Po co nam Straż Miejska?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba ich rozgonic! Biora kase, a chodza jak szeryfi. Wsumie nic nie robia, tam gdzie ich potrzeba, to ich nie ma, a mandaty z naszych i tak pustych kieszeni zdzieraja. To branie pieniedzy za nic! Te pieniadze co ida na ich oplaty, lepiej zurzyc na przedszkola lub w szkolach!

  • ~Lob napisał(a): Szanowny Panie Przemysławie. Jako zwolennik istnienia Straży Miejskiej w Bolesławcu, poczułem się wywołany do tablicy Pańskim pierwszym postem. Podstawowy Pana argument o 90% społeczeństwa miasta opowiadającym się za likwidacją został już obalony (z resztą został już obalony w w ostatnich wyborach Prezydenta Miasta, w których to jeden z kandydatów, jako jeden z głównych punktów swojego programu promował likwidację, a jak to się przełożyło na wynik wyborczy to już wiemy). Co z resztą Pańskich argumentów? >.

    W polemice z Państwem nigdzie nie pisze że 90 % społeczeństwa chce likwidacji Straży Miejskiej. Napisane jest wyraźnie że 88 % czytelników tego postu a czytelników do tej pory jest ponad 11 tysięcy z czego 950 osób zabrało głos w sondzie. Zwycięzca w wyborach prezydenckich dysponując taką służalczą bezkrytyczną Radą może uchwalić co chce. Ponad to skoro pisze Pan o tablicy to proszę się przy niej zaprezentować. Sądzi Pan że ja na każde zawołanie anonima będę się zrywał do tłumaczenia? Kultura obowiązuje wszędzie, tu także.
    Argumentację przeciwko pozostawiłem czytelnikom, oni są najbardziej wiarygodnym źródłem opiniotwórczym.
    [youtube]KjjZvpXCmfg[/youtube].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysławie, kultura to także umiejętność posługiwania się językiem ojczystym. Musisz nad tym jeszcze długo i ciężko pracować.

    P. S.
    11 tysięcy wejść nie musi oznaczać tyle samo czytelników. Każdy może wielokrotnie wchodzić na ten sam temat.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Panie Przemysławie.

    Przytoczę Pana pierwszy post.

    "Może wreszcie ktoś zauważy że około 90 % społeczeństwa chce likwidacji tej jednostki? ".

    A przy tablicy prezentować się nie muszę i nie chcę co nie umniejsza ani mojego głosu w dyskusji ani siły moich argumentów. I nie ma to nic wspólnego z kulturą.

    Nie każę Panu zrywać się do odpowiedzi, ale jak zaczął Pan dyskusję w tak dramatycznym tonie na obu Bolesławieckich stronach to miałem nadzieję na jej kontynuację.

    A co do służalczej i bezkrytycznej Rady. No cóż. Panu Prezydentowi dali władzę mieszkańcy miasta a nie dali jej temu drugiemu. Nie zastanawia Pana to?

  • ~Lob napisał(a): Szanowny Panie Przemysławie. Przytoczę Pana pierwszy post. "Może wreszcie ktoś zauważy że około 90 % społeczeństwa chce likwidacji tej jednostki? ". A przy tablicy prezentować się nie muszę i nie chcę co nie umniejsza ani mojego głosu w dyskusji ani siły moich argumentów. I nie ma to nic wspólnego z kulturą. Nie każę Panu zrywać się do odpowiedzi, ale jak zaczął Pan dyskusję w tak dramatycznym tonie na obu Bolesławieckich stronach to miałem nadzieję na jej kontynuację. A co do służalczej i bezkrytycznej Rady. No cóż. Panu Prezydentowi dali władzę mieszkańcy miasta a nie dali jej temu drugiemu. Nie zastanawia Pana to? >.

    Nigdy nie kwestionowałem demokratycznych wyborów. Szanuję je i szanuję osobę Prezydenta.
    Kwestionuję jedynie sposób sprawowania władzy Rady Miasta. Moim zdaniem zbyt mało jest organem kontrolnym dbającym o interes po pierwsze mieszkańców a zbyt dużo buforem ochraniającym pomysły władzy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Tak. Najlepiej rozwiązać, zniszczyć i zaprzepaścić doświadczenie. A nie lepiej by było może cos poprawić we współpracy ze strażnikami.

    Twoja propozycja to leczenie sy. Fa pudrem!
    Zlikwidować czym prędzej!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Przemysławie.

    Szkoda, że puszcza Pan mino uszu moje pytania i moje argumenty, a woli Pan uprawiać populizm odnosząc się do tematu, który nie jest głównym tematem tego wątku. Mam szczerą nadzieję, że dyskusja zejdzie na właściwy tor, czyli będziemy rozmawiali o Straży Miejskiej w Bolesławcu.

  • ~Lob napisał(a): I jest zgodne z przepisami? Bez sensu czepiać się, że dostało się mandat za złamanie przepisów. Nie łam przepisów to nie dostaniesz mandatu. A co do czynów SM. Niestety większość to sprawy, których się nie nagłaśnia. Do kogo pójdziesz jak sąsiad zwali ci gruz na posesję? Do kogo zadzwonisz jak na ulicy leży zdechłe zwierzę, gałąź czy brak jest kratki w studzience spustowej? Liczysz, że policja się tym zajmie? Oni nie są od tego.

    Nigdzie nie pisałem, że łamie przepisy, jedynie o obszarze aktywności sm, podkreślając, że nie jest to aż tak uciążliwe dla mieszkańców. Co do innych "argumentow" - były odpowiedzi, że inni są od tych problemów...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Laksandr napisał(a):
    Bo często właśnie obserwuje ich aktywność, drogi anonimie z policji, właśnie podczas wpisywania mandatów za "źle" parkowanie w zatłoczonym, zgodz się, do granic, mieście... I to, podkreślam, gdy takie parkowania ani niczego nie blokują, ani nikomu nie przeszkadzają.

    Czyli twierdzisz że SM wystawia mandaty niesłusznie? Podają podstawę prawną każdego mandatu, więc jaki problem się odwołać. A jeśli wystawiają słusznie to czego się czepiać?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mieszkańcy wracają z pracy do domów i wolą zobaczyć patrolujących ich ulice strażników miejskich niż natarczywych meneli typu pożycz zeta bo brakuje do nalewki.
    Inną sprawą jest to że straż miejska delikatnie traktuje WYŻSZYCH URZĘDNIKÓW z urządu miasta pomimo popełnionego wykroczenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): PRAWIDŁOWE WYLICZENIE: A/ w sondzie oddano 926 głosów. B/liczba odsłon 11 tys. ( z tego te same osoby, lie razy? - brak danych, zakładamy, że odsłona to nie to samo co oddanie głosu; wiek internauty - jezeli poniżej pełnoletności. ;-) C/ilość czytelników za likwidacją - 88%. D/wyliczenie: 926 x 88% = 815, tylu czytelników z liczby odsłon11 tys. E/liczba mieszkańców Bolesławca (pełnoletnich, w przybliżeniu) 39992 x 60% =23. 995. F/jezlei owe 11 tys.odsłon to uprawnieni do głosowania, to jest ich mniej niż 50% ( 23. 995). W świetle faktów liczbowych, nie mozna mówić, iż wiekszość mieszkanców miasta jest za likwidacją SM.

    Szanowni dyskutanci, dlaczego nikt nie chce zapoznać się z ww wyliczeniem? Liczby nie kłamią, z nich jednoznacznie wynika, iż mniejszość zaglądała do tematu, a już ułamek tylko brał udział w sondzie! Temat ten został po prostu zignorowany przez mieszkańców i... tyle! Trzeba mysleć, liczyć i koncentrować się nad tym, co się czyta.
    Temat ten, to "bicie piany", jak często bywa z tematami podawanymi przez Pana Przemysława.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    % są fajne przy spożywaniu alkoholu. Ale nawet spirytus nie ma 100%. Głos zabrało 28 osób w tym Przemysław 4x. Ile to %. A ze statystyką to jest tak jak z paniami X i Y. Jezli X zdradza męża 2 x w tygodniu, a Y nie to i tak statystycznie każda z nich robi to 1x w tygodniu. Można też liczyć jak nauczyciel matematyki w szkole; tyle razy tłumaczyłem wam barany, że nie ma mniejszej albo większej połowy, ale co ja wam będe to tłumaczył skoro i tak większa połowa z was tego nie zrozumie. Tak więc Przemysławie uważaj z tą statystyką. Ale można zrobić sondę na temat SM w różnych grupach społecznych. I np. tzw. "menele" w 200 % będą przeciw SM.
    Idea SM jest słuszna tylko przeciwnicy jej funkcjonowania nie dorośli żeby to zrozumieć. A najwięcej pyszczą ci którzy mieli negatywny (z własnej winy) kontakt z tą formacją.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To temat, który najpierw przez kilka dni wałkowany był na innym portalu, a teraz tutaj. To plagiat nic więcej. Nieładnie panie Przemysławie, nie fair.
    2013-01-03, 05:16Przemysław to gość w rozkroku, sam nie wie co z sobą zrobić. Podpuszcza Was do dyskusji. Zapytajcie gdzie pracuje to wszystko się wyjaśni. Panie Przemysławie albo rybki albo pipki, zdecyduj się pan.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo dużo nikomu nic niedającego pisania i zero praktycznego działania.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie miałem osobiście kontaktu z sm, ale wielokrotnie widziałem ich prace:
    - przeszukiwanie młodych ludzi siedzących na amfiteatrze pod kątem znalezienia alkocholu i uzyskania mandatu
    - wypisywanie mandatów za bzdurne przepisy "przechodzenie na czerwonym świetle lub w miejscu niewyznaczonym", których złamanie nie stanowiło problemu dla ruchu drogowego (w cywilizowanych krajach jest to nawet polecane, ponieważ nie wstrzymuje się dzięki temu ruchu drogowego).
    - raz znalazłem mandat pod swoją klatką wypisany na nazwisko mojego sąsiada, za picie alkoholu pod własnym blokiem po zmroku.
    Moja mama jest emerytką, która jest za zlikwidowaniem sm, który powołany jest przez użędników jedynie do okradania zwykłych obywateli.
    Innymi słowy: sm to jeszcze nie psy, ale już nie ludzie...