Dobrodzieje czy złodzieje

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Przemysław napisał(a): ... pracownik umysłowy --... Co ten pracownik wymyśla? Kto odnosi korzyści z tego umysłowego pracowania?

    Tym w[pisem przemysłąw udowodnił, że tłumaczenie mu na czym polega i jakie są korzyści z pracy umysłowej to syzyfowa praca. To jak jak tłumaczenie koniowi korzyści z istnienia informatyki.

  • ~kajka napisał(a): Tym w[pisem przemysłąw udowodnił, że tłumaczenie mu na czym polega i jakie są korzyści z pracy umysłowej to syzyfowa praca. To jak jak tłumaczenie koniowi korzyści z istnienia informatyki. >.

    Pani Kajko - ten wpis to ironia na twórczość władzy. To właśnie ona nazywana jest " białymi kołnierzykami -- w białych rękawiczkach. Sama sobie stanowi prawa umożliwiające bezkarne dojenie obywateli. W normalnym kraju są pracodawcy pracownicy urzędnicy i każdy żyje tu zachwiane zostały proporcje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Przemku, zrób Pan coś wymiernego dla walki z obecną głupotą i zbieraj podpisy. Pisanie na forum nic nie pomaga i jak sam Pan widzi po sobie, to tylko powoduje bezprzedmiotowe utarczki z myślącymi inaczej. Pomagam w znalezieniu sensu http://zmieleni.pl/referendum/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~mar napisał(a): Legnicki piekarz rozdawał bezdomnym a nie sprzedawał bez >
    paragonu. W B-cu można robić i jedno i drugie.

    No nie do końca - Pan oszukiwał sprzedawał pieczywo bez rejestracji tej sprzedaży na urządzeniach fiskalnych. Czyli nie płacił podatków ani dochodowego ani Vat. Od części zarobionych pieniędzy i za to dostał tą dotkliwą karę. Telewizja jak zwykle powiedziała tylko część prawdy.
    Inna sprawa że tego co nie sprzedał oddawał biednym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś wszyscy urzednicy w B-cu mieścili się w Ratuszu a mieszkańców było tyle samo a może więcej niż teraz. Obecnie w dobie.
    Komputeryzacji gdy powinno być łatwiej nastąpił wysyp urzędników,
    Każdy z wydziałów chce mieć swoją siedzibę; wieżowiec UM, okrąglak,
    Urząd skarbowy, urząd pracy, mops, zus, ul. Zwycięstwa i SP 1 itp....
    Nasze prawo administracyjne jest tak elastyczne, że każda piszpanna moze go dostosowć do swoich potrzeb. Tak urzędnicy pomogli Marcinowi P. Stworzyć AMBER GOLD otaczając mydlaną bańką nietykalności ( dobrodziej czy złodziej ).
    Mam nadzieję, że bolesławieckie bańki mydlane też kiedyś pękną? /.

  • ~mar napisał(a): Kiedyś wszyscy urzednicy w B-cu mieścili się w Ratuszu a mieszkańców było tyle samo a może więcej niż teraz...

    Znam firmę w Bolesławcu, gdzie jest podobny problem. Zawsze się zastanawiam po co ktoś wymyślił komputery. Zauwazyłem jedną prawidłowość. Im więcej komputerów w firmie tym więcej "problemów", które "rozwiązuje" jeszcze większa liczba osób.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    GREGINFO napisał(a): Znam firmę w Bolesławcu, gdzie jest podobny problem. Zawsze się zastanawiam po co ktoś wymyślił komputery. Zauwazyłem jedną prawidłowość. Im więcej komputerów w firmie tym więcej "problemów", które "rozwiązuje" jeszcze większa liczba osób. >.

    Przykładem urzędów z opuchlizną urzędniczą w Bolcu jest Urząd Pracy oraz ZUS. Brakuje tylko aby do każdego komputera zatrudniali tam dyrektora, prezesa, czterech konsultantów i panią od techniki utylizacji śmieci.
    Bardzo widoczne są tam panie specjalizujące bieganiem po korytarzach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chodzi o to, że urzędnicy w swej dobroci wynszą na " świcznik ".
    Ludzi nie bardzo uczciwych - bez żadnych konsekwencji.

  • Spółka miejska Orka płaci na rzecz miasta około 120 tysięcy zł podatku. Miasto płaci miastu. A przecież gdyby zwolniono basem z tego podatku można by choć trochę obniżyć ceny biletów. Widocznie władzy zależy aby jak najbardziej naciągnąć po pierwsze mieszkańców na zawyżone wydatki. Ponad to prezes, dyrektor i rada nadzorcza to następny kwiatek do tej nadętej struktury.
    Jeśli do tego doliczyć koszt za dostawę i spuszczanie czystej wody do kanalizy / 11 zł za metr / miasto miastu sprzedaje a potem miasto miastu nakłada opłatę bez cen preferencyjnych. To wszystko następne dowody że celem nie jest troska o po pierwsze mieszkańców a o własne interesy rządzących. Gdzie na świecie jest możliwe aby za normalne statutowe wykonywanie obowiązków dostawać nagrody? -- Bolesławiecka władza przebija wszystko, nagradza nawet tych na deficycie.
    Według pobieżnych rachunków na na spółce miejskiej Orka dało by się zaoszczędzić około 250 tys zł rocznie.
    2012-11-12, 10:20Co to za ROZWÓJ skoro po pierwsze mieszkańcy mają co raz gorzej?

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Hmm. Niech Pan zapyta mojego szefa - wyjaśni on Panu jakie korzyści mu przynoszę. Nadmienię że nie jestem pracownikiem administracji publicznej - pracuje w prywatnej firmie. 2012-11-09, 13: 24. Ach zapomniałem dopisać... ale na pewno Pan się domyślił - tak jestem pracownikiem umysłowym.

    Przypomnę się bo znowu waćpan mi nie odpisał a szkoda :(.

  • ~Anonim napisał(a): Przypomnę się bo znowu waćpan mi nie odpisał a szkoda :( >.

    Cały temat dotyczy jedynie pracowników opłacanych bezpośrednio lub pośrednio z budżetu państwa / w tym samorządów / Pana temat nie do tyczy. Co mnie obchodzą pieniądze prywatnej firmy. Jeśli chce Pan pogadać na moim profilu jest kontakt. Mnie osobiście irytuje polemika z anonimem na dodatek odbiegająca od głównego wątku.
    2012-11-12, 13:26Swoimi dopiskami celowo lub bezwiednie oddala Pan temat dyskusji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W pytaniu nie sprecyzował Pan że dotyczy ono wyłącznie pracowników "państwowych". Więc pozwoliłem sobie odpowiedzieć. Ponadto Pan jest tu dokładnie tak samo anonimowy jak i ja. W zasadzie każdy może się nazwać Przemysław i wpisać podobne informacje w profilu. Więc dla mnie jest Pan Anonimem podpisującym się Przemysław...

  • ~Anonim napisał(a): W pytaniu nie sprecyzował Pan że dotyczy ono wyłącznie pracowników "państwowych". Więc pozwoliłem sobie odpowiedzieć. Ponadto Pan jest tu dokładnie tak samo anonimowy jak i ja. W zasadzie każdy może się nazwać Przemysław i wpisać podobne informacje w profilu. Więc dla mnie jest Pan Anonimem podpisującym się Przemysław... >.

    Proszę zwrócić uwagę że jestem zalogowany. Wystarczy kliknąć na mój nick - jest tam nazwisko, telefon oraz nr GG. Czy to dla Pana jest wystarczające. Raz jeszcze zwracam Panu uwagę że mam wrażenie uporczywego oddalania przez Pana tematu tego wątku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wasza polemika nic nie wnosi- pytanie " dobrodziej czy złodziej "
    Stoi w martwym punkcie.
    A dla niektórych firm i prywatnych ludzi urzędnicy roztoczyli parasol.
    Ochronny nietykalności ( imunitet ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cz ty Przemo masz jakieś uprzedzenie do władz państwowych? Chyba tak, a jak byś rządził to połowa twojej rodziny by miała extra posadki a ty byś i tak lepiej tego nie robił. Jak ktoś stoi z boku i patrzy się na to co ktoś robi to powie że zrobi to lepiej. Jeżeli ci się wydaje że jak mącisz ludziom w głowach i głupoty wypisujesz to już coś dobrego zrobiłeś to się mylisz. Wyłącz kompa idż na miasto zrób pikiete agituj ludzi to może coś zdziałasz a może i osiągniesz. Tu kariery nie zrobisz. Stań na czele buntu ludowego i poprować naród na Warszawe do zwycięstwa.