TO jest jakaś masakra! W szkołach bolesławieckich upycha się dzieciaki do ponad 30 os. Klas, likwiduje się oddziały, a oni sobie szkołę sprowadzają? Nie miałbym nic przeciwko szkole Pijarów gdyby nasi rządzący (w tym jeden z prezydentów były dyrektor szkoły) potrafili uporządkowac sprawy z miejską oświatą. No cóż... niedługo wybory i trzeba się przypodobać pisowskiemu elektoratowi. Żenada, Roman pójdzie w posły, a my zostaniemy z długami :(.
Powiat o szkole pijarów: nie potrzebujemy pomocy z zewnątrz
Dyskusja dla wiadomości: Powiat o szkole pijarów: nie potrzebujemy pomocy z zewnątrz.
-
-
~Janusz PKS napisał(a): Popieram Pana Prezydenta. >.
Jak Twój PKS odetną od państwowego koryta natychmiast zmądrzejesz.
-
My popieramy Pana Prezydenta.
-
Pomijając całą otoczkę polityczno-ideologiczną, która towarzyszy dyskusji nad najnowszym pomysłem P. Romana, kierując się tylko zdrowym rozsądkiem stwierdzić należy, że Pan Prezydent działa przeciwko żywotnym interesom szkół, które prowadzi.
Zmniejszając liczbę dzieci w szkołach miejskich:
- obniży subwencję państwową na oświatę, która zasila budżet miasta, co spowoduje konieczność zwiększenia dopłaty do oświaty kosztem innych celów,
- pozbawi pracy w szkołach miejskich sukcesywnie zwiekszającą się grupę nauczycieli.
Przekonywanie bolesławian, że dla podniesienia poziomu szkół miejskich należy jej stworzyć "własnymi ręcami" konkurencję w postaci zespołu szkół wyznaniowych CAŁKOWICIE NIEZALEŻNYCH OD SAMORZĄDU jest nadużyciem. Brak lepszych pomysłów na usprawnienie miejskiej oświaty świadczy o niekompetencji decydentów lub o świadomym działaniu, któremu przyświecają cele nie mające nic wspólnego z oświatą.
Już widzę te tłumy najlepszych nauczycieli z Bolesławca, rezygnujących z dotychczasowej pracy pod ochroną Karty Nauczyciela, walących spiesznie do szkół pijarskich, aby ratować poziom nauczania w opuszczanych szkołach miejskich.
Widzę też tłumy młodzieży walącej do nowego gimnazjum, a zwłaszcza do liceum. Rada dla rodziców - zagrozić odebraniem kieszonkowego, gdyby pociechy nie chciały uczyć się u szanownych ojców.
Mistrzostwem świata jest działanie P. Romana, który na coraz bardziej wzburzonym morzu samorządowym, wraz z zastępcą od oświaty, wierci dziury w dnie statku "Szkoły Miejskie w Bolesławcu. ".
Należy mieć nadzieję, że załoga statku i rodzice pasażerów będą o tym pamiętać w czasie wyborów.
Nie napisałbym słowa, gdyby o. Pijarzy zakładali szkoły tak, jak czynią to inni, czyli bez logistycznego i organizacyjnego zaangażowania władz samorządowych.
Szczególny mój sprzeciw budzi zrezygnowanie przez władze miasta, na rzecz o. Pijarów, z uprawnień organu prowadzącego, pozbawiając się jakiegokolwiek wpływu na działalność pijarskich szkół. -
Janusz PKS napisał(a):
Popieram Pana Prezydenta. >.
-
Moze telewizja przyjedzie zrobic reportaz nt. jak wyzej oraz poczynań naszych radnych.
-
To są wypociny Jan.
Kierując się tylko zdrowym rozsądkiem stwierdzić należy, że Pan Prezydent działa przeciwko żywotnym interesom szkół.
-
Przecież łatwo się domyślić, że jaś, Janusz PKS, Januszek i Stasio (zawsze 82. X. X. 175) to jedna i ta sama osoba.
Na 95% Wojtek Kasprzyk, który musi w ten sposób odrobić posadę daną mu przez Łaskawego prezydenta w MZGK. Żałosne.Szkoła pijarska? Niech prezydent da jej budynek wybudowany za swoje (prywatne) pieniądze, nie za nasze czyli publiczne!
-
Jednym z olbrzymich problemow miasta jest oczywiscie oswiata, bardzo watpliwa jest jej naprawa poprzez sciaganie podmiotu z zewnatrz. Wlodarze miasta chca wspoltworzyc szkole na preferencyjnych warunkach, gdy dzis stajemy przed problemem nizu demograficznego, czego efektem jest zamykanie i laczenie szkol. Bardzo ciezko mi rowniez uwierzyc, iz kadra nauczycielska, bedzie pochodzic z Krakowa. Cala sprawa wyglada raczej jak marketingowy chwyt, a nie ciegielka do budowy lepszej edukacji!
-
W Ratuszu rządzą nauczyciele i to nauczyciele mówią że podnosi się nauczanie w szkole pytam gdzie? Jak barany łączą szkołę podstawową z gimnazjum Nr 3 i robią z tej szkoły kołchoz, sami uczniowie z gimnazjum oceniają to jak paranoje prezydenta. Nie mam nic przeciwko zakładaniu szkół i to katolickich ale chyba Pan Roman szykuje sobie fotel dyrektora tej szkoły. Jak narobił fermentu w tylu szkołach i pozwalniał tylu nauczycieli to musi gdzieś sobie znaleźć prace jak jego kadencja minie wraz z kolesiami i sekretarzem.
-
Gliniada jest niedofinasowywana przez miasto bo Roman pogniewał się na Nowaka. Miasto nie dofinansowuje w tym roku szpitala bo Roman pogniewał się na Przybylskiego. Miasto nie dofinansowuje Bluesa nad Bobrem bo Roman pogniewał się na K. Juszkiewicz. Miasto nie dofinansowuje BOLESŁAVI bo Roman pogniewał się na Markowskich. Miasto nie dofinasowuje wspólnego systemu doskonalenia nauczycieli bo Roman pogniewał się na Kwaśniewskiego i Rudyka. Ścieżki rowerowe w Bolesławcu będą dalej żałosne bo Roman pogniewał się na Łętowskiego i Apanasewicza. Najlepiej gdyby Roman pogniewał się sam na siebie i odszedł.
-
~Jester napisał(a): W nowej szkole, nie wiadomo czy bada pracować najlepsi. - Wystarczy, że bądą swoi i posiadaja zdolnośc widzenia przez "mgłę"...
SAMO SEDNO SPRAWY!
-
Koko roko spoko.
-
Na drugi dzień po przekazaniu budynków byłej szkoły podstawowej zakonowi -wchodzi CBA! Roman o tym wie i gra Powiatem. Cynizm.
-
Dajmy wybór, szkoła powszechna kształci idiotów przerzucając ciężar edukacji niemal w całości na rodziców.
Za kilkanaście lat tak wyedukowani kretyni będą "elitą".
Konkurencja wyjdzie wszystkim na zdrowie.Rodzic.