Kobiety w wojsku

  • Kobieta w wojsku jak najbardziej ale chyba tylko jako sanitariuszka.

  • Muminka napisał(a): Kobiety w wojsku to BOGINIE.
    Popieram :)

    Kobieta w wojsku to silna osobowość :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co Wy pierdzielicie. Popatrzcie w Bolesławcu ile jest kobiet i ile z nich zna się naprawdę na rzeczy.
    A Bolesławiec to mała jednostka.
    Kobietą w Wojsku mówimy stanowczo NIE.
    A jak ktoś się chce kłócić to niech mnie przekona.
    Niech wypowie się któraś z paniusi która pracuje w wojsku.

  • A co wykonujesz rozkazy jednej z nich hi hi, a w domu pewnie żona też goni i rozkazuje cieniasie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hi hi to właśnie kobiety w wojsku potrafią najlepiej i dziwią się nad wszystkim a że baby nie zjeb... sz bo zaraz się poskarży wyżej.
    Żeby wydać rozkaz to trzeba wiedzieć jak to się robi w jakiej postawie itp.

    A żony nie mam.
    Sam sobie jestem Panem.

  • Wcale się nie dziwie że nie masz żony jak masz takie podejscie do kobiet wykonujących pracę do której sam się nie nadajesz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Roko Ty się nie wychylaj. Sam masz problemy.

  • Stary jestem najszczęśliwszym zakochanym facetem na ziemi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Roko28 skoro jesteś zakochany to się nie wypowiadaj w temacie. Pracuje z kobietami począwszy od szeregowych po oficerów. Kobiety może i są dobre do prac biurowych kwitów czy jako sanitariuszki. Ale na normalnym dowodzeniu i myśleniu strategicznym niestety nie znają się.
    Większość z nich to na każde pytanie odpowiada "nie wiem i tylko się uśmiecha" Widziałeś samą babę grzebiącą w naprawie samochodu, ja nie, bo Kobieta idzie do naprawy samochodu dostaje 2 szeregowych dodatkowo żeby jej pomogli. Nie ma więc pożytku z nimi, w dodatku jak zaciąży to jej rok czasu nie ma a ktoś musi za nią pracować.
    Pytania?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anonim ale pierdoły piszesz niektóre z nas swoją inteligencją przewyższają większość was i to nie tylko w bardzo trudnych sytuacjach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobrze że napisałaś "niektóre" czyli poniżej , 1%
    Nie będziesz mi wpierać jak się pracuje z kobietami pracuje w monie od 9 lat i nie widzę polepszenia służby od kiedy przyszły kobiety.
    Więc się nie wypowiadaj.
    Poczytaj statystyki wojny w Iraku i w czym USA widziało swoje klęski. Jedną z nich była obecność kobiet - żołnierzy na misji.
    Mogę ci podać kolejny przykład, WF egzamin takie dobre jesteście ale normy macie niższe, jadę na poligon są 3 kible dostępne jedzie (5 kobiet i 400 facetów) 1 kibel z napisem tylko dla kobiet. Podobnie z prysznicami a już o warunkach mieszkania na poligonie nie wspomnę.
    Traktujmy i wymagajmy tego samego od kobiet.
    Ile razy słyszałem na odprawie jak było dzielenie zadaniami, a nie ją bo sobie nie poradzi i tak jest.
    Dobrze że już nie ma zasadniczej służby bo to dopiero by było.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zaczęła się licytacja baby do garów.
    Tiry na tory
    Chłopy do pługa.
    Męszczyzni do baru.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wypowiadam się dalej bo ja wiem swoje. Zdania nie zmienię. W wojsku nie tylko trzeba być silnym fizycznie ale i psychicznie. Nie widziałem kobiety niosącej radiostację czy siedzącej za kierownicą potrafiącą rozwiązać problem ze samochodem. A jak miała by w smarach pracować, paznokcie pobrudzić. O zgroza.
    Jest tylko jedna pani p M już wolna która ma u mnie szacunek. Ale to tylko ona bo pomimo problemów osobistych jako dca potrafi wszystko ogarnąć. Ale to tylko jedna z kilku. Więc nie jest tak źle.

  • ~Anonim napisał(a): Zaczęła się licytacja baby do garów. Tiry na tory Chłopy do pługa. Męszczyzni do baru.

    Zmieniłabym tylko baby na kobiety i kobiety do salonów spa a nie do garów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem za.