" nie trzeba im dawać ani zł zarówno na dojazdy jak i stypendia. 45tys jest to śmieszna kwota " wystarczy poprawić pracę z młodzieżą i też będą na miejscu i koszty niższe...
Seniorzy BKS rozpoczynają ligowe zmagania
Dyskusja dla wiadomości: Seniorzy BKS rozpoczynają ligowe zmagania.
-
-
Młodzież już nie chce grać w naszym klubie bo dostają za małe pieniądze. Smutne ale prawdziwe... Pieniądz goni pieniądz już nawet w wieku 17lat.
-
Gwerty, nie pisz głupot i nie słuchaj, zapoznaj sie z dofinansowaniem UM na 2012 r., dopiero pisz i podaj konkretne przykłady.
-
Ale Warta czy Raciborowice mają na wszystkie drużyny 50 tysięcy i jakoś sobie radzą a wam ciągle mało, przecież w zeszłym roku roztrwonili działacze BKS ponad 300tysięcy i z hukiem spadli do Okręgówki a z tym awansem to jeszcze bym się wstrzymał w wypowiedziach bo wcale nie będzie łatwo awansować.
-
Co tam 300. Tysięcy dla BKS-u tam i milion było by mało zarząd ma fantazje.
-
Gks Raciobrowice 1: 4 Bks Bolesławiec.
Gks Warta Bolesławiecka 1: 7 Bks Bolesławiec.
Miejsca w tabeli:
Bks 2(tyle samo pkt co 1miejsce).
Warta 9.
Raciborowice 16.
Prosta odpowiedź dlaczego Bks powinien dostać więcej kasy. Szkoda że prezydent oraz ludzie w radzie miasta nie chcą zainwestować w bolesławiecką piłkę nożną. Trudno trzeba walczyć z tym co się ma. Powodzenia! -
Boleslawiec miasto - 40 tys, a Raciborowice i Warta. Male wioski. Szkoda ze BKS gra po okolicznych wioskach. Pozdro.
-
Bks nie powinien dostać 40 czy tam 60tys. Bo za co? Żeby płacić tym leszcza wstyd to co wy gracze kopać robicie.
-
Powoli niec grają od najniższych lig, niech szkolą młodzież, wychowanków cierpliwie, a owoce poznamy już wkrótce...
Jeżeli chcesz zobaczyć jakie to będą owoce wyślij sms-a na numer 075 732 27 40.
O treści nowoczesne szkolenie. Koszt sms-a 1500 zł. -
Co to znaczy zainwestować w bolesławiecką piłkę? Inwestuje się gdy liczymy na zwrot kosztów i zarobek. Na BKS nie da się zarobić i można tylko stracić.
Każdy awans to jeszcze większe pieniądze do wydania. Gdyby w BKS szkolono młodzież dobrze to mogliby handlować młodzieżą (brać ekwiwalenty za szkolenie i transfery). Ale nie szkolą dobrze więc nie zarabiają.
Nie łudźcie się że nasi wuefiści wyszkolą zawodnika tak jak to robi szkoła w Lubinie. Wywalanie 50 czy 60 tysięcy na wuefistów mija się z celem.
Mam lepszy sposób na zainwestowanie w młodzież. W Lubinie otwierają gimnazjum o profilu piłkarskim. Weźcie 8 najlepszych zawodników z regionu do busa, kupcie paliwo za 50 tysięcy rocznie i niech się zapiszą do lubińskiego gimnazjum. Jestem pewien że więcej się nauczą niż tutaj.
Jak będą coś umieli to będą rozsławiać Bolesławiec w wyższych ligach a na starość może wrócą do klubu a jak im nie wyjdzie to w międzyokręgówce na pewno im się powiedzie grając w BKSie. Poza tym młody który się decyduje na daleki dojazdy do szkoły chyba musi naprawdę chcieć grać bo inaczej nie będzie sobie zawracał gitary Lubinem.
Cały BKS to jedno wielkie dziadowanie. -
Wszystko pięknie tylko że jak chodzisz do gimnazjum w Lubinie to grasz w zagłębiu i BKS nic z ciebie nie ma i wywalić 50k na busa rocznie nie leży w interesie klubu.
-
BKS nic nie ma ale Bolesławiec i młodzież z tego już coś ma. No i właśnie o to chodzi ,że wcale nie chodzi tu o młodzież ale "CO BKS Z TEGO MA".
Jeszcze można przemyśleć to inaczej. Co mają Czechowice - Dziedzice z Łukasza Piszczka? Przecież nie gra u nich w mieście?
Ale więcej ludzi z tego miasta ogląda mecze Borussi niż rodzimej drużyny z czwartej ligi i ma się kim pochwalić.
Chodzi właśnie o to aby pieniądze na młodzież były pieniędzmi na młodzież a nie pieniędzmi na szkolenie w BKSie (czytaj pieniędzmi na trenerów BKSu).
Trzeba dawać pieniądze na ludzi a nie na klub a w naszym przypadku jest na odwrót.
Piszczek może kiedyś zainwestować milion euro w Czechowice - Dziedzice a w co zainwestują wuefiści z BKSu? W Biedronkę najwyżej :) -
Tylko jaki ma cel wykładanie 50k na ewentualne dojazdy? I kto ma ponosić koszty? A jak jakiś chłopak z BKSu dostanie się do ww gimnazjum to klub przecież nie będzie stawał na przeszkodzie w rozwoju chłopaków. Zresztą to jałowa dyskusja która niczego nie zmieni. Pozdrowienia dla wszystkich i do zobaczenia ma meczu.
-
Jeżeli chłopak jest z biednej rodziny to będzie jezdził do Lubina rowerem?
To nie pieniądze mają zrobić z niego piłkarza tylko pieniądze mają mu pomóc się rozwinąć. Wydając je na BKS który pewnie nikogo nie wychowa jest właśnie wywalaniem pieniędzy w błoto. Zostawmy te pieniądze na tych co chcą coś osiągnąć (może to być nawet Bolesłavia lekkoatletyczna) a koszta grania w prowincjonalnym miejscowym BKS zrzućmy na rodziców. Bo jeżeli klub nie przeszkadza w rozwoju kariery daleko za miastem i w jego mniemaniu taki rozwój jest tani i nie widzą nawet w tym problemu to tym bardziej tańsze jest finansowanie dzieci przez rodziców u nas w mieście.
- 1
- 2