Witam jestem w 6 miesiącu ciąży. Tuż po zjedzeniu 2śniadania naszły mnie straszne mdłości wymiotowałam już kilkakrotnie i co zjem to ląduje w łazience. To moja 1 ciąża i trochę się boję o maluszka a teściowa chce mi wmówić że powinnam jechać na izbę przyjęć bo to na pewno zatrucie ciążowe i z pewnością nie zależy mi na dziecku skoro jej nie słucham poratujcie radą.
Zatrucie ciążowe czy zwykła jelitówka
-
-
Ehh idz do lekarza i to natychmiast zamiast pytać na forum!
2012-06-15, 15:43A jeśli wymiotujesz i jest biegunka to pij dużo aby uniknąć odwodnienia. -
Tylko wymiotuję nie mam biegunki ani gorączki ani spadków skoków ciśnienia i może wolę się spytać pań które może to przeszły niż lecieć do lekarza a wiem że wirus jelitówki krąży ostatnio.
-
Przy zatruciu ciążowym puchnie się, masz taki objaw. >?
-
Nie, nie puchnę waga w normie. Po prostu wymiotowałam i tyle... dlatego wolę spytać bo nie czuję żeby z maleństwem działo się coś złego...
-
Wymioty nie są objawem zatrucia ciążowego.
Jeśli nadal wymiotujesz powinnaś zgłosić sie do lekarza.
-
Już ustało może po prostu okres mdłości powrócił...
-
Jak w 6 miesiacu mogą powrócić mdłosci? O zgrozo.
-
~anonim napisał(a): Jak w 6 miesiacu mogą powrócić mdłosci? O zgrozo.
Po nicku wnioskuję ze to jej pierwsza ciąża więc nie ma się co dziwić.Czasem i przy kolejnej ciąży wpadają nam do głowy dziwne mysli ale to tylko z troski o dzieciątko.
Pewnie zjadła coś co jej zaszkodziło lub wirus i tak jak pisałam wcześniej dla świętego spokoju lepiej zasięgnąć rady lekarza. -
~przyszłamama napisał(a): Witam jestem w 6 miesiącu ciąży. Tuż po zjedzeniu 2śniadania naszły mnie straszne mdłości wymiotowałam już kilkakrotnie i co zjem to ląduje w łazience. To moja 1 ciąża i trochę się boję o maluszka a teściowa chce mi wmówić że powinnam jechać na izbę przyjęć bo to na pewno zatrucie ciążowe i z pewnością nie zależy mi na dziecku skoro jej nie słucham poratujcie radą.
Z tego co wiem, wymioty zdarzają się do dość późnego okresu ciąży, ale powinnaś pojechać na konsultacje do ginekologa i nie bój się nic tragicznego nie usłyszysz. Powinnaś jechać, w końcu w brzuszku nosisz kawałek sienie i męża, a po drugie po co masz się męczyć z wymiotami, bólem brzucha (wysoko) a i może z zgagą. Jedź nie zwlekaj.
-
Jak się dziś czuje "przyszła mama" ,czy nudności i wymioty ustąpiły?
-
Miało być kawałek, siebie, i męża.
-
A ty roko ile razy byłes w ciązy? Że się wypowiadasz.
-
Koniecznie jedź do szpitala pewnie to nic, bo takie rzeczy się zdarzają ale pojedź.