoby obdarzony był świadomością, ale nie zmienia to faktu, że powstaje i funkcjonuje jako część większej całości, która jest niewątpliwie świadoma. Ciężko rozstrzygnąć możliwość świadomości materii, natomiast jej pamięć zdaje się być łatwiejsza do uchwycenia. Częste przypadki przedmiotów "przeklętych" bądź "szczęśliwych" (vide samochód arcyksięcia Franciszka, Jamesa Deana, statek "Ivan Vassili", etc. ) sugerują możliwość pochłaniania i oddawania określonej energii. Nie przejmuj się, te wróżące kobiety kiedyś, zwykle nieźle się kryły (a Polska była tolerancyjnym krajem wtedy), płonęły zwykle te, które odbierały porody za darmo stanowiąc tym samym konkurencję dla bogatych lekarzy (a i to raczej nie u nas). Wyobraź sobie siebie jako mały chodzący generator, a może bardziej transformator energii - odbierasz różne energie z otoczenia oraz oddajesz je z powrotem (przetwarzając bądź oddając w niezmienionej formie). W zależności od tego jaką energię wysyłasz - czynisz świat lepszym bądź gorszym miejscem. Nośnikiem energii są twoje myśli, słowa oraz uczynki, ze względu na określoną intencję (można przecież powiedzieć przepraszam w taki sposób, by brzmiało jak coś przeciwnego). Łatwo jest oddawać energię w niezmienionej postaci (odpowiadając agresją na agresję), trudniej zamienić agresję na jakiś pozytywny bodziec... Spekuluje się, że Rezonans Schumanna od kilkunastu lat rośnie http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zmiany-rezonansu-schumanna-moga-wywierac-duzy-wplyw-ziemskie-organizmy?page=2, istnieje spora szansa, iż otworzy nam to możliwości, z którymi możemy sobie nie poradzić będąc nieprzygotowanym. Ma ktoś ostatnio kłopoty z emocjami? Dreszcze niewiadomego pochodzenia, uczucia "początków grypy" bez następującej choroby? Cykl trudno zatrzymać, nie warto także "zatrzymywać słońca", by "przedłużyć dzień", nie bójmy się kolejnego ;).

  • Też znalazłam jeden 'znak wodny' http://io9.com/5952101/a-massive-and-illegal-geoengineering-project-has-been-detected-off-canadas-west-coast.

    Co do oddawania energii, nasze rodzime wierzenia raczej nie zalecały nadstawiania drugiego policzka, ''... bo czym zapłacisz za dobro? '' @''Ma ktoś ostatnio kłopoty z emocjami? '' @Tak, od zawsze -a co? XD.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To przecież jest jakieś szaleństwo, chemia w jedzeniu, chemia w powietrzu, to teraz jeszcze związki żelaza wrzucają do oceanu aby "poprawić klimat"? Rozpoczynamy akcje których konsekwencji nie możemy przewidzieć - zaraz przypomina mi się pomysł Mao aby wybijać wróble (wyjadające ziarna), co zaowocowało śmiercią głodową 20-40 mln ludzi (szarańcza pozbawiona swojego naturalnego wroga niszczyła plony). Pestycydy też miały pomóc, acz z drugiej strony są odpowiedzialne za masowe wymieranie pszczół, które zapylają około 1/3 wszystkich upraw.
    Jestem chyba ostatnią osobą która mogłaby radzić nadstawianie drugiego policzka, ale zwykle zanim komuś zrobię krzywdę, staram się spokojnie i grzecznie rozładować sytuację (przyznam jednak, iż czasem ludzie odbierają to jako słabość, którą na swe nieszczęście próbują wykorzystać). Za otrzymaną dobroć, powinniśmy odpłacić tym, którzy w danym momencie jej potrzebują (nie zawsze musi być to coś wyjątkowego, nawet przekazanie dalej nie do końca wykorzystanego biletu parkingowego/mpk, może rozpocząć spiralę przekazywania dobrej energii... czasem zwykły uśmiech potrafi "zdziałać cuda"). Gorzej jest z negatywną energią, nie zawsze pamiętamy aby się jej szybko i całkowicie pozbyć, by nie przenosić jej na innych (np. Nerwy/zdenerwowanie przenoszone z jednej sytuacji w inną (np. Z pracy do domu)). Osobiście z emocjami, nigdy nie miałem problemów (naturalnie po okresie dojrzewania), gniew bardziej wykorzystywałem do swoich celów niż stanowił problem, ale ostatnio zaczyna mnie czasem przerastać (wymaga więcej pracy, która przynosi słabsze efekty). Dlatego interesuje mnie jak to wygląda u innych...

  • A ja myślę, że emocje przyczyniły się do popełnienia moich największych błędów życiowych - i nie mogę przestać! :P Jak można nie mieć problemów z emocjami? To niewiarygodne. A to zalewanie ludzisk falą miłości i światła chyba nie jest naturalnym przejawem ludzkiej natury.
    Jeszcze znalazłam coś o materii: [... ] „Czym jest materia?
    Czy będzie trwać zawsze? ”.
    Nauczyciel odpowiedział:
    „Wszystko, co się zrodziło, wszystko, co stworzone,
    wszystkie żywioły natury.
    splatają się ze sobą i jednoczą.
    Wszystko, co złożone, ulegnie rozkładowi.
    wszystko powraca do swych korzeni;
    materia powraca do pierwocin materii.
    Kto ma uszy, niechaj słucha”. Ew. Marii Magdaleny :).