Samotna matka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może matka dziecka inaczej nie mogła wyegzekwowac jakichkolwiek pieniażkow od tatusia na utrzymanie dziecka. Nawet męża można podać o alimenty i nie trzeba brać rozwodu z tego co mi wiadomo, ale z reguły jak jest dobrze w małżenstwie to nikt o takich rzeczach nie mysli.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Samotna matka to w świetle prawa kobieta której potomek ma w akcie urodzenia wpisane jako dane ojca NN, lub ojciec dziecka nie żyje- to jest SAMOTNA MATKA. Każda inna mająca dziecko z małżeństwa czy konkubinatu jest poprostu matką. A w jaki sposób egzekwuje pieniądze na chleb dla swojego dziecka jest nie istotne. Moze mieszkać z ojcem dziecka, moze wychowywać dziecko sama, to NIE MA ZNACZENIA. A żyjąc w zwiazku z innym panem, ojciec biologiczny ma OBOWIĄZEK partycypować w kosztach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale zasada jest jedna skoro się wspólnie gospodaruje to alimenty na jakiej podstawie? Hm tylko jak się osobno mieszka - gospodaruje to wtedy zasadne jest...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może zapytać wprost, tych o których mowa i się dowiedzieć u źródła a nie snuć domysły... i w ogóle co to za ingerencja w czyjeś życie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niekiedy ludzie mieszkają pod tym samym adresem, chociaż utrzymują się osobno. Jeżeli jest dziecko, to należą mu się pieniążki.
    Na jakim ty świecie żyjesz ~mamuśka? NN nie wpisuję się w urzędzie od ponad 60 lat. Jeżeli kobieta z jakichś względów nie chce podać nazwiska ojca, wpisuje się tylko jego imię.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~mamuśka napisał(a): ... żyjąc w zwiazku z innym panem, ojciec biologiczny ma OBOWIĄZEK partycypować w kosztach.

    A jak ojciec bilogiczny żyje w związku nie z innym panem tylko z inną panią?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jak ojciec ma 5, 6 dzieci kazde z inna to dopiero jest kosmos oszustw wzajemnych...

  • Taki ktoś jest bardzo nieodpowiedzialny tak samo jak jego partnerki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Samotna matka to nie jest kobieta która żyje ze swoim facetem i ojcem jej dzieci, to jest oszustwo, matka oszukuje MOPS składając fałszywe dane. Szkoda że MOPS nie wysyła ludzi żeby sprawdzali takie coś. Samotna Matka to taka która mieszka sama i ma tylko swoją wypłate, a nie jeszcze faceta którą z Nią mieszka, to jest samotna kobieta i Matka? Kpiny w żywe oczy. Mają szczęście takie osoby że ich nikt nie nakapuje do MOPS-u.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masz rację ''m'' takich ''samotnych'' matek to teraz jest chyba więcej niż żyjących w małżeństwie, celowo nie legalizują związku dla korzysci z opieki społecznej a normalnie mieszkaja ze swoimi facetami i dzieci im przybywa ale uchodzą za ''samotne'' bo żyja bez ślubu a kasa płynie i żarcie za darmo, znam takich wiele.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co robić w sytuacji, gdzie biologiczny ojciec płaci alimenty i reszta ponad go nie interesuje? Chodzi tu o szkołę(kupno książek, zeszytów, ogólnie wyprawka), leki(dziecko jest przewlekle chore), okulary, dentysta, wizyty u lekarzy (wrocław)(niestety prywatne, bo koniec limitu w NFZ)... powinien się dołozyć czy nie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A który sąd wydajac wyrok zaznacza że to są alimenty zasądzone dla samotnej...

  • 1
  • 2