Witam. Mam zamiar zamieszkać w Bolesławcu lub w okolicy, do tego jest mi potrzebna praca. Czy ciężko tu znaleźć pracę? Pozdrawiam :).
Ciężko znaleźć pracę w Bolesławcu lub w okolicach
-
-
Jak coś potrafisz i masz dobry zawód to coś znajdziesz.
Nie sugeruj się zdaniem nic nie potrafiących ludzi bez normalnego zawodu bo to normalka że zarabiają na taśmie 1000 zł.
Jeżeli jesteś z wykształcenia "humanistą" to nawet nie podchodź. Ja nie wyganiam tylko dobrze radzę. -
Jak masz dobre plecy to łatwo.
-
Jest dużo zakładów w strefie możesz nawet zatrudnić się w naszym zakładach ceramicznych.
-
Niestety nie mam zawodu, tylko średnie wykształcenie, parę uprawnień też, pleców w ogóle, bo nie jestem nawet z województwa dolnośląskiego.
-
To w takim razie polecam pojechac 200 km dalej do Niemiec :).
-
Interesuje mnie tylko Bolesławiec i okolice, ewentualnie Zgorzelec, Legnica. Zabiorę sie za to, a jak nic nie znajdę, to zostanę w dużym mieście.
-
Legnica jest dużym miastem a Zgorzelec to wioska zabita dechami bez życia a w Bolesławacu i w jego powiecie są w sumie dwie strefy Wykroty i Bolesławiec.
-
Rafi napisał(a): a Zgorzelec to wioska zabita dechami bez życia a w Bolesławacu
A w Bolesławcu to samo. Swieto ceramiki jest tylko raz w roku, poza tym nic tu sie nie dzieje miasto wymarłe, a praca na strefie za najnizsza stawke.
-
Praca jest, tylko pewnie nikomu się nie chce szukać lub wynagrodzenie poszukiwane to od 2000 na rękę ;) i jeszcze żeby w € było.
-
Praca jest, tylko trzeba cierpiwie szukac i czekac; ja dwa lata czekalem az gdzies sie moje stanowisko zwolni i jest! Zalapalem sie! A teraz to juz tylko zajebiscie bedzie, jak pączek w masle.
-
~Anonim napisał(a): Praca jest, tylko trzeba cierpiwie szukac i czekac; ja dwa lata czekalem az gdzies sie moje stanowisko zwolni i jest! Zalapalem sie! A teraz to juz tylko zajebiscie bedzie, jak pączek w masle. >,
A przez te dwa lata oczywiście nie trzeba jeść i płacić opłat. Czy ogłosiłeś dwuletnią przerwę w życiu.
-
Nie, pracowalem w zawodzie ale jako freelancer, na wlasna reke, zdobywalem doswiadczenie, kwalifikacje zawodowe; po dwoch latach udalo mi sie upolowac robote ktora chcialem - i to bez znajomosci!
-
~Arnold Maj napisał(a): A przez te dwa lata oczywiście nie trzeba jeść i płacić opłat. Czy ogłosiłeś dwuletnią przerwę w życiu.
hehe :).
-
~nie € napisał(a): Praca jest, tylko pewnie nikomu się nie chce szukać lub wynagrodzenie poszukiwane to od 2000 na rękę ;) i jeszcze żeby w € było.
A i owszem, chciałoby się, ale w państwie mamy debili w rządzie...
Porównując do niemiec, to przepasc finansowa.
U nich 800€ najniższa, czyli ok. 3200 zł.
Ceny żywności u niemców są podobne, mieszkaniowe troche droższe, paliwo - praktycznie to samo. Wiec nie piernicz, bo narzekamy na zarobki mając powód...