Jak w temacie, kilkadziesiąt drzew wyciętych, przeważnie brzozy, i to wielkie drzewa. Widać gołym okiem, że to amatorka.
Wycinka drzew na żwirowni podkowa
-
-
Przecież to piękny teren a te brzozy dodają tam ślicznego uroku. Nawet mam tam sam swoją brzozę, do której czasem się przytulam aby posłuchać jej życia - oby jej nie wycieli bo jest mi bardzo bliska. Działa jak antybiotyk.
Aż pojadę jutro sprawdzić.
-
roko28 napisał(a): Nawet mam tam sam swoją brzozę, do której czasem się przytulam aby posłuchać jej życia.
Fajna masz kochanke.
-
hahahahahahahhaha ;d.
-
Ja też się przytulam do brzóz - mają bardzo fajną w sobie energię i faktycznie słychać uchem jak płynie w nich życie. Fajnie, że jest ktoś kto to samo dostrzega. Pozdrawiam.
-
~P napisał(a): hahahahahahahhaha ;d
Co w tym śmiesznego, mój dziadek do tej pory przytula się do brzóz i mówi, że wyciągają z niego choroby. Nigdy nie próbowałem ale kiedyś spróbuję.
-
Zachęcam to fajna magia...
Komentarze do tematu zostały zablokowane.