I tak jest od zawsze że ci co mają to dostają więcej.
Babijczuk-Borucińska z 6 tys. zł nagrody rocznej
Dyskusja dla wiadomości: Babijczuk-Borucińska z 6 tys. zł nagrody rocznej.
-
-
Fajnie 6 tysi nagrody za znajomości nieźle się ustawiliście.
-
Biedna kobita cza jej pomóc.
-
Myślę że pani Dorota zasłużyła na tę nagrodę przez pracę jaką wykonuję a nie przez znajomości. Chodziłam do pani Doroty na rehabilitację z synkiem i widziałam nie raz ile ma na głowie...
Także gratuluję Pani Dorocie że została doceniona. -
Do Inka... ma na głowie, ale przez styczeń... ha. Ha. Ha.
-
Córka pani Babijczuk mieszka w Bolesławcu i tyle! Obywatel.
Mylisz się Obywatelu. Córka Pani Babijczuk mieszka w Kruszynie.
-
To jej praca więc dostaje za to wynagrodzenie!
-
~kalina napisał(a): Przeznaczenie tej kasy na zabiegi, na które w styczniu skończyły się limity bardziej ucieszyłoby mieszkańców. >.
To bardzo trafna i sensowna uwaga. Mieszkańcy mają bardzo utrudniony dostęp do zabiegów na NFZ. Pan Prezydent / vel Burmistrz / mógł by miast na nagrody przeznaczyć te kwoty na zwiększenie limitu dla chorych.
-
Biedna P. Dorota oczywiscie ze jej sie nalezalo, szkoda ze zapomnieli o jej braciszku, za uslugi stomatologiczne tez mu sie nalezy...
-
Przemysław napisał(a): To bardzo trafna i sensowna uwaga. Mieszkańcy mają bardzo utrudniony dostęp do zabiegów na NFZ. Pan Prezydent / vel Burmistrz / mógł by miast na nagrody przeznaczyć te kwoty na zwiększenie limitu dla chorych.
/ Z tego co wiem to Powiat zarządza szpitalem nie miasto to dlaczego Prezydent ma płacić za coś za co nie odpowiada?
-
Rafi napisał(a): / Z tego co wiem to Powiat zarządza szpitalem nie miasto to dlaczego Prezydent ma płacić za coś za co nie odpowiada? >.
Wystarczyło Panie Rafi poszukać w internecie
http://www.mzrl.pl/. -
A mówisz o tym a co tam jest nie tak?
-
Ludzie, zróbcie doktorat, ukończcie specjalistyczne kursy za cięzkie pieniądze to też dostaniecie nagrodę.
Jak ktoś jest dobry, szkoli się, prowadzi wzorowo zakład to dlaczego ma nie dostać nagrody? -
Bo nagrody sie dostaje w prywatnych firmach a nie miejskich. Miejskie sa finansowane z kiesznei ludzi, kapiszi?
-
W prywatnej firmie każdy sobie wypłaci ile chce, a to właśnie w miejskich/państwowych są nagrody - kapujesz Anonimie?