Sid! "Problem", bo nie zgadzam się z tobą i mówię że bełkoczesz? Tak, w takim wymiarze Sid, mam problem z przyswajaniem paranoicznego bełkotu, psychicznie zwichrowanych jednostek chorobowych. Tu masz rację. :).
Zaczęła się apokalipsa
-
-
Nie chciałbym aby nic o czym przypomina ~sid się spełniło ale zaprzeczać prawdziwości temu co pisze nie zamierzam. Ten świat w którym źyjemy jest taki a nie inny tzn. 90% wierzy w to co karzą im wierzyć a 10% myśli.
-
~Anonim napisał(a): Sid! "Problem", bo nie zgadzam się z tobą i mówię że bełkoczesz? Tak, w takim wymiarze Sid, mam problem z przyswajaniem paranoicznego bełkotu, psychicznie zwichrowanych jednostek chorobowych. Tu masz rację. :)
Popieram, w każdym słowie i w każdym znaczeniu poszczególnych, użytych przez Ciebie wyrazów. }.
-
Gdy pytają mnie kiedy będzie koniec świata, odpowiadam - wkrótce.
-
GREGINFO napisał(a): Nie chciałbym aby nic o czym przypomina ~sid się spełniło ale zaprzeczać prawdziwości temu co pisze nie zamierzam. Ten świat w którym źyjemy jest taki a nie inny tzn. 90% wierzy w to co karzą im wierzyć a 10% myśli.
A ilu z tych 10-ciu procent myśli, że to są ich myśli? ;).
-
~Sid napisał(a): Ujmę to może w taki sposób: jeśli mam rację, to Anonimowi może się udać (jeśli naprawdę starał się stosować do pisma miast stosować doń innych), mi może się udać (wiem mniej więcej o co chodzi), ale ty tom77, możesz mieć problem z powodu zaniechania... (oczywiście mogę się mylić).
Przyjacielu, madrze piszesz, ale stosowanie sie do pism, czy posiadanie wiedzy o co mniej wiecej chodzi nic nie da, jesli czlowiek nie uzna przed Bogiem swojej grzesznosci i nie zechce sie z Nim pojednac. Jak wiemy Slowo Boze mowi ze kto chce byc Zbawiony musi uwierzyc w Pana Jezusa Chrystusa. Wiara oczywiscie pociaga za soba konsekwencje - dzialanie Ducha Swietego, upamietanie, nowo narodzenie. Pan Jezus powiedzial do Nikodema: "Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. " Jan. 3: 3. Upamietanie, uswiecenie jest potrzebne i nie jest trudne jesli prosimy o Ducha Swietego, bo to On dziala przez nas. Kazdy musi zaprzec sie swojej starej grzesznej natury i potrzebujemy "obrzezania" naszych serc. A jesli upadamy, pamietajmy, ze jesli powierzylismy Bogu zycie jestesmy najszczesliwszymi ludzmi na swiecie - Pan Jezus Chrystus zaplacil cene za nasze grzechy i dal nam zycie wieczne.
"Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną" Obj. 3: 20. Jesli ktos nie uznal jeszcze za swojego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa niech poprostu w prostych slowach modlitwy poprosi o to Boga i poprosi o Ducha Swietego. Boza milosc zmienia nawet najwiekszych grzesznikow, chociazby wielu gangsterow czy kryminalistow. Kazdy czlowiek potrzebuje Pana Jezusa Chrystusa.
Nie jestem SJ, jestem chrzescijaninem, czyli tym ktory uwierzyl w Jezusa Chrystusa i powierzyl Jemu swoje zycie. -
~Anonim napisał(a): Sid! "Problem", bo nie zgadzam się z tobą i mówię że bełkoczesz? Tak, w takim wymiarze Sid, mam problem z przyswajaniem paranoicznego bełkotu, psychicznie zwichrowanych jednostek chorobowych. Tu masz rację. :)[/blockquote]
Twoje problemy z przyswajaniem oraz z czym się nie zgadzasz zostaw dla swych kolegów. Forum to nie piaskownica, tutaj uzasadniamy swoje wypowiedzi, a skoro już musisz mi nawrzucać, to przynajmniej wysil się trochę, niech to ma choć odrobinę polotu... Sprawdziłem cię odrobinę i okazało się, że zwykle wrzucasz przypadkowym użytkownikom forum udając różne osoby oraz wmawiasz, że z podobieństwem IP "jest tak ze jak ktoś ma tą sama prędkość to ma początek i koniec taki sam ale środek już inny" - to bardzo wiele o tobie świadczy... :D Szukasz męskiego portfela (choć podajesz się za matkę), który został zgubiony w nocy gdzieś między psychiatrykiem a hotelem (interesujące) - aż sprawdziłem w darknecie, co wypłynęło ostatnio. Zatem jeśli o ciebie chodzi (a jesteś kobietą, jak twierdzi większość twych jaźni), to masz jeszcze szansę odzyskać dokumenty, natomiast jeśli chodzi o chłopca z Legnicy, to już nie bardzo... (jeśli jesteś z Bolesławca i twój dowód wypłynie, to będę wiedział kim jesteś) Popieram, w każdym słowie i w każdym znaczeniu poszczególnych, użytych przez Ciebie wyrazów. }.[/blockquote]
Znowu ty BR? O co ci chodzi kobieto? Wydawało mi się, że już sobie wszystko wytłumaczyliśmy... (w tym wątku - http://www.istotne.pl/f18596.php?pn=7
O co chodzi z tym forum? Skąd i po co tyle jadu?
2012-10-13, 01:21[blockquote]GREGINFO napisał(a): Nie chciałbym aby nic o czym przypomina ~sid się spełniło ale zaprzeczać prawdziwości temu co pisze nie zamierzam. Ten świat w którym żyjemy jest taki a nie inny tzn. 90% wierzy w to co karzą im wierzyć a 10% myśli.[/blockquote]
Może nie wygląda to najlepiej, ale w rzeczywistości nic lepszego nie mogło nam się przytrafić. Samo przejście nie będzie przyjemne, obawiam się nawet, iż większość z nas umrze podczas... za to na koniec szansę powinni mieć wszyscy, bowiem nawet powstanie z martwych ma swój sens w pewnych okolicznościach - materia jest przecież jedynie formą energii.
Dzisiaj pokojową nagrodę nobla otrzymała unia europejska, pewnie za ten pokój w Iraku, Afganistanie i Libii... wydaje mi się, że jest już najwyższy czas na zmianę.
2012-10-13, 01:23 Przyjacielu, madrze piszesz, ale stosowanie sie do pism, czy posiadanie wiedzy o co mniej wiecej chodzi nic nie da, jesli czlowiek nie uzna przed Bogiem swojej grzesznosci i nie zechce sie z Nim pojednac. Jak wiemy Slowo Boze mowi ze kto chce byc Zbawiony musi uwierzyc w Pana Jezusa Chrystusa. Wiara oczywiscie pociaga za soba konsekwencje - dzialanie Ducha Swietego, upamietanie, nowo narodzenie. Pan Jezus powiedzial do Nikodema: "Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego. " Jan. 3: 3. Upamietanie, uswiecenie jest potrzebne i nie jest trudne jesli prosimy o Ducha Swietego, bo to On dziala przez nas. Kazdy musi zaprzec sie swojej starej grzesznej natury i potrzebujemy "obrzezania" naszych serc. (... ).Widzisz, dla mnie nie jest to wszystko takie oczywiste, ja muszę czekać, obserwować i przygotowywać się... Nie wiem czy będzie, czym będzie, w jakiej będzie formie, czy go poznam i w końcu, czy rozpoznam w nim Boga? Jako agnostyk biorę pod uwagę wszystkie punkty widzenia... ale nie martw się o mnie mój bracie, wszak droga Marii Magdaleny oraz droga Tomasza, to dwie różne drogi, a jednak spotykają się w jednym punkcie. Każda droga pociąga za sobą konsekwencje, jestem gotowy przyjąć swoje. Zauważyłem również, że masz dużo lepsze wibracje (gratuluję i dziękuję, ja ciągle pracuje nad swoimi, a rzeczywistość niestety częściej przeszkadza niż pomaga).
-
~Sid napisał(a):
"Jako agnostyk... ".
Czesto poslugujesz sie tym słowem, nie tylko na tym portalu.
Jednak madrze piszesz w wielu tematach.
Czekam na dalsze Twoje wywody i przekazy agnostyczne. -
~pikcio napisał(a): Czesto poslugujesz sie tym słowem, nie tylko na tym portalu. Jednak madrze piszesz w wielu tematach. Czekam na dalsze Twoje wywody i przekazy agnostyczne.
Znamy się z reala? Blisko?
Chodzi o to abym nie został źle zrozumiany, nie chciałbym być postrzegany jako osoba która ma/oferuje jakieś gotowe rozwiązania (u każdego Boga jako fałszywy prorok miałbym co najmniej ciężko). Agnostycyzm nie przesądza sprawy czy jest Bóg oraz jaki jest jeśli... ? (takie poznanie dla nas jest niemożliwe... jeszcze) Dlatego staram się podkreślać swoją neutralność religijną, starając się wszystkie je szanować w równym stopniu... Wolałbym jednak rozmowę, wymianę informacji/punktów widzenia, nie czuje się na tyle kompetentny by cokolwiek prorokować (staram się jedynie interpretować różne stare pisma) - odpowiedzialność każdy z nas musi wziąć na siebie... -
Brednie, psueudo-naukowo-religijny bełkot - i koniecznie. KONIECZNIE, korepetycje z informatki, bo jakoś... nic się nie zgadza - kolejne ble. Ble, ble, ble :) ) :) ).
-
To forum jest glupie, nawiedzeni czy co.
-
~iga napisał(a): To forum jest glupie, nawiedzeni czy co.[/blockquote]
Slowo Boze tez potrafi byc glupie w oczach ludzi ktorzy niestety gina. Najrozsadniej otworzyc Biblie, przeczytac Ewangelie i pojednac sie z Bogiem przez wiare w Pana Jezusa Chrystusa, jako naszego Zbawiciela.
Slowo Boze to mowi o zwiastowaniu Ewangeli w oczach tego swiata:
"Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie. " 1 Kor. 1: 21.
A dalej Slowo Boze mowi:
"Podczas gdy Żydzi znaków się domagają, a Grecy mądrości poszukują,
23. My zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, dla Żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo,
24. Natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.
25. Bo głupstwo Boże jest mędrsze niż ludzie, a słabość Boża mocniejsza niż ludzie.
26. Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu,
27. Ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne,
28. I to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić,
29. Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym. " 1 Kor. 1: 22-29.
Tak wiec, czy znamy Pana Jezusa Chrystusa?
[youtube]xljrDcEytkg[/youtube].
2012-10-13, 16:18
~Sid napisał(a):
Agnostycyzm nie przesądza sprawy czy jest Bóg oraz jaki jest jeśli... ? (takie poznanie dla nas jest niemożliwe... jeszcze)Ja rowniez kiedys myslalem, ze wiara w Boga to tylko wiara i ze nie mozna go poznac. Ale przyszedl taki dzien gdy mialem dosc i zawolalem do Boga - Boze jesli jestes, chce sie z Toba pojednac, poznac Cie! W glebi serca czulem ze jest Bog, ale go nie znalelem, zylem swoim grzesznym zyciem. Nie musialem dlugo czekac - za mniej wiecej miesiac czasu, jak dobrze pamietam, zwiastowana byla mi zywa Ewangelia - nie religia, ale zywy Bog, Pan Jezus Chrystus. I minal pewnien czas, a z wiara wyznalem Bogu swoje grzechy i powierzylemu Mu swoje zycie. Minal jeszcze krotki czas, a sam zywy Bog pozwolil mi sie poznac i doswiadczyc jego nie pojetej Bozej milosci! Chwala Bogu Wszechmogacemu, Stworzycielowi Nieba i Ziemi! Chwala Synowi Bozemu, Krolowi Krolow, Jezusowi Chrystusowi!
Gdyby prawda bylo ze Boga nie mozna poznac i jego dzialania doswiadczyc, to dzis chociazby:
- nie bylo by wskrzeszania ludzi z martwych, a na calym swiecie w imieniu Jezusa Chrystusa zdarzaja sie takie przypadki,
- nie bylo by cudownych uzdrowien w imieniu Pana Jezusa Chrystusa,
- nie bylo by proroctw w Duchu Swietym,
- nie bylo by mozliwosci by Bog Zywy do nas przemawial, a przeciez On przemawia do swoich dzieci,
- nie bylo by nadzieji dla mnie i dla Ciebie kimkolwiek jestes, Ty ktory to czytasz - bo kazdy z nas stanal by przed potepieniem za wlasne grzechy, ale oto Bog z Nieba dla nam Syna jaka przeblaganie za grzechy nasze i juz nie boimy sie smierci na tym swiecie!
- nie bylo by tak wielkich staran Szatana by zagluszyc Slowo Prawdy i siac klamstwa, smierc i zniszczenie, zwodzenia i ludzkie, religijne teologie, chociaz on jest pokonany, a Jezus Chrystus pokonal smierc,
- nie doswiadczali bysm Bozej milosci w naszym ciele, a tak Bog moze okazac nam swoja milosc,
- nie bylo by przemiany naszych serc, a tak nasze zatwardziale serca staja sie miesiste i wypelnione miloscia Boza, ktora jest darem... -
~Anonim napisał(a): Brednie, psueudo-naukowo-religijny bełkot - i koniecznie. KONIECZNIE, korepetycje z informatki, bo jakoś... nic się nie zgadza - kolejne ble. Ble, ble, ble :) :)[/blockquote]
To był cytat z ciebie, pochodzący stąd: http://www.istotne.pl/a5302.php?comment&pn=3. Reszta się zgadza, jedynie nie masz o tym najmniejszego pojęcia.
~iga napisał(a): To forum jest glupie, nawiedzeni czy co.Widocznie trafiłaś na temat, który jest zbyt zaawansowany, na twe skromne możliwości. Wskazuje na to choćby twoja krytyka tematu, bez jakiegokolwiek jej uzasadnienia. Jakbyś rzeczywiście posiadała elementarną wiedzę z fizyki, zdawała sobie sprawę, iż kolory nie istnieją; wszechświat w mikro skali potrafi przybierać w jednym czasie przeciwne wartości (jak żywy oraz martwy "Kot Shredingera"); a pojedynczy foton zmienia swe zachowanie pod wpływem obserwacji... wtedy nie dziwiłabyś się tak bardzo tu w temacie, a ewentualną krytykę potrafiłabyś uzasadnić.
-
~Anonim napisał(a): ~iga napisał(a): To forum jest glupie, nawiedzeni czy co.
[/blockquote] Slowo Boze tez potrafi byc glupie w oczach ludzi ktorzy niestety gina. (... ). [blockquote] ~Sid napisał(a): Agnostycyzm nie przesądza sprawy czy jest Bóg oraz jaki jest jeśli... ? (takie poznanie dla nas jest niemożliwe... jeszcze)
[/blockquote] Ja rowniez kiedys myslalem, ze wiara w Boga to tylko wiara i ze nie mozna go poznac. Ale przyszedl taki dzien gdy mialem dosc i zawolalem do Boga - Boze jesli jestes, chce sie z Toba pojednac, poznac Cie! (... ).W sumeryjskich zapiskach jest obszerny fragment na temat stworzenia (bardzo podobny do początkowych treści Księgi Rodzaju). Tyle, że Sumerowie dość krytycznie podeszli do stworzenia, uzasadniając, że więcej ziemi nie potrzebują, natomiast pierwsza para stworzonych istot niewiele wie oraz ma problemy z komunikacją nawet między sobą. Na temat bogów twierdzą natomiast, że pochodzą z planety która mija ziemię co 3600 lat... Nie zależy mi jednak na dyskusji kto ma racje/który tekst jest bardziej wiarygodny, etc.... nie mam zamiaru przekonywać cię do jakiegokolwiek światopoglądu i proszę cię, abyś nie starał się przekonywać mnie. Czyniąc to, zakładasz, że jesteś ode mnie lepszy, pozwalając sobie na pouczanie mnie (ja przez szacunek do ciebie, nie starałem się sugerować, że błądzisz, bo mój punkt widzenia jest lepszy). Proszę pohamuj swą potrzebę ewangelizacji, lub czyń to w innym temacie (tutaj jest to tylko odbieganie od głównego tematu, jakim są znaki i ich konsekwencje).
W 1983 roku, orbitujący teleskop IRAS, zauważył ciało niebieskie wielkości Jowisza, odnalezione w kierunku konstelacji Oriona. The Washington Post napisał wtedy o tym: " Tajemnicze w tym obiekcie jest to, że astronomowie nie wiedzą czy jest to planeta, gigantyczna kometa, pobliska protogwiazda, która nigdy nie była na tyle gorąca, aby przeobrazić się w gwiazdę, odległa, dopiero, co formująca się galaktyka, czy galaktyka tak pogrążona w ciemnym pyle, że światło gwiazd nigdy nie jest i nie będzie w stanie się przebić. ” Poniżej porównanie Jowisza z Ziemią. -
~Sid napisał(a):
Samo przejście nie będzie przyjemne, obawiam się nawet, iż większość z nas umrze podczas... Sid -Czy możesz rozwinąć ten wątek? Bardzo bym prosiła ;) ~Sid napisał(a):
Zauważyłem również, że masz dużo lepsze wibracje (gratuluję i dziękuję, ja ciągle pracuje nad swoimi, a rzeczywistość niestety częściej przeszkadza niż pomaga).
.Jak się pracuje nad podwyższeniem wibracji? O ile o to Ci chodzi. Po czym poznałeś poprawę(czy to jest jednoznaczne z podwyższeniem? ) wibracji u Anonima-( Calahana)-skoro tkwi on w fanatyzmie religijnym?