Wydawco Bolec.info, przeczytałam Pana/Pani tekst. Oświeca Pan/Pani bolesławian z odległego Krakowa, jaka to nasza władza jest arogancka w stosunku do Pana/Pani rodziny.Byłam świadkiem tego zdarzenia, o którym Pan/Pani pisze. Panu Kazimierzowi Marczewskiemu musiało być przykro, kiedy prezydent powiedział, że szkodzi on Świętu Ceramiki. Ale Szanowny Ojciec Pana/Pani jest dorosłym mężczyzną, który nie z jednego pieca chleb jadł. A wywiad, który przeprowadził z TYMI konkretnymi dwoma braćmi ceramicznymi i w TYM konkretnym miejscu nie wydaje się być ani obiektywny, ani przypadkowy.Lubi Pan/Pani w tytułach publikowanych u siebie materiałów stawiać znaki zapytania. I ja zapytam. Czy Kazimierz Marczewski i Bolec.Info nie kręcą w naszym mieście politycznych lodów wielkich jak kopiec Kościuszki?Może koledzy w Krakowie to kupią, że jesteście "dziewicą nieskalaną ugodzoną obelżywymi słowy aroganckiej władzy", ale my w Bolesławcu nie jesteśmy ani ślepi, ani głupi.
Wydawca Bolec.info/Prezydent
-
-
Prawda prawda. Przecież na stolec. Info przed BŚC pojawiały się GŁÓWNIE negatywne artykuły szkalujące święto. O dwóch banerach, zapachach na rynku i wielkiej tragedia firm ceramicznych - 600 zł za stoisko. Żal to czytać i wymieniać. Gdy już Prezydent ufundował z naszych podatków stoiska dla "biednych" firm ceramicznych to redaktorzyny nie mogły napisać pozytywnego artykułu tylko "Piotr Roman poszedł po rozum do głowy". Ja sam na miejscu Prezydenta poczuł bym się obrażony samym tytułem tych wypocin.
-
Nic dodać, nic ująć.
-
Jeżeli faktycznie opłacono z podatków stoiska firmom to można powiedzieć, że ani prezydent nie poszedł po rozum a Bolec naraził nas na straty.
Ale co to obchodzi Krakowskiego podatnika? -
I zdjęcie z artykułu "Bolec w klatce lwa", jakby ktos zapomniał :).
-
Grażyna napisał(a): my w Bolesławcu nie jesteśmy ani ślepi, ani głupi.
JAK NAJBARDZIEJ POPIERAM!
Niestety czasem w Bolesławcu przekręt goni przekręt, układy i układziki na które tak naprawdę nie ma nikt kontroli.
Fajnie, że jest ktoś kto temu się przygląda i wyciąga pewne wnioski =_=. -
I każdy pamięta aby publicznie nie dopuścić do takiego stanu rzeczy ;-).
-
Wg mnie to władza miasta miała racje jakim prawem ktoś prostu niszczy święto i wypisuje bzdury że z budek śmierdzi, biją się o 600 zł, byle info takie już jest że muszą wypisywać głupoty.
-
Może Marczewscy z Panią Bodzioch ruszą cztery literki i zadbają o swoją stronę? :) Bo dziś już kilka dni po święcie a oni dalej reklamują...
-
Wywiad z Braćmi w Bolcu to kpina z dziennikarstwa. A potem jeszcze darcie mordy na rynku przy rozdawaniu gazetki... Nie idźcie tą drogą! Nie idźcie tą drogą!
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a): Może Marczewscy z Panią Bodzioch ruszą cztery literki i zadbają o swoją stronę? :) Bo dziś już kilka dni po święcie a oni dalej reklamują...
E... tam nie warto - pasuje do poziomu wypocin :).
-
A dlaczego nikt nie napisał w tej laurce wystawionej na Bolcu Panu Kazimierzowi, że startował na burmistrza Nowogrodźca. Przecież jest się czym chwalić.
-
Ale chyba nikt go ni chciał tam, po odejściu z Surmina w Nowogrodźcu.
-
Wg mnie to taka sprawa pod sąd się nadje i to bolec info powinien przeprosić za tą szopkę co robili przed i w czasie dni ceramiki działali na szkodę święta i to niby patronat medialny?
-
Więc kto tego pana wybrał na przewodniczącego grupy ceramicznej?