Kierownik administracje spółdzielni mieszkaniowej zbiera podpisy (25, 09, 2012) lokatorów ul Kosiby na zamontowanie na dachu budynku. Anteny telekomunikacyjnej sieci PLAY. Z pisma wynika, że z projektem można zapoznać się do dn 1, 10, 2012r czyli lokatorzy mają. Tylko na to 5 dni. Bolesławianka szykuje dla lokatorów BOMBĘ. EKOLOGICZNĄ.
BOMBA EKOLOGICZNA na dachu budynku spółdzielni Bolesławianka
-
-
Bardzo sprytny pomysł. Lokatorzy się zgodzą, antene zamontują a profity z tego tytułu zgarnie spółdzielnia.
-
Arden napisał(a): Bardzo sprytny pomysł. Lokatorzy się zgodzą, antene zamontują...
No i co w tym takiego złego jak lokatorzy się zgodzą? A na przykład kościół katolicki nie szykuje nam bomby ekologicznej montując na wieży kościelnej przekaźniki?
Też szykują ale to boża bomba ekologiczna jest wtedy i nikt z wiernych nie protestuje. Jak umierać to w Panu :). -
Co innego w kościele człowiek przebywa godzinę w ciągu tygodnia a i odległość do wiernych jest znaczna. Mieszkając na czwartym pietrze.
W bloku podstawę anteny masz metr nad głową. Ładna perspektywa. -
Na wieży kościoła przy placu zamkowym jest antena play :) i nikt z tego hałasu nie robi kościołowi że na tym zyskuje.
-
Na wieży kościelnej nikt nie mieszka do najbliszego mieszkanie jest.
Ok.200-300 mb. W bloku tylko metr też porównanie. -
~karo napisał(a): Na wieży kościelnej nikt nie mieszka do najbliszego mieszkanie jest. Ok.200-300 mb. W bloku tylko metr też porównanie.
Liczy się siła nadajnika a nie odległość od mieszkania. Ten na kościele może być 5 razy mocniejszy i odczuje go cały Rynek.
A co mają powiedzieć urzędasy z wieżowca? Widzieliście dach wieżowca? -
Tylko, że urzędasy są pełnoletni i przebywają w pracy 40godz/tydzień.
W bloku mieszkają kobiety w ciąży, malutkie dzieci, ludzie starsi.
24h/dobę. -
W sumie niewielkie jest promieniowanie bezpośrednio pod anteną. Większe jest dookoła, najsilniejsze przy samej antenie.
-
No dobra, dam ci namiary na okolice kościoła i wieżowca. Asnyka, Kościelna, Sierpnia 80. Wszystko zależy od mocy nadajnika. Na bloku może być pięć razy słabszy, na kościele i wieżowcu mocniejszy i działanie na dalszej odległości takie same jak słabsza antena na bloku.
Nie chodzi mi o moce nadajnika tylko o zależności. Kościół i urzędasy sobie mogą stawiać i nie pytają o zgodę, a to podobno wszystko należy do społeczeństwa, bo kościół i wieżowiec prywatny nie jest.
Jeżeli organizacja społeczna czyli kościół i urzędnicy państwowi pytać nie muszą to dlaczego pytać ma Bolesławianka?
Robicie różnice komu bardziej wolno a komu nie, chociaż wszyscy powinni pytać. Kościół i urzędasy nie pytały a więc idąc za ciosem Bolesławianka też nie powinna pytać. Ale zapytała.
I co ma dostać po głowie za to że pyta i już jej jedziecie?
Mogła nie pytać jak kościół i urzędasy, przyjęlibyście to z pokorą jak na przykładzie tych dwóch organizacji i problemu by nie było.
Teraz pytają i jest problem.
Już wiecie dlaczego rząd ma was gdzieś. Jak spyta to go obalicie a jak nie spyta to pokornie się usuniecie do nory :)
Polska mentalność, a może i słowiańska. Za mordę i do budy, a wtedy wszyscy szczęśliwi.
Bolesławianko, nie pytaj, dobrze radzę! :). -
Polecam poczytać, można samemu wyrobić sobie opinię:
-
Ergaesg :-) jako pracownik PLAY zależy Ci tylko firmie a zdrowie mieszkańców bloku mieszkalnego na głowie których ma być zbudowana antena (pierwszy taki przypadek w Bolesławcu) masz głeboko w tylnej części ciała.
-
Nie zależy mi na firmie. Mam tam mieszkańców bloku gdzie ksiądz i urzędas którzy o zgodę nie pytali. Zresztą w czym problem? Jak się mieszkańcy bloku zgodzą to będzie a jak się nie zgodzą to nie będzie.
-
~knkjb napisał(a): No i co w tym takiego złego jak lokatorzy się zgodzą? A na przykład kościół katolicki nie szykuje nam bomby ekologicznej montując na wieży kościelnej przekaźniki? Też szykują ale to boża bomba ekologiczna jest wtedy i nikt z wiernych nie protestuje. Jak umierać to w Panu :)
Arden ma rację - dlaczego ma ktoś zarabiać kosztem mojego zdrowia.
-
A odpiepszcie sie od Spółdzielni, niech robią co uważają.
- 1
- 2