To BE! Curva or not to be!
Po co nam Straż Miejska?
-
-
Szanowny Przemysławie.
Po pierwsze, skąd dane o 90% poparciu pomysłu likwidacji Straży Miejskiej?
Po drugie, odnośmy się konkretnie do Straży Miejskiej w Bolesławcu, a nie w do SM ogólnie. Jakie masz argumenty przeciw jej istnieniu?
Po trzecie, co proponujesz w zamian Straży Miejskiej?
Po czwarte, czy wiesz w ogóle jaki zakres obowiązków ma strażnik miejski w naszym mieście?Straż Miejska w naszym mieście jest potrzebna. Dzwoniłem w różnych sprawach 3-4 razy i za każdym razem reakcja błyskawiczna. Co jakiś czas widzę jak przejeżdżają po osiedlu i widzę jak na takie przejazdy reagują ci rozrabiający - natychmiast się rozchodzą. Dodatkowo Straż Miejska zajmuje się wieloma rzeczami, w sprawie których policja nie kiwnęłaby nawet palcem.
-
Sprawy gdzie reakcja SM jest błyskawiczna u nas w mieście.
1) piwko w parku.
2) źle zaparkowane auto.I tego typu głupoty.
-
~Lob napisał(a): Szanowny Przemysławie. Po pierwsze, skąd dane o 90% poparciu pomysłu likwidacji Straży Miejskiej? Po drugie, odnośmy się konkretnie do Straży Miejskiej w Bolesławcu, a nie w do SM ogólnie. Jakie masz argumenty przeciw jej istnieniu? Po trzecie, co proponujesz w zamian Straży Miejskiej? Po czwarte, czy wiesz w ogóle jaki zakres obowiązków ma strażnik miejski w naszym mieście? Straż Miejska w naszym mieście jest potrzebna. Dzwoniłem w różnych sprawach 3-4 razy i za każdym razem reakcja błyskawiczna. Co jakiś czas widzę jak przejeżdżają po osiedlu i widzę jak na takie przejazdy reagują ci rozrabiający - natychmiast się rozchodzą. Dodatkowo Straż Miejska zajmuje się wieloma rzeczami, w sprawie których policja nie kiwnęłaby nawet palcem.
Pozwolę zabrać głos w odpowiedzi, ponieważ mam podobną opinię o SM.
Po kolei:
Gdyby zrobić referendum, chyba by przekroczyło 90%;
Właśnie rozmawiamy o boleslawieckiej sm i o jej pasozytniczej zbednosci, przykładów której przedstawiono tu na forum masę;
Nic wzamian! Niech szewc szyję buty, piekarz daje chleb a policja dba o porządek i nasze bezpieczenstwo;
Z tego, co widzę, to głównym zadaniem jest uprzyjemnianie życia parkującym w godzinach szczytu w rejonie Zgorzeleckiej, w sytuacji, gdy z parkowaniem jest DUŻY PROBLEM i w sytuacjach, gdy to naprawdę nie przeszkadza innym;
Rowiez dzwonilem, również odbierali szybko telefon. Tyle. Reakcji rozrabiiakow na ich widok nie widziałem, gdyż takiego cudu również nie widziałem. O reakcjach pracujących nie będę pisać. To raczej sto%we poparcie, żeby rozgonic ich.
Proszę poobserwować, gdzie naprawdę są aktywni...[/blockquote]
2013-01-01, 12:12
~Lob napisał(a): Szanowny Przemyslawie...Pozwolę zabrać głos w odpowiedzi, ponieważ mam podobną opinię o SM.
Po kolei:
Gdyby zrobić referendum, chyba by przekroczyło 90%;
Właśnie rozmawiamy o boleslawieckiej sm i o jej pasozytniczej zbednosci, przykładów której przedstawiono tu na forum masę;
Nic wzamian! Niech szewc szyję buty, piekarz daje chleb a policja dba o porządek i nasze bezpieczenstwo;
Z tego, co widzę, to głównym zadaniem jest uprzyjemnianie życia parkującym w godzinach szczytu w rejonie Zgorzeleckiej, w sytuacji, gdy z parkowaniem jest DUŻY PROBLEM i w sytuacjach, gdy to naprawdę nie przeszkadza innym;
Rowiez dzwonilem, również odbierali szybko telefon. Tyle. Reakcji rozrabiiakow na ich widok nie widziałem, gdyż takiego cudu również nie widziałem. O reakcjach pracujących nie będę pisać. To raczej sto%we poparcie, żeby rozgonic ich.
Proszę poobserwować, gdzie naprawdę są aktywni... -
~Lob napisał(a): Szanowny Przemysławie. Po pierwsze, skąd dane o 90% poparciu pomysłu likwidacji Straży Miejskiej? >.
Pozwoliłem sobie napisać post na temat Straży miejskiej i zamieszczono tam sondę czytelników. Post zbliża się do 11 tysięcy odsłon a w sondzie oddano 926 głosów. Wynik jest druzgocący dla straży. 88 % czytelników chce jej likwidacji, 10 % chce ją zachować a 2 % jest niezdecydowana. To tyle suchych faktów.
Ze zrozumiałych względów nie mogę podać lokalizacji mego postu.
Pozdrawiam w nowym roku. -
Tak. Najlepiej rozwiązać, zniszczyć i zaprzepaścić doświadczenie. A nie lepiej by było może cos poprawić we współpracy ze strażnikami. Zrobić jakiś program wspólnie z lokalnymi społecznościami aby wszyscy byli zadowoleni? Wiara że rozwiązanie straży cos da bo sie przekaże pieniądze Policji to mrzonki. To co robimy my w Policji i jakie mamy zadania i stan etatowy - regulują przepisy. I to nie przepisy wydawane przez samorządowców. Nie mozna sobie wywalić 8 strażników i przyjąć 8 policjantów bo pan ma np takiego "pomysła" (vide Kiepscy). Nie ma na to etatów i pieniędzy. Zlikwidowanie straży miejskiej spowoduje tylko większy natłok pracy innych służb a w efekcie zwiększy niezadowolenie zwykłego człowieka oczekującego reakcji na jego problem.
Zresztą nie trzeba odkrywać Ameryki. Można zapoznać sie z programami typu "Community policing" i spróbować dostosować je dla straży miejskiej. Zróbcie coś konstruktywnego a nie, jak to zwykle bywa, niszczącego. Taka demagogia jest wygodna. Ale co dalej... ?
-
Przemysław napisał(a): Pozwoliłem sobie napisać post na temat Straży miejskiej i zamieszczono tam sondę czytelników. Post zbliża się do 11 tysięcy odsłon a w sondzie oddano 926 głosów. Wynik jest druzgocący dla straży. 88 % czytelników chce jej likwidacji, 10 % chce ją zachować a 2 % jest niezdecydowana. To tyle suchych faktów. Ze zrozumiałych względów nie mogę podać lokalizacji mego postu. Pozdrawiam w nowym roku.[/blockquote]
Statystyka to miejsce do największych przekrętów. Czy myśli Pan, że zwolennicy SM aktywnie poszukują tematów z nią związanych? To tak jak z samochodem. Mam go od pięciu lat, ale dopiero jak się zaczął psuć to wyszukiwałem w necie informacje o nim i się dowiedziałem, że to takie wadliwe auto bo 95% postów było na temat awarii. Nic dziwnego. Jak wszystko działa dobrze to się po prostu człowiek w takie tematy nie bawi i się w nich nie udziela. Poza tym, czy na prawdę uważa Pan, że osoby starsze (często będące zwolennikami SM) biorą aktywny udział w dyskusjach na forum i głosują w sondach?
PS. Taka sonda była już w 2011. Wyniki były ze 4 razy zmieniane przez administrację ze względu na domniemane zafałszowania. Może Pan poczytać to sobie w komentarzach pod ankietą i zobaczyć jej wynik. Strona na sama, na której uruchomił Pan swoją ankietę.
Laksandr napisał:
Rowiez dzwonilem, również odbierali szybko telefon. Tyle. Reakcji rozrabiiakow na ich widok nie widziałem, gdyż takiego cudu również nie widziałem. O reakcjach pracujących nie będę pisać.Ja i widziałem i dlatego o tym piszę. Zarzuca mi Pan kłamstwo?
-
W czasie internetowej sondy zarówno ona jak i ton komentarzy wskazują stosunek mieszkańców Bolesławca do Straży Miejskiej.
-
Przemysław napisał(a): Pozwoliłem sobie napisać post na temat Straży miejskiej i zamieszczono tam sondę czytelników. Post zbliża się do 11 tysięcy odsłon a w sondzie oddano 926 głosów. Wynik jest druzgocący dla straży. 88 % czytelników chce jej likwidacji, 10 % chce ją zachować a 2 % jest niezdecydowana. To tyle suchych faktów. Ze zrozumiałych względów nie mogę podać lokalizacji mego postu. Pozdrawiam w nowym roku.
PRAWIDŁOWE WYLICZENIE:
A/ w sondzie oddano 926 głosów.
B/liczba odsłon 11 tys. ( z tego te same osoby, lie razy? - brak danych, zakładamy, że odsłona to nie to samo co oddanie głosu; wiek internauty - jezeli poniżej pełnoletności. ;-)
C/ilość czytelników za likwidacją - 88%.
D/wyliczenie: 926 x 88% = 815, tylu czytelników z liczby odsłon11 tys.
E/liczba mieszkańców Bolesławca (pełnoletnich, w przybliżeniu) 39992 x 60% =23. 995.
F/jezlei owe 11 tys.odsłon to uprawnieni do głosowania, to jest ich mniej niż 50% ( 23. 995).
W świetle faktów liczbowych, nie mozna mówić, iż wiekszość mieszkanców miasta jest za likwidacją SM. -
~Anonim napisał(a): Tak. Najlepiej rozwiązać, zniszczyć i zaprzepaścić doświadczenie. A nie lepiej by było może cos poprawić we współpracy ze strażnikami.
...Właśnie mówimy o czynach, a raczej braku takowych, rzeczywiście sprzyjających poprawie porządkowi i bezpieczeństwu w mieście...
Warto by może pochwalić sie, oprócz rozdawania posiłków, ilością wypisanych mandatów z podaniem przyczyn, czasu i miejsc wypisania? Bo często właśnie obserwuje ich aktywność, drogi anonimie z policji, właśnie podczas wpisywania mandatów za "źle" parkowanie w zatłoczonym, zgodz się, do granic, mieście... I to, podkreślam, gdy takie parkowania ani niczego nie blokują, ani nikomu nie przeszkadzają. -
Laksandr napisał(a): I to, podkreślam, gdy takie parkowania ani niczego nie blokują, ani nikomu nie przeszkadzają.
I jest zgodne z przepisami? Bez sensu czepiać się, że dostało się mandat za złamanie przepisów. Nie łam przepisów to nie dostaniesz mandatu.
A co do czynów SM. Niestety większość to sprawy, których się nie nagłaśnia. Do kogo pójdziesz jak sąsiad zwali ci gruz na posesję? Do kogo zadzwonisz jak na ulicy leży zdechłe zwierzę, gałąź czy brak jest kratki w studzience spustowej? Liczysz, że policja się tym zajmie? Oni nie są od tego. -
~Lob napisał(a): A co do czynów SM. Niestety większość to sprawy, których się nie nagłaśnia. Do kogo pójdziesz jak sąsiad zwali ci gruz na posesję? Do kogo zadzwonisz jak na ulicy leży zdechłe zwierzę, gałąź czy brak jest kratki w studzience spustowej? Liczysz, że policja się tym zajmie? Oni nie są od tego.
Jeżeli Straż jest od tego to po co MZGK, Straż Pożarna, MZGM, TBS, PWiK?
Może lepiej ich zlikwidować jak Straż się tymi rzeczami zajmuje? :)
Na problem trzeba popatrzeć z innej perspektywy, z perspektywy miasta emerytów.
Im człowiek starszy tym ma więcej sympatii do służb mundurowych.
Na przykład emeryci są znani z dużej sympatii do Milicji Obywatelskiej i to nie jest żart. Popytajcie wśród swoich jak się zapatrują na kiboli, mazanie po ścianach, szczanie po klatkach. Odpowiedzą ci że kiedyś jak by wpadł milicjant w pałą to by fruwali i że pod tym względem kiedyś było lepiej.
Niby Polskie społeczeństwo jest antykomunistyczne ale paradoks polega na tym ze dobrze wspomina się wojsko i milicję w walce z prostym bandyctwem.
Jeżeli chodzi o straż miejską to oni też za bardzo nie wchrzaniają się emerytom tylko tej młodszej populacji i dlatego są przez nich nielubiani.
Emeryt nie przejmuje się swoją beemą na trawniku bo jej nie ma i straż mu tu nic nie zrobi. Gdy chodzi o sraj ące psy to tu też mandat dostanie szybciej młody niż staruszek bo takie utarły się już schematy w tym społeczeństwie. Zresztą chyba emeryci też są zwolnieni z opłat za psy i tu o mandat też trudniej. Staruszki też nie łażą po mieście z piwskiem, i tu mandatu też nie będzie. Na wagary i na fajki za szkołę też nie chodzą, i tu też mandatu nie dostają.
Jeżeli chodzi o głosowanie to jestem pewien że zdecydowana większość głosująca na nie to młodzież, być może nawet nie mająca 18 lat, czyli bez praw referendalnych i wyborczych.
Staruszki raczej nie przesiadują w internecie i nie głosują w sondażach bo im to raczej zwisa.
Patrząc na przykład tematów dotyczących Bolesławianki i późniejszych spotkań lokatorów to nie mam wątpliwości że ci młodzi co tak szczekają w internecie na spotkaniach się nie pojawiają.
Co nie pójdę to sami emeryci porozsiadani.
To samo będzie z referendum, starsi pójdą i zagłosują za strażą a młodzi nie pójdą i będzie jak z większością referendów w kraju, upadnie z powodu małej liczby głosujących.
A to będzie kolejna forsa w plecy dla podatnika. Zresztą może być nawet gorzej, jak dostaną poparcie w referendum :)
W referendum to raczej bym się nie pchał, liczę na dobrą wolę samorządu, ale im politykę piszą emeryci więc na zmiany nie ma co liczyć.
A młodzi znów na wybory nie pójdą, tak będzie :). -
~Lob napisał(a): I jest zgodne z przepisami? Bez sensu czepiać się, że dostało się mandat za złamanie przepisów. Nie łam przepisów to nie dostaniesz mandatu. A co do czynów SM. Niestety większość to sprawy, których się nie nagłaśnia. Do kogo pójdziesz jak sąsiad zwali ci gruz na posesję? Do kogo zadzwonisz jak na ulicy leży zdechłe zwierzę, gałąź czy brak jest kratki w studzience spustowej? Liczysz, że policja się tym zajmie? Oni nie są od tego.
/ Na pewno brak kratki w studzience nie zgłoszę do SM tylko do zarządcy budynku lub drogi gałąz mogę do straży pożarnej jeżeli stwarza zagrożenie życia lub zdrowia.
-
Rafi napisał(a): / Na pewno brak kratki w studzience nie zgłoszę do SM tylko do zarządcy budynku lub drogi gałąz mogę do straży pożarnej jeżeli stwarza zagrożenie życia lub zdrowia.
Zawsze wiesz kto jest zarządcą danego odcinaka drogi lub budynku? A co jeśli zarządca przytaknie, że zrobi porządek i nie kiwnie palcem? Wraz z SM sprawa wchodzi na oficjalny tor i zarządca się nie wymiga bo go ścigną.
-
Szanowny Panie Przemysławie.
Jako zwolennik istnienia Straży Miejskiej w Bolesławcu, poczułem się wywołany do tablicy Pańskim pierwszym postem.
Podstawowy Pana argument o 90% społeczeństwa miasta opowiadającym się za likwidacją został już obalony (z resztą został już obalony w w ostatnich wyborach Prezydenta Miasta, w których to jeden z kandydatów, jako jeden z głównych punktów swojego programu promował likwidację, a jak to się przełożyło na wynik wyborczy to już wiemy).
Co z resztą Pańskich argumentów?